Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Test oddechowy oceniający obecność Helicobacter pylori

Pytanie nadesłane do redakcji

Z powodu dolegliwości ze strony układu pokarmowego zalecono mi test na obecność bakterii Helikobacter. Dostałam też Polprazol, wzięłam 2 tabletki, czy w takim razie mogę zrobić test czy z powodu leku, który zażyłam test nie będzie prawidłowy? Ile dni mam odczekać?

Odpowiedziała

lek. med. Magdalena Przybylska-Feluś
Klinika Gastroenterologii i Hepatologii
Szpital Uniwersytecki w Krakowie

Helicobacter pylori jest Gram-ujemną, spiralną bakterią, która odpowiada za objawy ze strony górnego odcinka przewodu pokarmowego (np. bóle brzucha, nudności, dyskomfort). Bakteria ta powoduje stan zapalny żołądka lub owrzodzenia, powiązano także infekcję H. pylori z ryzykiem rozwoju nowotworów żołądka lub chłoniaka żołądka.

Do zakażenia najczęściej dochodzi w dzieciństwie poprzez ślinę lub za pośrednictwem zanieczyszczonych przedmiotów. Szacuje się, że ok. 30% dzieci i do 80% osób dorosłych może być zakażonych tą bakterią.

Helicobacter pylori można stwierdzić kilkoma metodami:

  • testem ureazowym w wycinkach błony śluzowej pobranych podczas gastroskopii
  • w badaniu histopatologicznym (pod mikroskopem)
  • metodami serologicznymi, jak ocena obecności antygenu w stolcu lub ocena obecności przeciwciał przeciw H. pylori we krwi, przy czym ta druga metoda nie potwierdza aktualnego zakażenia (test może być dodatni także po przebytej infekcji)
  • testem oddechowym

Test oddechowy oceniający obecność Helicobacter pylori jest testem nieinwazyjnym, może być także używany do oceny skuteczności eradykacji. Badanie to polega na ocenie stężenia wydychanego węgla (tzw. ciężkiego węgla),pochodzącego z rozkładu znakowanego (specjalnie zażytego) mocznika przez ureazę (enzym) tej bakterii. Przed badaniem wydmuchuje się powietrze, które jest analizowane pod kątem stężenia węgla C13 (z wydechowego dwutlenku węgla), następnie dostaje się do wypicia kwaśny płyn oraz mocznik z węglem C13. Po pół godziny ponownie wydmuchuje się powietrze, w którym jest analizowana ilość węgla pochodzącego z rozłożonego mocznika. Wzrost zawartości tej formy węgla świadczy o obecności bakteryjnej ureazy (w zdrowym żołądku nie ma tego enzymu).

Na badanie należy zgłosić się na czczo, minimum cztery tygodnie po zakończonej terapii przeciwbakteryjnej oraz dwa tygodnie po zakończonej terapii przeciwwydzielniczej (czyli z zastosowaniem inhibitorów pompy protonowej lub H2-blokerów).

Mimo że dwie tabletki inhibitora pompy nie są przewlekłą terapią przeciwwydzielniczą, to bezpieczniej jest odczekać dwa tygodnie. Zawsze w razie wątpliwości można się skontaktować z pracownią, która wykonuje to badanie.


21.01.2013

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?