Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Bolesny rumień kończyn (erytromelalgia)

Bolesny rumień kończyn (erytromelalgia)
Silny ból, pieczenie i zaczerwienienie palców stóp i rąk mogą wskazywać na bolesny rumień kończyn. (Fot. iStock.com)

Co to jest bolesny rumień kończyn i jakie są jego przyczyny?

Bolesny rumień kończyn, inaczej erytromelalgia, jest zaburzeniem naczynioruchowym przejawiającym się napadowym zaczerwienieniem i ociepleniem dystalnych (dalszych) części kończyn, częściej palców stóp niż rąk, z towarzyszącym silnym bólem o charakterze pieczenia. Zmiany występują symetrycznie, czasem mogą również występować na małżowinach usznych i twarzy.

Objawy są spowodowane nagłym rozszerzeniem się drobnych naczyń krwionośnych (tętniczek i połączeń tętniczo-żylnych). Są zazwyczaj wywołane przez wysoką temperaturę, natomiast ochłodzenie kończyn przynosi ulgę.

Bolesny rumień kończyn występuje w postaci pierwotnej, której patogeneza jest nieznana oraz wtórnej w przebiegu chorób hematologicznych, takich jak:


Bolesny rumień kończyn może również występować po zastosowaniu niektórych leków, np.: bromokryptyny (stosowanej w leczeniu hiperprolaktynemii), niefedypiny, a także u osób po urazach szyi i pleców.

Jak często występuje bolesny rumień kończyn?

Postać pierwotna bolesnego rumienia kończyn (erytromelalgii) występuje rzadko, a dokładna częstość jest nieznana. Znacznie częstsze są postacie wtórne.

Jak się objawia bolesny rumień kończyn?

bolesny rumień kończyn
Objawy bolesnego rumienia kończyn mogą być wywołane przez wysoką temperaturę. Ulgę przynosi ochłodzenie i uniesienie kończyn do góry. (fot. Pixabay.com)

Bolesny rumień kończyn (erytromelalgia) objawia się nagłym zaczerwienieniem i ociepleniem palców dłoni i stóp (znacznie częściej) z towarzyszącym silnym bólem, który chorzy opisują jako piekący. Objawy występują symetrycznie i mogą być wywołane przez wysoką temperaturę. Mechanizmami wyzwalającymi objawy mogą być również wysiłek fizyczny, alkohol, kofeina, spożycie cukru czy pikantnych potraw.

Co robić w przypadku wystąpienia bolesnego rumienia kończyn?

W przypadku wystąpienia objawów bolesnego rumienia kończyn (erytromelalgii) należy zgłosić się do lekarza POZ. Lekarz powinien przede wszystkim wykluczyć wtórne przyczyny bolesnego rumienia kończyn, a więc przede wszystkim choroby rozrostowe układu krwiotwórczego, układowe choroby tkanki łącznej, cukrzycę, zaburzenia neurologiczne i choroby zakaźne.

W przypadku gwałtownego pojawienia się objawów o dużym nasileniu należy pilnie zgłosić się do lekarza w związku z podejrzeniem zatorowości naczyń obwodowych, co jest bardzo groźnym stanem, wymagającym natychmiastowego leczenia.

W jaki sposób lekarz ustala rozpoznanie bolesnego rumienia kończyn?

Lekarz ustala rozpoznanie bolesnego rumienia kończyn (erytromelalgii) na podstawie charakterystycznych objawów, które zgłasza pacjent oraz typowego obrazu w badaniu przedmiotowym. Najważniejsze jest przeprowadzenie badań w celu wykluczenia postaci wtórnych. Lekarz zleci wykonanie morfologii krwi, oznaczenie stężenia glukozy we krwi, a w uzasadnionych przypadkach również specjalistyczne badania pod kątem chorób neurologicznych, układowych chorób tkanki łącznej czy pewnych chorób zakaźnych. Bardzo ważne jest zgłoszenie lekarzowi wszystkich aktualnie i w ostatnim czasie przyjmowanych leków.


Przeczytaj więcej o diagnostyce: Morfologia krwi

Jakie są metody leczenia bolesnego rumienia kończyn?

W przypadku pierwotnego bolesnego rumienia nie ma swoistego leczenia. Ulgę w objawach przynosi ochłodzenie i uniesienie kończyn do góry. Należy unikać wysokich temperatur, nadmiernego wysiłku fizycznego i innych czynników wyzwalających objawy. U niektórych chorych stosuje się leki uspokajające lub farmakologiczną blokadę nerwów. W postaciach wtórnych należy leczyć chorobę podstawową.

Czy możliwe jest całkowite wyleczenie bolesnego rumienia kończyn?

Pierwotny bolesny rumień kończyn ma charakter przewlekle postępujący i znacznie upośledza jakość życia chorego. W postaciach wtórnych kluczowe znaczenie ma leczenie choroby podstawowej.

Bolesny rumień kończyn: znajdź hematologa w twojej okolicy


28.08.2017

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?