Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Mini-nerki z komórek macierzystych

Paweł Wernicki

Kolejnym narządem, który można hodować w laboratorium i prowadzić na nim eksperymenty z nowymi lekami, są miniaturowe nerki. Informuje o tym pismo „Cell Stem Cell”.

laboratorium miniaturowe nerki
Fot. pixabay.com

Organoidy o średnicy 1-2 mm zbudowane są z tkanek takich, jak zwykła nerka. Z komórek macierzystych wytworzył je międzynarodowy zespół naukowców, kierowany przez specjalistów z Nanyang Technological University w Singapurze (NTU Singapore).

Komórki macierzyste uzyskano z komórek skóry pacjenta z wielotorbielowatością nerek - jedną z najczęstszych uwarunkowanych genetycznie przyczyn niewydolności nerek u dorosłych. Organoidy nerkowe wykorzystano następnie do oceny dwóch substancji, potencjalnie mogących być lekami stosowanymi w wielotorbielowatości nerek.

Zdaniem autorów taki rodzaj modelu nerki pozwoli skuteczniej prowadzić badania nad rozwojem nerek i ich chorobami (na przykład nefropatią cukrzycową) oraz eksperymentować z nowymi sposobami leczenia, uwzględniając m.in. cechy genetyczne konkretnego pacjenta. Z kolei badania na rozwojem nerek i wpływem środowiska na ten proces mogłyby doprowadzić do opracowania metod pozwalających w korzystny sposób wpływać na rozwój nerek rozwijającego się płodu.

26.08.2019

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Akcja „Polska to chory kraj”
    Jeśli każdego roku nowotwory są przyczyną śmierci ok. 100 tys. Polaków, a dostęp do leczenia raka jest na jednym z najniższych poziomów w Unii Europejskiej, jeśli średni czas oczekiwania na wizytę u endokrynologa wynosi 24 miesiące, a u kardiologa dziecięcego 12 miesięcy, jeśli na 1000 mieszkańców Polski przypada 2,4 lekarza, jeśli polskie szpitale są zadłużone na 14 mld złotych, to diagnoza musi brzmieć – Polska to chory kraj. Ale lekarze opracowali terapię. I apelują, aby rozpocząć ją jak najszybciej.
  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.