Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Prawidłowa waga 1,5-rocznego dziecka

Pytanie nadesłane do redakcji

Ile powinno ważyć 1,5-roczne dziecko?

Odpowiedział

Dr n. med. Piotr Dziechciarz
Klinika Pediatrii
Warszawski Uniwersytet Medyczny

Wzrastanie, a więc i przybywanie na wadze u każdego dziecka przebiega indywidualnie. Jest ono zależne od czynników genetycznych oraz środowiskowych (np. odpowiednie żywienie). Nie ma więc ustalonej uniwersalnej, wzorcowej wagi dla wszystkich dzieci w wieku 1,5 roku.

Natomiast aby ocenić czy dziecko prawidłowo rośnie, należy użyć siatek centylowych, które znajdują się w każdej książeczce zdrowia dziecka. Posługując się nimi, możemy porównać masę czy długość ciała dziecka z parametrami rozwojowymi jego rówieśników tej samej płci. Możemy dowiedzieć się, czy nie odstaje od norm populacyjnych, które zawierają się między 3. a 97. centylem. Możemy także sprawdzić, czy nie zachodzą rażące dysproporcje między wagą i wzrostem malucha, co mogłoby świadczyć o niedożywieniu lub nadwadze. Jeśli pozycje centylowe masy ciała i wysokości nie różnią się o więcej niż 2 kanały centylowe to te proporcje uznaje się za prawidłowe.

Jednak ważniejsze od jednorazowego porównania jest śledzenie indywidualnego tempa rozwoju dziecka. Przy każdej profilaktycznej wizycie lekarskiej powinno się zważyć dziecko i zmierzyć długość jego ciała, nanosząc wyniki na siatki centylowe. Zwykle dziecko rozwija się wzdłuż którejś z linii oznaczających, jaki procent populacji jest od niego mniejszy (lżejszy). Nagły spadek lub wzrost na niższe lub wyższe kanały centylowe może świadczyć o chorobie. Metoda długofalowej oceny jest na świecie powszechnie uznawana za najlepszy sposób analizy rozwoju fizycznego dziecka.

Piśmiennictwo:

Kliegman R., Stanton B., Geme J. i wsp.: Nelson Textbook of Pediatrics. Saunders 2011, wyd. 19

25.09.2012

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Akcja „Polska to chory kraj”
    Jeśli każdego roku nowotwory są przyczyną śmierci ok. 100 tys. Polaków, a dostęp do leczenia raka jest na jednym z najniższych poziomów w Unii Europejskiej, jeśli średni czas oczekiwania na wizytę u endokrynologa wynosi 24 miesiące, a u kardiologa dziecięcego 12 miesięcy, jeśli na 1000 mieszkańców Polski przypada 2,4 lekarza, jeśli polskie szpitale są zadłużone na 14 mld złotych, to diagnoza musi brzmieć – Polska to chory kraj. Ale lekarze opracowali terapię. I apelują, aby rozpocząć ją jak najszybciej.
  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.