Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Centrum pandemii COVID-19 przenosi się do Ameryki Łacińskiej

Podczas gdy krzywa zachorowań na COVID-19 pikuje w Europie i wypłaszcza się w USA, globalnym centrum pandemii staje się Ameryka Łacińska. Mimo że szczyt zakażeń jeszcze nie nastąpił, systemy zdrowotne wielu krajów są bliskie przeciążenia - pisze w piątek BBC.


WTC, Santiago, Chile. Fot. pixabay.com

Jak wynika ze statystyk Światowej Organizacji Zdrowia, w ubiegłym tygodniu obszar obu Ameryk - głównie za sprawą Stanów Zjednoczonych - prześcignął Europę jako region z największą liczbą wykrytych zakażeń nowym koronawirusem. Ale podczas gdy w USA liczba nowych zakażeń się stabilizuje, epicentrum pandemii przesunęło się na południe.

W Brazylii, Meksyku, Peru i Chile liczba nowych przypadków wciąż rośnie z każdym dniem, nawet mimo stosunkowo niewielkiej liczby wykonywanych badań.

Najmocniej dotkniętym krajem regionu był dotąd Ekwador, gdzie w szczytowym momencie epidemii w największym mieście kraju Guayaquil władze nie nadążały z odbieraniem z domów i szpitali ciał zmarłych. Z 35 tys. przypadków i prawie 3 tys. stwierdzonymi zgonami Ekwador ma największy odsetek ofiar śmiertelnych: 17 na 100 ty. mieszkańców, choć jak wielokrotnie przyznawał prezydent kraju Lenin Moreno, oficjalne statystyki umniejszają rzeczywisty obraz tragedii.

O ile Ekwador najgorsze ma już za sobą, to krzywa infekcji najbardziej stroma jest w Brazylii, która w środę wyprzedziła Hiszpanię jako kraj z trzecią najwyższą liczbą zakażeń. Jak dotąd wirusa wykryto u ponad 310 tys. osób, a 20 tys. zmarło, choć według badaczy z Uniwersytetu Sao Paulo rzeczywiste liczby mogą być nawet 15 razy wyższe.

Zdaniem ekspertów walkę z pandemią utrudnia tam postawa władz; prezydent Jair Bolsonaro od początku minimalizował zagrożenie, nazywając wirusa "grypką" i zwalczając wprowadzane przez władze stanowe restrykcje. W wyniku kontrowersji od początku pandemii z administracji Bolsonaro odeszło już dwóch ministrów zdrowia.

"Odpowiedź na pandemię w Brazylii jest daleka od ideału i brakuje tam jednolitego przekazu ze strony władz na różnych szczeblach" oceniła w rozmowie z BBC Marcia Castro, specjalistka ds. zdrowia publicznego z Uniwersytetu Harvarda w USA.

Zwolennikiem luźniejszego podejścia do walki z pandemią był też prezydent Meksyku Andres Manuel Lopez Obrador (znany jako AMLO), który już kilkakrotnie ogłaszał szczyt zachorowań. Nic takiego jednak nie miało miejsca, bo chorych przybywa coraz więcej. Jest tak nawet mimo faktu, że w Meksyku przeprowadza się bardzo mało testów na wirusa - jedynie 1,5 tys. na milion mieszkańców - ponad 20 razy mniej niż w USA i 12 razy mniej niż w Peru, gdzie testuje się najwięcej w Ameryce Łacińskiej. W piątek liczba stwierdzonych zakażeń w Meksyku może przebić 60 tys., a liczba zgonów przekroczyła już 6,5 tys.

Ale ciężka sytuacja panuje też w krajach, które podjęły ostrzejsze działania. W Peru, gdzie wprowadzono jedne z najcięższych restrykcji, włącznie z godziną policyjną egzekwowaną przez wojsko, liczba stwierdzonych zakażeń bije koleje rekordy każdego dnia. Łącznie wykrytych przypadków COVID-19 przekroczyła 108 tys., zmarło dotąd 3 148 zakażonych. Mimo że pandemia w Peru nie osiągnęła jeszcze szczytu, według BBC w Limie zajętych jest już 80 proc. miejsc na oddziałach intensywnej terapii. Jeszcze gorzej jest w stolicy Chile, Santiago, gdzie współczynnik ten wynosi 90 proc.

Dzięki restrykcjom lawinowego wzrostu zakażeń udało się dotąd uniknąć Argentynie i Urugwajowi. Ale jak ostrzegali w środę eksperci Panamerykańskiej Organizacji Zdrowia (PAHO), wirus rozprzestrzenia się nawet w odizolowanych regionach Amazonii w Brazylii, Peru i Kolumbii, gdzie w obliczu ograniczonych środków i infrastruktury stanowi poważne zagrożenie dla rdzennej ludności. Liczba zakażonych w stanach i prowincjach w obrębie puszczy szacowana jest na 20 tys.

22.05.2020

Zachorowania w Polsce - aktualne dane

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Poradnik świadomego pacjenta

  • Jak pojechać do sanatorium?
    Czy można wybrać sobie miejsce, do którego chce się jechać i termin wyjazdu? Czy można wybrać sobie miejsce, do którego chce się jechać i termin wyjazdu? Czy można skorzystać z sanatorium bez zakwaterowania?
  • Jak długo ważna jest recepta w 2020?
    Pacjent, który otrzymał receptę od lekarza, musi pamiętać, że nie jest ważna bezterminowo. Każda recepta ma ściśle określony czas, w którym można ją zrealizować. Dotyczy to zarówno recepty w formie „papierowej”, jak i tzw. e-recepty.