Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Astma u matki – jakie ryzyko dla dziecka?

Astma u matki – jakie ryzyko dla dziecka?

Każda przyszła mama martwi się o zdrowie swojego dziecka. Jeśli choruje na przewlekłą chorobę, niepokoją ją dodatkowo wszelkie aspekty związane zarówno z samą chorobą, jaki i jej leczeniem. Czy stosowane leczenie jest bezpieczne dla mojego dziecka? Czy mogę mu zaszkodzić? Taki niepokój jest zupełnie naturalnym odruchem.

W przypadku astmy należy z całą mocą podkreślić, że zdecydowanie bezpieczniejsze jest kontynuowanie leczenia niż jego zaprzestanie. Prawidłowo kontrolowana astma nie zwiększa ryzyka dla dziecka. Istotne zagrożenie dla zdrowia dziecka może stanowić utrata kontroli astmy oraz wszelkie zaostrzenia choroby. Brak kontroli astmy wiąże się z ryzykiem małej masy urodzeniowej dziecka, zwiększonym ryzykiem porodu przedwczesnego oraz zgonu noworodka w okresie okołoporodowym.

Właściwe leczenie i kontrola astmy sprawiają, że rokowanie dla dzieci matek z astmą jest takie samo, jak dla dzieci matek niechorujących na astmę.

Ciąża powinna skłonić chorą na astmę do szybkiej wizyty u specjalisty. Wspólnie z lekarzem pacjentka ustali plan na najbliższe tygodnie oraz dowie się, jak postępować w przypadku zaostrzeń. Podczas wizyty warto omówić ze swoim lekarzem wszystkie niepokojące przyszłą mamę kwestie.

Kontrola astmy w ciąży może ulec pogorszeniu, poprawie lub pozostać bez zmian Statystycznie każda z tych sytuacji dotyczy około 1/3 pacjentek. U kobiet ciężarnych, u których doszło do pogorszenia kontroli astmy najczęstszym problemem są zaostrzenia, przede wszystkim w przebiegu wirusowych zakażeń dróg oddechowych lub zmian w przyjmowaniu leków przeciwastmatycznych. Pogorszenie kontroli astmy stanowi zagrożenie zarówno dla matki, u której może wystąpić stan przedrzucawkowy, jak i dziecka, które może być zagrożone wcześniactwem, małą masą urodzeniową i powikłaniami okołoporodowymi.

Dlatego istotne znaczenie podczas ciąży ma właściwa współpraca z lekarzem, regularne stosowanie leków oraz unikanie narażenia na czynniki ryzyka, w szczególności dym tytoniowy. Kobieta w ciąży powinna kontynuować stosowanie leków przeciwastmatycznych, ponieważ nie są one związane z zagrożeniem dla dziecka, natomiast ich odstawienie lub redukcja dawek może doprowadzić do zaostrzenia astmy.

09.06.2017

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?