Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Jak dochodzi do zakażenia Helicobacter pylori?

Pytanie nadesłane do redakcji

Jak można zarazić się bakterią Helicobacter pylori? Czy jest ona do wyleczenia czy też tylko do zaleczenia?

Odpowiedziała

lek. med. Magdalena Przybylska-Feluś
Oddział Kliniczny Gastroenterologii i Hepatologii
Szpital Uniwersytecki w Krakowie

Helicobacter pylori Ryc. 1. Helicobacter pylori (ciemne, drobne pałeczki) w śluzie i na powierzchni komórek nabłonkowych żołądka

Helicobacter pylori jest Gram-ujemną, spiralną bakterią, która odpowiada za objawy ze strony górnego odcinka przewodu pokarmowego (np. bóle brzucha, nudności, dyskomfort). Bakteria ta powoduje stan zapalny żołądka lub owrzodzenia, infekcję H. pylori powiązano także z ryzykiem rozwoju nowotworów żołądka lub chłoniaka żołądka.

Zakażenie jest bardzo powszechne, nawet 70–80% osób dorosłych może być zakażonych tą bakterią, jednak nie wszyscy z tego powodu chorują. Do zakażenia dochodzi drogą pokarmową np. poprzez jedzenie ze wspólnych naczyń, picie z tej samej butelki, możliwość przenoszenia zakażenia w trakcie pocałunku jest kontrowersyjna. Rozważana jest także droga tzw. fekalno-oralna. Do zakażenia dochodzi najczęściej w dzieciństwie, wraz z wiekiem rośnie odsetek osób zakażonych H. pylori. Dodatkowo więcej zakażeń obserwuje się w krajach rozwijających się.

Leczenie Helicobacter pylori to tzw. terapia eradykacyjna, która obejmuje stosowanie przez 7–14 dni dwóch antybiotyków oraz leku zmniejszającego wydzielanie żołądkowe (inhibitora pompy protonowej). Stosowane antybiotyki to amoksycylina, metronidazol lub klarytromycyna. W szczególnych przypadkach (np. niepowodzeń terapii lub niemożności zastosowania klasycznej terapii) wykorzystuje się inne antybiotyki.

Problemem jest narastająca oporność na antybiotyki spowodowana m.in. zbyt pochopnym ich przepisywaniem/spożywaniem na własną rękę w sytuacjach klinicznych niewymagających takich leków. Odzwierciedleniem jest także oporność na antybiotyki stosowane w schemacie eradykacyjnym, co przekłada się na brak powodzenia w leczeniu. Kolejnym czynnikiem zmniejszającym powodzenie eradykacji jest nieprzestrzeganie zaleceń lekarza (np. modyfikowanie dawek wg własnego uznania, skrócenie czasu trwania terapii), zbyt niskie pH (zbyt kwaśne środowisko) w żołądku. Istnieje także możliwość ponownej infekcji Helicobacter pylori (tzw. reinfekcja).

Reasumując, zakażenie Helicobacter pylori jest bardzo częste. Możliwe jest całkowite wyleczenie z infekcji, jednak należy brać pod uwagę możliwość reinfekcji lub niepowodzenie eradykacji.

Piśmiennictwo:

Diagnostyka i leczenie zakażenia Helicobacter pylori – wytyczne American College of Gastroenterology (z dn. 14.03.2012).
Konturek S. (red.): Gastroenterologia i hepatologia kliniczna. Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa 2006.
Szczeklik A. (red.): Choroby wewnętrzne t. I. Medycyna Praktyczna, Kraków 2007.

11.04.2017

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?