Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Pobieranie moczu do badania u niemowlęcia

Pytanie nadesłane do redakcji

Witam, mam 3-miesięcznego synka po przebytej infekcji układu moczowego. Muszę tylko kontrolować raz w miesiącu ogólny mocz i posiew moczu. Jeśli chodzi o pobranie próbki moczu, zastanawia mnie ile tego moczu ma być? I czy takiemu maluszkowi można pobrać materiał do badań obojętnie, o której godzinie? Nie ukrywam że jest trudno mi pobrać mu mocz, bo zawsze nasiusia tyle, że panie w laboratorium mówią, że jest za mało. 25 lipca mamy cystografię i zastanawiam się, czy jeśli np. w posiewie wyjdzie wynik (bakteriuria 103 CFU/ML), czy mogę mu wykonać tę cystografię i czy ten wynik świadczy o jakichś nieprawidłowościach. Proszę o pomoc.

Odpowiedziała

dr med. Iwona Ogarek
specjalista nefrolog, specjalista pediatra
Oddział Nefrologii
Uniwersytecki Szpital Dziecięcy w Krakowie

U niemowlęcia 3-miesięcznego, które oddaje mocz kilkanaście razy na dobę, czas pobrania moczu do badań nie ma istotnego znaczenia. Dzieci w tym wieku nie mają dłuższej przerwy nocnej w jedzeniu oraz rozwiniętej zdolności zagęszczania moczu.

Staramy się pobrać całą objętość wydalonego jednorazowo moczu. Proponuję rozebrać synka, umyć okolicę ujścia cewki moczowej i zacząć dziecko karmić. Zmobilizować drugą osobę do trzymania „w pogotowiu” jałowego pojemniczka na mocz. Po pozyskaniu materiału podzielić mocz na dwie części (do badania ogólnego i posiewu moczu). Przy bardzo małej ilości pobranego moczu można posłużyć się do badania bakteriologicznego podłożem o nazwie Uromedium. Jest to specjalna płytka, którą wystarczy polać kilkoma kroplami moczu z obu stron (zgodnie z instrukcją dołączoną do opakowania). Pozostałą porcję moczu można przeznaczyć do badania ogólnego.

Wynik posiewu bakteriologicznego moczu w ilości poniżej 104 jest wynikiem ujemnym i nie stanowi przeciwwskazania do wykonania cystografii mikcyjnej.

Piśmiennictwo:

Avner E.D., Harmon W.E., Niaudet P., Yoshikawa N.: Pediatric Nephrology 2009
Urinary Tract Infection: Clinical Practice Guideline for the Diagnosis and Management of he Initial UTI in Febrile Infants and Children 2 to 24 Months. Pediatrics 2011; 128: 3 595–610.

27.11.2012
Zobacz także

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?