Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Biopsja endomiokardialna

dr n. med. Jerzy Maciejewski
specjalista chorób wewnętrznych
Oddział Kardiologii
Wielospecjalistyczny Szpital Miejski w Bydgoszczy
Biopsja endomiokardialna

Co to jest biopsja endomiokardialna i na czym polega?

Biopsja endomiokardialna to inwazyjne badanie diagnostyczne, które polega na pobraniu wycinków mięśnia sercowego za pomocą cewnika wprowadzonego do serca przez żyły lub tętnice.

Jakie są wskazania do biopsji endomiokardialnej?

Wskazania do wykonania biopsji endomiokardialnej obejmują:

  • ocenę mięśnia sercowego po przeszczepieniu serca,
  • określenie etiologii ostrej niewydolności serca o niejasnej przyczynie, szybko postępującej, przebiegającej z zaburzeniami rytmu lub przewodzenia,
  • potwierdzenie choroby w przypadku podejrzenia olbrzymiokomórkowego zapalenia mięśnia sercowego, nowotworu serca, arytmogennej dysplazji prawej komory,
  • diagnostykę chorób spichrzeniowych,
  • potwierdzenie zajęcia serca w przebiegu chorób układowych (amyloidoza, sarkoidoza, twardzina, fibroelastoza, hemochromatoza),
  • rozpoznanie zwłóknienia endomiokardialnego w następstwie napromieniania serca,
  • zapalenie mięśnia sercowego przed ewentualnym leczeniem immunosupresyjnym i monitorowaniem leczenia.

Jak przebiega biopsja endomiokardialna?

Cewnik wprowadzany jest przezskórnie do tętnicy lub żyły. Następnie „wsuwa się” go naczyniami (tętnicami lub żyłami) do właściwej jamy serca, z której ma być pobrany wycinek. Do prawej komory serca to cewnik wprowadza się drogą żylną (najczęściej poprzez nakłucie żyły szyjnej wewnętrznej), zaś do lewej komory serca drogą tętniczą (z dostępu przez tętnicę udową – najczęściej prawą). Biopsję serca wykonuje się w znieczuleniu miejscowym (nie pod narkozą) – pacjent jest więc przytomny i podczas badania ułożony jest w pozycji leżącej. Skórę w miejscu wkłucia do naczynia krwionośnego (szyja, pachwina lub ramię) oczyszcza się i ostrzykuje środkiem znieczulającym. We wkłuciu umieszcza się koszulkę naczyniową, przez którą przeprowadza się cewnik. Dzięki obrazom wykonywanym przy użyciu promieniowania rentgenowskiego lekarz może skierować cewnik do jam prawej lub lewej części serca. Kiedy jego końcówka znajdzie się w odpowiednim miejscu, lekarz pobiera kilka fragmentów tkanki mięśnia sercowego. Biopsja serca trwa około godziny. Zabezpieczone próbki przekazywane są do badania histopatologicznego w laboratorium.

Jak się przygotować do biopsji endomiokardialnej?

Przed badaniem chory nie powinien spożywać posiłków ani pić napojów przez około 4–6 godzin. Badanie odbywa się w warunkach szpitalnych.

Jakie są przeciwwskazania do biopsji endomiokardialnej?

Biopsji serca nie powinno się wykonywać w przypadku:

  • możliwości przeprowadzenia odpowiedniej diagnostyki za pomocą innych, mniej inwazyjnych badań,
  • braku świadomej zgody lub współpracy z pacjentem,
  • ciężkiego nadciśnienia tętniczego,
  • ciężkiej skazy krwotocznej,
  • ciężkich zaburzeń elektrolitowych,
  • ciąży,
  • zapalenia wsierdzia,
  • ciężkiej niedokrwistości,
  • niestabilnej hemodynamicznie niewydolności krążenia,
  • leczenia lekami przeciwzakrzepowymi,
  • zaburzeń krzepnięcia krwi.

Jakie powikłania mogą wystąpić po wykonaniu biopsji endomiokardialnej? Jak postępować po badaniu?

Najgroźniejszym powikłaniem biopsji endomiokardialnej jest przebicie mięśnia sercowego, które może doprowadzić do zgonu w wyniku tamponady serca. Inne powikłania to odma opłucnowa, zaburzenia rytmu serca, krwawienie w miejscu nacięcia skóry, uszkodzenie naczyń krwionośnych. Ryzyko powikłań po biopsji nie jest duże i wynosi około 5–6%. Z uwagi na dużą inwazyjność badania biopsję endomiokardialną przeprowadza się w ośrodkach posiadających doświadczenie w takiej diagnostyce oraz dopiero po wykorzystaniu innych metod diagnostycznych. Po zabiegu wskazany jest odpoczynek przez od kilku do kilkanastu godzin.

27.01.2017

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Akcja „Polska to chory kraj”
    Jeśli każdego roku nowotwory są przyczyną śmierci ok. 100 tys. Polaków, a dostęp do leczenia raka jest na jednym z najniższych poziomów w Unii Europejskiej, jeśli średni czas oczekiwania na wizytę u endokrynologa wynosi 24 miesiące, a u kardiologa dziecięcego 12 miesięcy, jeśli na 1000 mieszkańców Polski przypada 2,4 lekarza, jeśli polskie szpitale są zadłużone na 14 mld złotych, to diagnoza musi brzmieć – Polska to chory kraj. Ale lekarze opracowali terapię. I apelują, aby rozpocząć ją jak najszybciej.
  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.