Pytanie nadesłane do redakcji
Od około dwóch miesięcy cierpię na swego rodzaju nudności i mdłości. Nie jest to ból brzucha ani kłucie, ani ucisk, nie ma wymiotów, krwawień ani utraty masy ciała, nie jestem w ciąży, jedynie jest to uczucie pełności, napompowania" w nadbrzuszu oraz częste „odbijanie się”. Czuję spory dyskomfort, jakbym miała zwymiotować, choć do tego nie dochodzi. Nie pojawia się to codziennie, czasem 2-3 dni przerwy i w kolejnym dniu objawy wracają i trwają kolejne 2–3 dni. Ogółem trwa to około dwóch miesięcy. Zrobiłam test na obecność Helicobacter pylori (kiedyś ją miałam, wyleczono), test wyszedł negatywny, po USG lekarz stwierdził, że wszystko jest w porządku. Badania morfologiczne też w porządku (choć robiłam je ok. 3 mies. temu). Objawy pojawiają się głównie po zjedzeniu posiłku (czasem dwie godziny po), większych problemów z wypróżnianiem brak, choć nie są one tak regularne, jak kiedyś i czasem zdarzy się zaparcie, ewentualnie krótka biegunka. W nocy jest wszystko dobrze, rankiem także. Codziennie od ok. 4–5 lat przyjmuję rano Panzol 20 mg. Ulgę najczęściej przynosi żucie gumy miętowej. Dolegliwości te rozpoczęły się wraz ze zmianą miejsca zamieszkania, pojawieniem się nowego otoczenia i dodatkowych obowiązków zawodowych. Poza tym jestem osobą dość impulsywną i emocjonalną. Jestem umówiona na badanie gastroskopowe, ponieważ dyskomfort jest spory, a boję się, że to może być coś poważniejszego. Czy to wszystko może wskazywać na zespół jelita drażliwego, a może są to objawy nerwicowe?
Odpowiedź
Opisane objawy mogą wskazywać na tło czynnościowe dolegliwości. Do grupy tego typu chorób należy zarówno dyspepsja czynnościowa, jak i zespół jelita drażliwego. W chorobach czynnościowych nie stwierdzamy żadnej przyczyny organicznej dolegliwości, objawy zaś mają często tło psychosomatyczne. Według definicji dyspepsja czynnościowa obejmuje objawy, takie jak ból lub pieczenie w nadbrzuszu, poposiłkowe uczucie pełności lub wczesną sytość, które trwają przez ponad 3 miesiące, z początkiem dolegliwości przed ponad pół rokiem.
Rozpoznanie choroby czynnościowej (choć wywiad jest jeszcze trochę zbyt krótki) potwierdza związek czasowy ze zmianą środowiska, a więc i stresem, brak objawów w nocy, a także dobry wynik badań laboratoryjnych i obrazowych.
W opisie pytania brak informacji z jakiego powodu Pacjentka przyjmuje przewlekle inhibitory pompy protonowej (IPP). Nie ma informacji, czy były jakieś zmiany patologiczne w badaniu endoskopowym, kiedy było ono wykonywane i czy dolegliwości utrzymywały się, co zmuszało do kontynuowania terapii. Informacja ta byłaby istotna dla oceny konieczności powtórzenia badania gastroskopowego.
Można podejrzewać, że przyczyną przyjmowania IPP jest choroba refluksowa, co pośrednio potwierdza poprawa po żuciu gumy (produkcja śliny neutralizuje kwaśną treść refluksu żołądkowo-przełykowego).
Na decyzję o wykonaniu kontrolnej gastroskopii może wpłynąć także fakt występowania któregoś z objawów alarmowych, takich jak: niedokrwistość, chudnięcie, cechy krwawienia z przewodu pokarmowego, ból brzucha budzący ze snu, żółtaczka, dysfagia (zaburzenia połykania), powtarzające się wymioty, guz w nadbrzuszu.
Na podstawie podanych przez Panią informacji nie da się ustalić rozpoznania, ponieważ opisane objawy mogą mieć wiele przyczyn.
Mdłości po jedzeniu – przyczyny
Mdłości po jedzeniu mogą mieć wiele przyczyn. Należą do nich:
- zatrucia pokarmowe
- zakażenia – choroby takie jak grypa lub angina mogą powodować mdłości
- przejedzenie, czyli spożycie zbyt dużej ilości pokarmu naraz. Może to być spowodowane nawykowym jedzeniem np. podczas oglądania telewizji albo występować u osób stosujących post przerywany. Wówczas z powodu dużych odstępów między posiłkami niektóre osoby mogą jeść „na zapas”.
- spożywanie tłustych posiłków
- dyspepsja
- choroba refluksowa przełyku
- zespół jelita drażliwego
- alergie i nietolerancje pokarmowe
- stres, napięcie, zaburzenia lękowe
- niektóre leki, np. opioidowe leki przeciwbólowe, leki przeczyszczające, leki stosowane w leczeniu otyłości, niektórych zaburzeń psychicznych czy chorobach układu nerwowego
- wahania stężenia glukozy we krwi, np. u osób chorych na cukrzycę
- choroby pęcherzyka żółciowego
- zapalenie trzustki
- niedrożność przewodu pokarmowego
- migrena
- choroba lokomocyjna.