×
COVID-19: wiarygodne źródło wiedzy

Liczba rozpoznań nowotworów u dzieci nie zmniejszyła się podczas pandemii

Anna Gumułka

Ok. 1200 dzieci rocznie zapada w Polsce na chorobę onkologiczną. Liczba rozpoznań podczas pandemii nie zmniejszyła się mimo utrudnionego dostępu do opieki medycznej. 80 proc. dzieci udaje się wyleczyć – poinformowali w czwartek w Katowicach onkolodzy dziecięcy.


Fot. Mateusz Skwarczek/ Agencja Gazeta

Lekarze uczestniczący w odbywającym się tam sympozjum Polskiego Towarzystwa Onkologii i Hematologii Dziecięcej w ramach obchodów Złotego Września – miesiąca świadomości chorób nowotworowych u dzieci – zwrócili też uwagę na potrzebę „czujności onkologicznej” rodziców i pediatrów, ponieważ im wcześniejsze rozpoznanie, tym skuteczniejsze leczenie.

– W Polsce rocznie ok. 1200 nowych pacjentów zapada na chorobę onkologiczną. Ponad 80 proc. ma szansę być wyleczonych. Wśród 20-latków jedna osoba na 700 to ktoś wyleczony z choroby nowotworowej, to ogromny sukces – powiedział konsultant krajowy w dziedzinie onkologii i hematologii dziecięcej prof. Jan Styczyński.

– Liczba rozpoznań w ubiegłym, pandemicznym roku, była taka sama jak rok wcześniej, choć pojawiały się obawy o spóźnioną diagnostykę w związku z utrudnionym dostępem do lekarza i systemem teleporad. Jednocześnie jednak z wielu ośrodków docierały do mnie sygnały, że trafiali tam pacjenci w późniejszej fazie choroby – dodał.

Jak podkreślił rektor Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach, a zarazem prezes Polskiego Towarzystwa Onkologii i Hematologii Dziecięcej prof. Tomasz Szczepański, dużym problemem w dobie pandemii jest ograniczenie możliwości odwiedzin i pobytu rodzin na oddziałach. Potwierdza to prezes działającej na rzecz dzieci z chorobą nowotworową Fundacji Iskierka Jolanta Czernicka-Siwecka.

– Zwykle otaczamy dziecko i rodzinę opieką, kiedy tylko trafi na oddział, rozmawiamy, tłumaczymy, radzimy, jak załatwiać formalności. W pandemii nie było to możliwe, naszą odpowiedzią było utworzenie portalu Onkorodzice, który jest bazą rzetelnej wiedzy, pomagaliśmy też telefonicznie – powiedziała prezes Iskierki. – Kiedy wreszcie mogliśmy wrócić na oddziały, rozpoczęły się spotkania z rodzicami, zobaczyliśmy, jak bardzo dzieci na nas czekały, nieraz pojawiły się łzy.

Do najczęściej występujących u dzieci nowotworów są zaliczane ostre białaczki, guzy mózgu i chłoniaki. Jak podkreślają onkolodzy dziecięcy, specyfika choroby nowotworowej u dzieci jest zupełnie inna niż u dorosłych. Choć generalnie rzecz biorąc rokowania są lepsze niż u dorosłych, to jednocześnie nowotwory u dzieci nieraz rozwijają się niezwykle szybko. Dlatego ważna jest czujność lekarzy rodzinnych i rodziców.

– Czasem to niecharakterystyczne objawy, ale zwłaszcza kiedy mamy do czynienia z dwoma – trzema jednocześnie, w głowach rodziców, opiekunów, nauczycieli powinien odezwać się alarm. To np. powiększenie węzłów chłonnych, niespecyficzne zmęczenie, bladość, osłabienie, gorączka, wysypka krwotoczna – wyliczał prof. Styczyński.

Prof. Tomasz Szczepański podkreślił, że wrzesień to obchodzony na całym świecie, a zwłaszcza w Europie, miesiąc świadomości chorób nowotworowych u dzieci. Symbolem tej kampanii jest złota wstążka, a wiele budynków jest podświetlanych na złoto jako znak solidarności z chorymi dziećmi.

– Cały czas walczymy o to, żeby żadne dziecko nie umierało z powodu choroby nowotworowej i dokonał się wielki postęp, udaje się wyleczyć ponad 80 proc. pacjentów. Chcielibyśmy móc wyleczyć wszystkie dzieci, ośrodki potrzebują więc wsparcia, żeby wprowadzać najnowsze terapie u dzieci i stosować je w sytuacjach, w których wiemy, że nie ma żadnej innej możliwości – powiedział prof. Szczepański.

W tym kontekście zwrócił uwagę na niedawne wprowadzenie w Polsce refundacji nowoczesnej terapii CAR-T Cells. – To pomoże kilkunastu, może 30 pacjentom w skali roku, którym w innym przypadku nie mielibyśmy nic do zaoferowania poza leczeniem paliatywnym – podkreślił prezes Polskiego Towarzystwa Onkologii i Hematologii Dziecięcej.

– Potrzeba dalszych nakładów, aby dzieci mogły chorować w godziwych warunkach, by były łóżka i dla dziecka, i rodzica, bo standardem jest to, że rodzic jest w szpitalu ze swoim synem czy córką w jednej sali – podsumował prof. Tomasz Szczepański.

24.09.2021

Zachorowania w Polsce - aktualne dane

Covid - aktualne dane
Doradca Medyczny
  • Czy mój problem wymaga pilnej interwencji lekarskiej?
  • Czy i kiedy powinienem zgłosić się do lekarza?
  • Dokąd mam się udać?
+48

w dni powszednie od 8.00 do 18.00
Cena konsultacji 12 zł

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Poradnik świadomego pacjenta

  • Wyjątkowe sytuacje. Towarzyszenie osobie chorej na COVID-19
    Czy szpital może odmówić zgody na towarzyszenie hospitalizowanemu dziecku? Jak uzyskać zgodę na towarzyszenie osobie, która umiera w szpitalu z powodu COVID-19?
    Na pytania dotyczące pobytu w szpitalu podczas pandemii koronawirusa odpowiada Rzecznik Praw Pacjenta, Bartłomiej Łukasz Chmielowiec.
  • Wyjątkowe sytuacje. Kiedy chorujesz na COVID-19
    Czy chory na COVID-19 może wyjść ze szpitala na własne żądanie? Jak zapewnić sobie prawo do niezastosowania intubacji. Na pytania dotyczące pobytu w szpitalu podczas pandemii koronawirusa odpowiada Rzecznik Praw Pacjenta, Bartłomiej Łukasz Chmielowiec.