Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Przedłużono areszt psychiatrze, który miał wyłudzić kilka mln zł

O kolejne trzy miesiące sąd przedłużył w sobotę areszt 56-letniemu lekarzowi psychiatrze podejrzanemu m.in. o wyłudzenie kilku mln zł z refundacji do leków psychotropowych na szkodę NFZ. Grozi mu do 12 lat więzienia. Mężczyzna podejrzany jest również o poświadczenie nieprawdy w dokumentach, wprowadzanie do obrotu i posiadanie bez zezwolenia produktów leczniczych, a także wywieranie presji na świadków.


Fot. pixabay.com

Według prokuratury, wszystko wskazuje na to, że lekarz z działalności przestępczej uczynił stałe źródło dochodów, co wpływa na zaostrzenie odpowiedzialności karnej. "Obecnie poszerzone zostały zarzuty wobec podejrzanego. Według prokuratury miał on dokonać 450 oszustw na łączną kwotę 3,7 mln zł" - powiedział rzecznik łódzkiej prokuratury Krzysztof Kopania. Dodał, iż szacuje się, że kwota może wzrosnąć do prawie 8 mln zł.

Jak powiedział rzecznik, zabezpieczono na poczet grożących mężczyźnie kar i obowiązku naprawienia szkody 2,5 mln zł gotówki oraz pięć nieruchomości na kwotę 1,2 mln zł.

Zatrzymanie lekarza, do którego doszło w pierwszych dniach listopada ub. roku, to efekt śledztwa prowadzonego przez prokuraturę w Pabianicach. Z zebranych dowodów wynika, że w ramach prowadzonej praktyki lekarskiej w różnych placówkach medycznych, wykorzystując dane swoich pacjentów, wystawiał recepty na leki, które faktycznie nie były stosowane w ich leczeniu, poświadczając tym samym nieprawdę.

Tak spreparowane recepty były następnie realizowane w aptekach jednej z sieci. W ten sposób lekarz wykorzystał dane pacjentów, wyłudzając na szkodę NFZ w latach 2013-2017 dofinansowanie do leków na kwotę kilku mln zł.

Kolejne zarzuty dotyczą wprowadzania bez wymaganego zezwolenia do obrotu leków psychotropowych. Jak ustalono, co najmniej czterem swoim pacjentom podczas wizyt lekarskich w jego gabinecie przekazywał takie leki, pobierając za to opłatę.

Według śledczych mężczyzna - po uzyskaniu informacji, że prowadzone jest śledztwo - próbował wywierać presję psychiczną na świadków. Starał się nakłonić ich, by podali niezgodnie z prawdą informacje, że wykupywali na wystawione przez niego recepty leki, których faktycznie im nie ordynował.

W związku z tą sprawą zatrzymana została także przedstawicielka jednej z firm farmaceutycznych, która usłyszała zarzuty dotyczące wprowadzania do obrotu bez zezwolenia produktów leczniczych i związane z udziałem w wyłudzeniu pieniędzy na szkodę NFZ. W stosunku do niej prokurator zastosował poręczenie majątkowe.

04.02.2019
Zobacz także

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?