Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Szansa dla dzieci z wrodzonymi przykurczami stawów

USDK
szpitalzdrowia.pl

Jedyne w Polsce Centrum Leczenia Artrogrypozy w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie wykonuje już plastykę dłoni małych pacjentów. Dwa pierwsze zabiegi ustawiające kciuki w odpowiedniej pozycji wykonano u 1,5-rocznej Mai i 6-letniego Igora. Operacje przeprowadził ortopeda – dr hab. Bartłomiej Kowalczyk we współpracy z dr Andreą Jester, chirurgiem plastycznym z Birmingham (UK).

pierwsza operacja u dzieci z wrodzonymi przykurczami stawów
Fot. iStock.com

1,5-roczna Maja z okolic Gdańska jest radosna, żywiołowa i nie obawia się nieznajomych. 6-letni Igor z Poznania ma swoje zdanie na każdy temat i lubi się przekomarzać. Obydwoje urodzili się z artrogrypozą, czyli wrodzonymi przykurczami stawów. Igor przeszedł już osiem operacji – ortopedzi ustawiali w odpowiedniej pozycji jego zniekształcone stawy kolanowe, skokowe, łokciowe, nadgarstki, a ostatnio – kciuki. Maja miała trochę więcej szczęścia, bo choroba objawia się u niej tylko przykurczem w obrębie rąk. Obydwie rodziny znalazły kompleksową pomoc w Centrum Leczenia Artrogrypozy USDK. Ośrodek powstał w 2014 roku i jak dotąd jest jedynym w Polsce miejscem, które specjalizuje się w terapii tej choroby. Zapewnia leczenie chirurgiczne, rehabilitacyjne i ortotyczne nóg, kręgosłupa i kończyn górnych.

Artrogrypoza to zespół wrodzonych przykurczów mięśni stawowych, które w zależności od odmiany choroby występują w różnych konfiguracjach. Przyczyną są zmiany zachodzące jeszcze w życiu płodowym dziecka. Leczenie zabiegowe i rehabilitacja nastawione są na umożliwienie prawidłowego rozwoju (wstawania, chodzenia, chwytania), a docelowo samodzielnego funkcjonowania w dorosłym życiu.

W Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie na stałe leczy się ponad 200 pacjentów z artrogrypozą, a każdego roku trafia tu około 20 kolejnych dzieci z z całej Polski. – Mamy bardzo satysfakcjonujące wyniki w leczeniu zniekształceń stawów kończyn dolnych oraz stawów łokciowych i nadgarstka. Brakowało nam możliwości korekcji przykurczy palców. Dzięki współpracy z Ośrodkiem Chirurgii Ręki w Birmingham w Wielkiej Brytanii tę barierę również udało się pokonać – mówi dr hab. Bartłomiej Kowalczyk, kierownik Centrum Leczenia Artrogrypozy USDK. – Operacje kciuków to kolejny krok w rozwoju Centrum i szansa na poprawę jakości życia naszych pacjentów.

Kciuk jest odpowiedzialny za 70 procent funkcjonalności dłoni. U dzieci z artrogrypozą palec ten bardzo często jest przykurczony i schowany we wnętrzu dłoni. To ustawienie utrudnia lub wręcz uniemożliwia chwytanie przedmiotów. Operacje, które na początku maja br. przeprowadził dr hab. Bartłomiej Kowalczyk z dr Andreą Jester polegały na plastyce ścięgien, okołostawowych tkanek miękkich i skóry z jednoczesnym z zachowaniem funkcjonujących ścięgien i mięśni. Celem było ustawienie kciuka w opozycji do pozostałych palców, tak aby zwiększyć dziecku możliwości chwytania lub objęcia dłonią nieco większych przedmiotów.

– Doniesienia z ośrodków na świecie przekonują, że takie korekcje u dzieci z artrogrypozą dają bardzo dobre odległe rezultaty. Zależało nam, aby zarówno u Mai jak i Igora wykonać zabiegi jeszcze przed okresem szkolnym, aby dzieci miały szansę rozwinąć prawidłową motorykę dłoni, która niezbędna jest w procesie edukacji – podkreśla ortopeda.

Maja i Igor po zdjęciu opatrunków otrzymali specjalne ortezy, których zadaniem jest utrzymanie kciuków w odpowiedniej pozycji, również w czasie prowadzonej rehabilitacji. Dzieci będą aż do osiągnięcia pełnoletności w stałej opiece Centrum Leczenia Artrogrypozy USDK w Krakowie.

11.06.2019

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?