Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Przygotowania do pierwszego w Krakowie przeszczepienia nerki od dawcy żywego

W Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie kończą się przygotowania do przeszczepienia nerki od dawcy żywego. Transplantacja odbędzie się prawdopodobnie przed wakacjami i będzie pierwszą taką w województwie małopolskim.

operacja
Fot. pixabay.com

Szpital Uniwersytecki w Krakowie od ubiegłego roku planuje transplantacje nerek od dawców żywych. Jak dotąd kwalifikowano 10 par (dawca i biorca), pierwsze przeszczepienie powinno nastąpić jeszcze przed wakacjami.

- Proces przygotowania do transplantacji od dawcy żywego jest skomplikowany, najczęściej na przeszkodzie stają choroby dawcy - powiedziała regionalny koordynator pobierania i przeszczepiania narządów Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie Iwona Dymek.

Dodała, że przygotowania do pierwszego w Małopolsce przeszczepienia dobiegają końca. Nerkę ok. 50-letniemu pacjentowi podaruje jego żona. Mężczyzna już przeszedł jedną transplantację, ale narząd od dawcy zmarłego przestał działać

Przeszczepienia nerek wykonywane są przede wszystkim od dawców zmarłych. W Krakowie operacje takie przeprowadza Szpital Uniwersytecki i Szpital Jana Pawła II. W 2018 r. w Szpitalu Uniwersyteckim od dawców zmarłych przeszczepiono 28 nerek, a w Szpitalu Jana Pawła II - 46.

- Przeszczep nerki od dawcy żywego jest bezpieczniejszy dla biorcy i dzięki niemu ma on szansę dłużej utrzymać się przy życiu - powiedział chirurg onkolog prof. Piotr Richter.

Jak udowodniono, nerki od dawców żywych funkcjonują dłużej niż te pobrane od dawców zmarłych, co wynika m.in. z krótkiego czasu niedokrwienia - nerka od dawcy żywego jest natychmiast wszczepiana, a od dawcy zmarłego przed wszczepieniem jest transportowana i przechowywana w stanie hipotermii.

Według danych Poltransplantu w 2018 r. w Polsce przeszczepiono 884 nerki od dawców zmarłych, a od dawców żywych - 40. Na przeszczep nerki oczekuje ponad 1,2 tys. Polaków. W krajach skandynawskich ok. 50 proc. narządów pochodzi od dawców żywych.

Według Iwony Dymek polskie społeczeństwo nie chce się dzielić swoimi narządami, co wynika z braku wiedzy.

W grudniu 2017 r. Szpital Uniwersytecki w Krakowie uzyskał zgodę ministra zdrowia na pobieranie i przeszczepianie nerek od dawców żywych. Na rozwój transplantologii, w tym wyposażenie w specjalistyczną aparaturę, ośrodek przeznaczył ponad 2 mln zł (ponad 1,7 mln dofinansowania z resortu zdrowia) w latach 2017-2018.

05.04.2019
Zobacz także

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?