Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Do czego służą badania ALP, ALT, AST przy nowotworze odbytnicy?

Pytanie nadesłane do redakcji

Mam zlecone badania ALP, ALT, AST. Co to oznacza przy moim nowotworze odbytnicy?

Odpowiedział

dr med. Andrzej L. Komorowski
Specjalista Chirurgii Ogólnej
Klinika Chirurgii Onkologicznej Centrum Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie - Oddział w Krakowie
Szpital Specjalistyczny im. Stanleya Dudricka w Skawinie

Badania aktywności w surowicy ALP (fosfatazy zasadowej), ALT (ALAT - aminotransferazy alaninowej) oraz AST (ASPAT - aminotransferaza asparginianowa) służą do oceny czynności wątroby. Zwiększona aktywność enzymów ALT i AST obserwuje się w chorobach powodujących uszkodzenie komórek wątrobowych. Z kolei zwiększenie aktywności ALP może się wiązać z przeszkodą w odpływie żółci z wątroby (żółtaczka mechaniczna) lub ze schorzeniami kości (np. przerzuty nowotworów złośliwych do kości).

Interpretacja wyników tych badań jest procesem złożonym, wymaga uwzględnienia wszystkich innych danych klinicznych (których zabrakło w postawionym pytaniu) i powinna być wykonywana przez lekarza dysponującego możliwością zbadania chorego. Dlatego też jednoznaczna odpowiedź na tytułowe pytanie nie jest możliwa.

Jednocześnie trzeba nadmienić, że żadne z wymienionych trzech oznaczeń laboratoryjnych nie jest wykorzystywane standardowo w czasie obserwacji chorych leczonych w przeszłości z powodu raka jelita grubego (w tym odbytnicy).

02.01.2014

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?