Telemedycyna? Najpierw informatyzacja

Małgorzata Solecka
Kurier MP

Telemedycyna nie tylko może być, ale jest przyszłością systemów ochrony zdrowia. Już teraz się ją wykorzystuje, choć trudno mówić o jej dużym zasięgu. Jednym z powodów jest informatyczne zacofanie polskiego systemu ochrony zdrowia. Wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński obiecywał we wtorek, że będzie ono szybko redukowane.

Fot. pixabay.com

Pilotaż e-recepty i wdrażanie e-zwolnień to tylko początek. Ministerstwo Zdrowia intensywnie pracuje nad tym, by udostępnić pacjentom dostęp do ich kont w NFZ. – Chcemy, by pacjent miał dostęp do konta również z poziomu swojego banku internetowego. Już w tej chwili część banków udostępnia opcję e-urzędu, chcemy wykorzystać ten mechanizm – mówił podczas wtorkowej konferencji poświęconej prezentacji raportu „Jak skutecznie wykorzystać potencjał telemedycyny w polskim systemie ochrony zdrowia”, przygotowanego przez Fundację Telemedyczna Grupa Robocza.

Z wypowiedzi wiceministra Cieszyńskiego wynikało, że resort zdrowia dostrzega wyzwania związane z rozwojem telemedycyny i jej potencjalną ekspansją w polskim systemie, ale realistycznie ocenia, iż bez zaawansowanej informatyzacji rozwiązania z zakresu telemedycyny pozostaną – z konieczności – na marginesie, zarówno ze względu na brak gotowości lekarzy, jak i zainteresowania samych pacjentów. Janusz Cieszyński zwracał uwagę, że również pacjenci nie są w pełni gotowi na wszelkie „nowinki” (które tak naprawdę w innych krajach od lat są standardem). Przytaczał wyniki badań, z których wynikało, że tylko połowa Polaków (aktywnie korzystających z internetu!) chciałaby się móc zapisywać do lekarza (na wizytę, na badania etc.) przez internet. – Gdyby badania były przeprowadzone w całej populacji, odsetek byłby jeszcze niższy – zwracał uwagę.

To jednak nie znaczy, że wraz z przyspieszeniem informatyzacji i rozwojem e-zdrowia, a także innymi zmianami zachodzącymi w coraz bardziej cyfrowym społeczeństwie, nie przyspieszy rozwój telemedycyny. W obszernym raporcie eksperci zwracają m.in. uwagę na „rosnące zapotrzebowanie na szukanie innowacyjnych rozwiązań w ochronie zdrowia, w tym rozwiązań z zakresu e-zdrowia, zapewniających poprawę jakości i zwiększenie efektywności systemu, wynikające w szczególności ze starzenia się społeczeństwa w Europie, także w Polsce, oraz spadku dostępności kadr lekarskich”. – Trendy o charakterze globalnym uzasadniają szerszą dyskusję na rzecz wykorzystywania potencjału telemedycyny w Polsce, co już się dzieje i czego wyrazem jest zapowiedź publikacji „Strategia e-zdrowia na lata 2018-2022” – podkreślają autorzy raportu.

Doświadczeniami z zakresu zastosowania rozwiązań telemedycznych dzielił się prof. Henryk Skarżyński, który w Instytucie Fizjologii i Patologii Słuchu w Kajetanach od lat stosuje innowacyjne rozwiązania. Jednym z nich jest telerehabilitacja, dzięki której specjaliści ze Światowego Centrum Słuchu mogą na bieżąco monitorować postępy najmłodszych pacjentów ze wszczepionymi implantami słuchu. Monitorować, i gdy widzą, że coś nie funkcjonuje tak, jak powinno – reagować i na bieżąco korygować. Telerehabilitacja pozwala dzieciom przebywać w przyjaznym, domowym środowisku, oszczędza też rodzinie konieczności częstego udawania się na wizyty kontrolne.

Ośrodek w Kajetanach wykorzystuje rozwiązania z zakresu telemedycyny od lat – powstała sieć ośrodków, dzięki którym pacjenci mogą otrzymywać pomoc stosunkowo blisko swojego miejsca zamieszkania, bez konieczności stawiania się w placówce pod Warszawą. Dzięki telemedycynie prowadzone są zakrojone na szeroką skalę badania przesiewowe.

Paradoksem jest to, że na razie nie udało się na te usługi pozyskać finansowania z NFZ – choć formalnie jest to jak najbardziej możliwe, bo Fundusz już finansuje świadczenia z zakresu telemedycyny – głównie w kardiologii.

20.06.2018
Zobacz także
  • Telemedycyna tak, ale jakościowa
  • Teleporada nie może być jedyną formą udzielania świadczeń w POZ
  • Narzędzie, które uratowało system
  • Większy zakres leczenia on-line
  • Teleporada to nie panaceum
  • 1 listopada ruszają telemedyczne wizyty w POZ
  • Amerykańska telemedycyna w Polsce
  • Sejm za zmianami w dostępie do informacji medycznej
  • Rusza Telefoniczna Informacja Pacjenta
  • Pacjentów czeka cyfrowa rewolucja
Doradca Medyczny
  • Czy mój problem wymaga pilnej interwencji lekarskiej?
  • Czy i kiedy powinienem zgłosić się do lekarza?
  • Dokąd mam się udać?
+48

w dni powszednie od 8.00 do 18.00
Cena konsultacji 29 zł

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.
Poradnik świadomego pacjenta
  • Ginekolog – czym się zajmuje, jakie choroby leczy
    Ginekolog to lekarz zajmujący się profilaktyką, diagnostyką i leczeniem chorób żeńskiego układu rozrodczego. Opiekuje się pacjentkami w każdym wieku – przeprowadza regularne badania kontrolne, pomaga w doborze metod antykoncepcji, diagnozuje przyczyny zaburzeń miesiączkowania oraz niepłodności, rozpoznaje i leczy choroby nowotworowe żeńskiego układu rozrodczego. Dba również o prawidłowy przebieg ciąży, porodu i połogu.
  • Psychiatra – czym się zajmuje, kiedy szukać pomocy
    Psychiatra to lekarz, który zajmuje się badaniem, diagnostyką i leczeniem zaburzeń i chorób psychicznych. Objawy, które sugerują konieczność konsultacji z psychiatrą to m.in. zaburzenia nastroju, lęk, zaburzenia snu, uzależnienia, przewlekłe uczucie zmęczenia. Wizyta u psychiatry nie wymaga skierowania.