×
COVID-19: wiarygodne źródło wiedzy

Życie bez ograniczeń rozrusznika

Jerzy Dziekoński
Kurier MP

Kardioneuroablacja daje szanse na normalne życie bez rozrusznika także pacjentom pediatrycznym. Pokazuje to przykład 12-latka, którego dwa miesiące temu operowano w Instytucie Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi. – Poprzez ten zabieg daliśmy pacjentowi możliwość planowania życia bez ograniczeń dyktowanych przez stymulator – komentuje dr hab. Sebastian Stec, kardiolog i elektrofizjolog ablacyjny, który kierował zespołem przeprowadzającym operację.


Dr hab. Sebastian Stec. Fot. MP

– Dwa miesiące temu zakwalifikowaliśmy do zabiegu kardioneuroablacji 12-letniego chłopca, który od 2. roku życia leczony był rozrusznikiem, który zabezpieczał pacjenta przed urazowymi omdleniami – mówi dr hab. Sebastian Stec, kardiolog i elektrofizjolog ablacyjny z Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi. – W perspektywie kilku miesięcy planowana była wymiana tego rozrusznika. Biorąc pod uwagę doświadczenie w pracy z dorosłymi pacjentami, uznaliśmy, że zabiegiem kardioneuroablacji jesteśmy w stanie wyleczyć odruch, który powoduje przerwę w pracy serca.

Lekarz wyjaśnia, że zabieg polega na „odnerwieniu” pracy serca od patologicznych odruchów, które, idąc przez nerw błędny, powodują omdlenie, blok pracy serca. Dzięki temu impulsy idące do serca nie powodują już przerw. Oznacza to, że nie ma już potrzeby kontynuacji leczenia rozrusznikiem u aktywnego sportowo dziecka.

– Zabieg polega na mało inwazyjnym wprowadzeniu elektrody do układu żylnego w okolicy udowej – tłumaczy dr hab. Stec. – Następnie ta elektroda skierowana jest do szyi, gdzie namierzany jest nerw błędny. Poprzez stymulację powodujemy przerwę w pracy serca. Dalej druga elektroda tworzy mapę serca i namierza lokalnie w sercu układ unerwienia. Wykonujemy aplikację prądu powodując odnerwienie serca i następnie elektrodą z okolicy nerwu błędnego w szyi sprawdzamy, czy nie wywołujemy przerwy w pracy serca.

Przeprowadzony w Łodzi zabieg był na tyle skomplikowany, że uczestniczyło w nim 10 osób. Pięciu lekarzy nadzorowało pracę urządzeń, sprawdzając równocześnie położenie naczyń wieńcowych w sercu, żeby ich nie uszkodzić.

Kardiolog podkreśla, że jest to pierwsze tego typu połączenie arytmologii z neurochirurgią serca u pacjenta pediatrycznego.

– Można powiedzieć, że zabieg ablacji do tej pory stosowany był na szybkie rytmy, teraz został zastosowany na zbyt wolną lub nagle zwalniającą pracę serca. Sprawdziliśmy: nie ma w Europie doniesień na temat dzieci w porównywalnym wieku, u których planowane byłoby wyszczepienie rozrusznika – mówi dr hab. Sebastian Stec.

Mimo że dziecko w ciągu dekady pracy rozrusznika nie doświadczyło omdleń, w trakcie operacji udowodniono, że nadal występuje gotowość organizmu do przerwy w pracy serca. Za kilka miesięcy planowano już wymianę rozrusznika na zupełnie nowy układ – zakładany pod skórę z elektrodami w naczyniach.

– Tyle że takie rozwiązanie nadal nie stanowi o wyleczeniu choroby – stwierdza lekarz. – Naszym celem była zmiana unerwienia serca w taki sposób, aby dziecko nie miało przez ileś kolejnych lat wszczepianych kolejnych elektrod oraz związanego z tym ryzyka powikłań i ograniczeń. W tym ograniczeń związanych ze sportem. Chłopiec nie mógłby grać w badmintona, co wymaga dynamicznych ruchów ręką, a to grozi złamaniem elektrody, powikłaniami takimi jak infekcje, przebijanie płuca, przebijanie serca. Świadomość choroby i ograniczeń z nią związanych ogranicza możliwości wyboru jeśli chodzi właśnie o uprawiany sport, a nawet o wybór wykonywanego zawodu. Ma wpływ na całe życie. Poprzez ten zabieg daliśmy pacjentowi możliwość planowania życia bez tych ograniczeń. Kontrola wykonana po dwóch miesiącach dowodzi, że jest bezpieczny i możemy dać mu szanse na zupełnie normalne funkcjonowanie.

Jak przyznaje ekspert, jego doświadczenie bazuje na 100 zabiegach wykonanych u osób dorosłych.

– U 10 osób, również z bardzo długimi przerwami w pracy serca, dochodzącymi do 90 sekund omdleniami, usunęliśmy już rozrusznik – dodaje.

23.04.2021
Zobacz także

Zachorowania w Polsce - aktualne dane

Doradca Medyczny
  • Czy mój problem wymaga pilnej interwencji lekarskiej?
  • Czy i kiedy powinienem zgłosić się do lekarza?
  • Dokąd mam się udać?

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Poradnik świadomego pacjenta

  • Wyjątkowe sytuacje. Towarzyszenie osobie chorej na COVID-19
    Czy szpital może odmówić zgody na towarzyszenie hospitalizowanemu dziecku? Jak uzyskać zgodę na towarzyszenie osobie, która umiera w szpitalu z powodu COVID-19?
    Na pytania dotyczące pobytu w szpitalu podczas pandemii koronawirusa odpowiada Rzecznik Praw Pacjenta, Bartłomiej Łukasz Chmielowiec.
  • Wyjątkowe sytuacje. Kiedy chorujesz na COVID-19
    Czy chory na COVID-19 może wyjść ze szpitala na własne żądanie? Jak zapewnić sobie prawo do niezastosowania intubacji. Na pytania dotyczące pobytu w szpitalu podczas pandemii koronawirusa odpowiada Rzecznik Praw Pacjenta, Bartłomiej Łukasz Chmielowiec.