Wszy to pasożyt wysoce wyspecjalizowany

Mira Suchodolska

Wszy to pasożyt wysoce wyspecjalizowany, ewolucyjnie – jeden z najlepiej przystosowanych – powiedział prof. Stanisław Ignatowicz, entomolog. Jak wyjaśnił, nigdy nie znikną, bo są zbyt dobrze dostosowane do człowieka.


Fot. James Gathany, Frank Collins, Ph.D, USCDCP. Domena publiczna

  • Wszawica nie ma związku z higieną. Można mieć wszawicę i być bardzo czystym. Chodzi raczej o bliski kontakt – głowa przy głowie
  • Częste pranie i suszenie ubrań w wysokiej temperaturze – powyżej 60 st. C – skutecznie zabija wszy i ich jaja
  • Dziś niestety brakuje pielęgniarek szkolnych. Co gorsza, przez przepisy RODO nikt nawet nie może przekazać informacji, że „w klasie wykryto wszawicę”. I to utrudnia profilaktykę

Mira Suchodolska: Wesz ludzka nie przeżyje bez człowieka?

Prof. Stanisław Ignatowicz: Absolutnie. To pasożyt wysoce wyspecjalizowany. Wesz ludzka żyje tylko na człowieku. Nie przetrwa bez kontaktu z gospodarzem dłużej niż 48 godzin. Zatem, by się rozmnażać i przetrwać, musi stale przechodzić z jednego człowieka na drugiego.

Czyli wciąż mamy do czynienia z osobami zarażonymi?

Tak. I proszę pamiętać: wszawica nie ma związku z higieną. Można mieć wszawicę i być bardzo czystym. Chodzi raczej o bliski kontakt – głowa przy głowie. Dlatego najczęściej dotyka dzieci.

Wszy są przystosowane do życia z nami niemal idealnie...

Zadziwiająco – tak. Są grzbietobrzusznie spłaszczone, co pozwala im przylegać ściśle do skóry. Dzięki temu trudno je zauważyć i jeszcze trudniej usunąć. Ich odnóża są tak wyprofilowane, by mogły się czepiać dokładnie naszych włosów – głowowych czy łonowych.

Jakie mamy rodzaje wszy ludzkiej?

Trzy. To wesz głowowa – najczęściej występująca, przenoszona głównie przez dzieci. Wesz odzieżowa – żyje w szwach ubrań, szczególnie w kołnierzach. Wesz łonowa – przenoszona drogą płciową, żyje wyłącznie na włosach łonowych. Głowowa i odzieżowa to podgatunki jednej wszy ludzkiej. Rzadko mogą się krzyżować, ale ich potomstwo jest płodne. To ciekawy przykład rozdzielenia ekologicznego w ramach jednego gatunku. Część entomologów uważa, że to są już odrębne gatunki.

A co z gnidami? Podobno są przyklejane do włosa jakby superklejem?

Zgadza się. Samica składa od 50 do 150 jaj w ciągu życia, każdą gnidę przytwierdzając do włosa przy samej skórze. Włos rośnie, a gnida oddala się od skóry. Po kilku dniach wylęga się z niej nimfa, która już po 10 dniach może się rozmnażać. I tak powstaje kolejne pokolenie. Szybko. Rozwój wszy jest niezupełny – nie ma stadium poczwarki. Z jaja wylęga się nimfa, która przechodzi trzy linienia, zanim stanie się dorosłą wszą. Cały cykl trwa mniej więcej trzy tygodnie.

Czyli z jednej zapłodnionej samicy po miesiącu mamy już dziesiątki nowych owadów?

Zdecydowanie. I to właśnie sprawia, że wszawica rozprzestrzenia się błyskawicznie.

Jak walczyć z wszami?

Po pierwsze – zapobieganie. Nie używamy cudzych szczotek, czapek, nie śpimy w jednym łóżku z osobą zarażoną. Częste pranie i suszenie ubrań w wysokiej temperaturze – powyżej 60 st. C – skutecznie zabija wszy i ich jaja. Ubrania, których nie możemy wyprać, wkładamy do szczelnych worków i zostawiamy na 7–10 dni. Wesz bez żywiciela nie przeżyje dłużej niż 48 godzin, ale na wszelki wypadek zostawmy je tam dłużej.

Kiedyś w szkołach dzieci były przeglądane pod kątem wszawicy. A teraz?

Dziś niestety brakuje pielęgniarek szkolnych. A temat nadal jest aktualny. Co gorsza, przez przepisy RODO nikt nawet nie może przekazać informacji, że „w klasie wykryto wszawicę”. I to utrudnia profilaktykę.

Czy wszy miały wpływ na bieg historii?

Ogromny. Największy – w czasie II wojny światowej. Wesz odzieżowa przenosiła tyfus plamisty. Niemcy panicznie się go bali, bo w niektórych obozach epidemia zbierała ogromne żniwo. Prof. Rudolf Weigl opracował szczepionkę przeciw tyfusowi, hodując wszy na... ludziach. Ochotnicy nosili na nogach specjalne klatki z setkami wszy, które karmiły się ich krwią. To było bohaterskie i niebezpieczne zadanie. Weigl był nominowany do Nagrody Nobla kilkakrotnie. Niestety – nie dostał jej.

Czy wyobraża Pan sobie, że wszy kiedykolwiek wyginą?

Nie. To niemożliwe. Są zbyt dobrze przystosowane do życia z nami. Są jednym z najlepszych przykładów udanego pasożytniczego przystosowania w ewolucji. Tam, gdzie są ludzie – tam będą i wszy.

A czy wszy mają ciekawe życie płciowe?

O proszę pani... Mają. Samce mają specjalne chwytaki, by przytrzymać samicę. Gdyby ich zabrakło, pewnie mniej musielibyśmy się drapać.

Rozmawiała Mira Suchodolska

09.09.2025
Doradca Medyczny
  • Czy mój problem wymaga pilnej interwencji lekarskiej?
  • Czy i kiedy powinienem zgłosić się do lekarza?
  • Dokąd mam się udać?
+48

w dni powszednie od 8.00 do 18.00
Cena konsultacji 29 zł

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.
Poradnik świadomego pacjenta
  • Flebolog - czym się zajmuje, jakie choroby leczy?
    Flebolog to lekarz zajmujący się diagnostyką i leczeniem chorób żył. Zajmuje się m.in. żylakami, pajączkami naczyniowymi, zakrzepicą żył głębokich, obrzękami i przewlekłą niewydolnością żylną. Flebologia w Polsce nie jest osobną specjalizacją.
  • Ginekolog – czym się zajmuje, jakie choroby leczy
    Ginekolog to lekarz zajmujący się profilaktyką, diagnostyką i leczeniem chorób żeńskiego układu rozrodczego. Opiekuje się pacjentkami w każdym wieku – przeprowadza regularne badania kontrolne, pomaga w doborze metod antykoncepcji, diagnozuje przyczyny zaburzeń miesiączkowania oraz niepłodności, rozpoznaje i leczy choroby nowotworowe żeńskiego układu rozrodczego. Dba również o prawidłowy przebieg ciąży, porodu i połogu.