Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Do kiedy dziecko zaraża ospą?

Pytanie nadesłane do redakcji

Jestem nauczycielką w przedszkolu i chciałam zweryfikować swoją wiedzę na temat ospy wietrznej. Rodzice przyprowadzają dzieci, które mają na ciele jeszcze nieodpadnięte strupy. Spotkałam się z dwiema teoriami na temat okresu zarażania ospą. Pierwsza głosi, że zaraża się do momentu aż pęcherze nie zamienią się w strupy, druga – że zaraża się do momentu odpadnięcia wszystkich strupów, ponieważ w strupach są zarazki ospy. Tę drugą teorię usłyszałam od swojej lekarki, którą bardzo cenię. Jednak ostatnio miałam starcie z rodzicem, który przyprowadził "obstrupione" dziecko po 10 dniach i dał zaświadczenie od lekarza, że dziecko może chodzić do przedszkola. Jaka jest więc prawda? Do kiedy dziecko zaraża ospą?

Odpowiedział

dr med. Ernest Kuchar
Klinika Pediatrii i Chorób Zakaźnych
Akademia Medyczna we Wrocławiu

Co wiemy o zaraźliwości ospy wietrznej? Jest to choroba bardzo zaraźliwa, która przenosi się drogą kropelkową, tj. wirusy wnikają przez układ oddechowy. Najbardziej zaraźliwy jest płyn zawarty w pęcherzykach, w którym jest najwięcej wirusów, dlatego uważa się, że ospa przestaje być zaraźliwa po przyschnięciu wszystkich wykwitów (gdy zmienią się w strupki), co zajmuje zwykle do 7-10 dni, czasem dłużej. Nie można całkowicie wykluczyć zakażenia przez wydzieliny układu oddechowego. Opisywano także przypadki zakażeń w trakcie badań sekcyjnych pacjentów, którzy zmarli na ospę wietrzną, co wskazuje, że inne drogi zarażenia także są możliwe. Największa zaraźliwość występuje jednak pierwszego dnia pojawienia się pęcherzyków, dlatego przyschnięcie wszystkich pęcherzyków uważa się za wystarczające do uznania, że dana osoba nie zaraża.

Ryc. Typowe świeże, zaraźliwe wykwity u dziecka – pęcherzyki wypełnione przeźroczystym płynem. Chory na ospę wietrzną ma zwykle 250-500 swędzących wykwitów umiejscowionych głównie na twarzy i tułowiu oraz zajmujących skórę owłosioną głowy

Zgodnie z powyższym lekarz, który uznał dziecko za niezaraźliwe, postąpił słusznie, ale też Pani lekarka nie minęła się z prawdą, przytaczając rzadkie przypadki zarażeń inną drogą.

Nie należy się obawiać przeniesienia wirusa na powierzchni odzieży przez osobę odporną na zachorowanie. Wirus ospy wietrznej i półpaśca (tak brzmi jego pełna nazwa) jest bardzo wrażliwy na czynniki środowiska (temperatura i wysychanie) i krótko przeżywa na powierzchni odzieży czy innych przedmiotów.

Przeniesienia zakażenia od chorego można zatem uniknąć przez zwykłe zabiegi higieniczne: mycie rąk po kontakcie z chorym i zmianę odzieży czy używanie fartucha. W klinice, gdzie pracuję, stosujemy izolację i wymienione zabiegi higieniczne i nie dochodzi do zakażeń pacjentów od chorych na ospę wietrzną przebywających w osobnych salach, mimo że niektórzy chorzy mają obniżoną odporność.

Po kontakcie z chorym z wykwitami pęcherzykowymi, przez co rozumiem np. przebywanie w jednym pomieszczeniu (domownicy, dzieci w przedszkolu), zachoruje 80-90% wrażliwych osób. Okres wylęgania wynosi zwykle 2-3 tygodnie, a po tym czasie należy się spodziewać pierwszych objawów. Przechorowanie ospy wietrznej zapewnia trwałą odporność na zakażenie.

Nie warto biernie czekać na „przechorowanie” ospy - warto zaszczepić dzieci przeciwko tej chorobie. Szczepienie jest skuteczne – podanie 2 dawek zabezpiecza przed zachorowaniem lub przynajmniej łagodzi przebieg choroby u 95-97% szczepionych. Ogólnie zdrowe dzieci zwykle przechodzą ospę wietrzną łagodnie, jednak powikłania ospy wietrznej są w Polsce przyczyną około 1000 hospitalizacji i kilku zgonów rocznie. Do czynników ryzyka ciężkiego przebiegu należą m.in. zaburzenia odporności, atopowe zapalenie skóry i wiek powyżej 12 lat.

Co można zrobić dla osoby wrażliwej na zachorowanie po kontakcie z ospą wietrzną? Do 72 godzin po kontakcie (maks. do 5 dni) można podać szczepionkę przeciwko ospie wietrznej, która zapobiegnie zachorowaniu lub przynajmniej złagodzi jego przebieg u większości szczepionych. Po zachorowaniu można rozważyć podanie leku przeciwwirusowego – acyklowiru, skutecznie hamującego mnożenie się wirusów VZV i łagodzącego przebieg choroby. Decyzję podejmuje lekarz, dlatego zaraz po zachorowaniu na ospę warto zwrócić się po poradę do pediatry, lekarza rodzinnego lub lekarza chorób zakaźnych.

Piśmiennictwo:

Chickenpox (Varicella)
Chickenpox
Gershon A.A.: Varicella-zoster virus infections. Pediatr. Rev., 2008; 29: 5-11

11.09.2012
Zobacz także

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?