Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Co roku 44 tys. Polaków umiera przedwcześnie z powodu smogu

W Europie z powodu zanieczyszczenia powietrza umiera przedwcześnie ok. 440 tys. osób rocznie, w Polsce jest to ok. 44 tys. - poinformował komisarz UE ds. środowiska, gospodarki morskiej i rybołówstwa Karmenu Vella.

smog

Smog nad Zieloną Górą. Fot. Anna Kraśko / Agencja Gazeta

"Odnosząc się do jakości powietrza i zanieczyszczeń, to bardzo duży problem nie tylko w Polsce, ale niestety w całej Europie. W samej Europie mamy około 440 tysięcy przedwczesnych zgonów, w Polsce liczba przedwczesnych zgonów ze względu na złą jakość powietrza wynosi około 44 tysięcy" - powiedział Vella.

"Mówimy tylko o zgonach, nie mówimy o chronicznych schorzeniach, które się (z tego powodu) rozwijają, o kosztach ich leczenia. Jest również aspekt ekonomiczny, ponieważ znaczna liczba godzin pracy jest opuszczana ze względu na te chroniczne choroby. To jest duży problem" - dodał.

Przypomniał, że ze względu na duże stężenie pyłu zawieszonego w powietrzu (PM10), Komisja Europejska "musiała skierować sprawę do Trybunału Sprawiedliwości UE". "W tej chwili czekamy na reakcję Trybunału, zanim będziemy mogli procedować dalej" - zaznaczył.

Odnosząc się do naruszeń przez Polskę unijnego prawa w zakresie środowiska, podkreślił, że nie chciałby "zupełnie czarno przedstawiać tej sprawy".

"Są też postępy, np. gdy omawialiśmy (z polskim ministrem środowiska - PAP) kwestie gospodarki o obiegu zamkniętym, gospodarki odpadami - wydaje się, że jest postęp nawet w tym obszarze" - powiedział Vella. "Odwiedzaliśmy na przykład miejsce, gdzie są sztuczne wyspy na siedliska ptaków, są więc też pozytywne rzeczy, które dzieją się w Polsce. Jak wszędzie indziej są też negatywy" - dodał.

Jak podkreślił, Komisja nie podchodzi do problemów środowiskowych w krajach członkowskich negatywnie "z intencją sięgania po procedury o naruszenie unijnego prawa i kary". "Chcemy w pozytywny i wspierający sposób omawiać z krajami członkowskimi wszystkie te kwestie, chcemy zidentyfikować powody, skąd wynikają te problemy. Jeśli trzeba, chcemy być częścią rozwiązania, a nie problemu" - podsumował.

Vella spotkał się pod koniec tego tygodnia w Warszawie z ministrem środowiska Janem Szyszko i z ministrem gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Markiem Gróbarczykiem.

W grudniu ub.r. KE pozwała Polskę do Trybunału Sprawiedliwości UE za nieprzestrzeganie unijnych przepisów dotyczących jakości powietrza. Zbyt wysokie stężenie pyłów w powietrzu stwarza poważne zagrożenie dla zdrowia publicznego - ostrzegła KE. Według MŚ Polsce na razie nie grożą żadne kary.

W opinii KE przez co najmniej pięć ostatnich lat, w tym w roku 2014, dobowe dopuszczalne wartości pyłu zawieszonego w powietrzu (PM10) były stale przekraczane w 35 spośród 46 stref jakości powietrza w Polsce. Ponadto w dziewięciu strefach stale przekraczane były również roczne dopuszczalne wartości.

Zanieczyszczenie pyłem PM10 w Polsce jest spowodowane głównie tzw. niską emisją (czyli emisją ze źródeł o wysokości nieprzekraczającej 40 metrów) z ogrzewania gospodarstw domowych.

KE uznała, że środki legislacyjne i administracyjne podjęte do tej pory w Polsce w celu ograniczenia tych nieprzepisowych wartości są niewystarczające.

Data utworzenia: 26.01.2016
Co roku 44 tys. Polaków umiera przedwcześnie z powodu smoguOceń:
Zobacz także

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?

Polecają nas