Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Czy można laserowo usunąć wrzody żołądka?

Pytanie nadesłane do redakcji

Czy można laserowo usunąć wrzody żołądka? Bardzo proszę o opis całej procedury skierowania i samego zabiegu.

Odpowiedziała

dr n. med. Anna Mokrowiecka
specjalista chorób wewnętrznych
Oddział Kliniczny Gastroenterologii Ogólnej i Onkologicznej
Uniwersytecki Szpital Kliniczny UM w Łodzi

Wrzody żołądka leczy się głównie metodami zachowawczymi, a w razie niepowodzeń i powikłań choroby wrzodowej – chirurgicznymi.

Leczenie zachowawcze (farmakologiczne) to zmniejszanie kwaśności soku żołądkowego za pomocą inhibitorów pompy protonowej, eradykacja zakażenia Helicobacter pylori, odstawienie niesteroidowych leków przeciwzapalnych i przeciwbólowych, zmiana diety i stylu życia (np. zaprzestanie palenia papierosów).

Do powikłań, które wymagają operacji chirurgicznej, należy perforacja wrzodu, zwężenie (blizna) powrzodowe (np. odźwiernika) oraz krwawienia z wrzodu.

Krwawienia w przebiegu choroby wrzodowej są leczone także metodami endoskopowymi. Krwawienie jest tamowane metodami iniekcyjnymi (wstrzykiwanie różnych substancji w okolicę krwawiącego miejsca), poprzez zakładanie klipsów czy opasek oraz technikami koagulacyjnymi – z wykorzystaniem elektrokoagulacji, termokoagulacji, argonu i fotokoagulacji. W tej ostatniej metodzie wykorzystuje się lasery i być może o to chodziło w przesłanym pytaniu.

Jednak o zastosowaniu tej czy innej metody decyduje lekarz wykonujący badanie gastroskopowe w momencie odnalezienia źródła krwawienia. Zależy to od rodzaju krwawienia, wyposażenia bloku endoskopowego i doświadczeń zespołu. Wszystkie wymienione metody są bardzo skuteczne, zwłaszcza gdy połączymy 2 różne metody.

23.07.2012

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Akcja „Polska to chory kraj”
    Jeśli każdego roku nowotwory są przyczyną śmierci ok. 100 tys. Polaków, a dostęp do leczenia raka jest na jednym z najniższych poziomów w Unii Europejskiej, jeśli średni czas oczekiwania na wizytę u endokrynologa wynosi 24 miesiące, a u kardiologa dziecięcego 12 miesięcy, jeśli na 1000 mieszkańców Polski przypada 2,4 lekarza, jeśli polskie szpitale są zadłużone na 14 mld złotych, to diagnoza musi brzmieć – Polska to chory kraj. Ale lekarze opracowali terapię. I apelują, aby rozpocząć ją jak najszybciej.
  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.