Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

"Pilotaż nie jest w interesie pacjentów"

Newseria

Skuteczność leczenia udaru mózgu zależy od tempa, w jakim zostanie ono wdrożone. Trombektomia mechaniczna może zostać zastosowana nawet 6 godzin po wystąpieniu objawów. Daje ona trzykrotnie lepsze efekty niż tradycyjnie stosowana tromboliza. W Polsce dostępna jest jednak tylko w 7 placówkach – w Lublinie, Rzeszowie, Krakowie, Katowicach, Gdańsku, Warszawie i Grodzisku Mazowieckim – w ramach programu pilotażowego.

– Wizyty u lekarza rodzinnego czy okulisty wydłużają czas diagnostyki udaru i powodują, że chory trafia do szpitala w momencie, kiedy nie możemy mu już pomóc. Oczywiście, możemy diagnozować dalej przyczyny udaru, ale wszystkie metody leczenia interwencyjnego należy wykonać w określonym oknie czasowym: tromboliza – 4,5 godziny, a trombektomia – 6 godzin – mówi prof. dr hab. n. med. Jarosław Sławek, prezes Polskiego Towarzystwa Neurologicznego.

– Zabieg polega na wyciągnięciu cewnikiem skrzepliny z naczynia mózgowego, które ta skrzeplina zamyka. To jest metoda znacznie skuteczniejsza niż dotychczas stosowana tromboliza. Skuteczność jest 2–3-krotnie wyższa – mówi prof. Sławek.

Zabieg trombektomii mechanicznej ma nieco szersze okno terapeutyczne niż zabieg trombolizy, można go bowiem przeprowadzić sześć godzin po wystąpieniu udaru. Najnowsze badania dają nadzieję, że już wkrótce okno to powiększy się do szesnastu, a nawet dwudziestu czterech godzin. Trombektomia jest zabiegiem inwazyjnym, który powinien być wykonywany w specjalistycznych ośrodkach. W Polsce jest obecnie ponad dwadzieścia tego rodzaju placówek, resort zdrowia objął refundacją operację wykonywane tylko w siedmiu z nich w ramach programu pilotażowego.

– Pilotaż nie jest w interesie pacjentów, dla których ważny jest szeroki dostęp do ośrodków neurologicznych wykonujących trombektomię mechaniczną. Sama metoda nie wymaga sprawdzenia pod kątem skuteczności, natomiast sprawny system wymaga jej finansowania. Niezrozumiałe zatem dla nas jest przewlekanie, odkładanie w czasie, brak mapy drogowej, która wyznaczałaby włączanie kolejnych ośrodków do leczenia za pomocą tej metody – mówi prof. Sławek.

Ograniczony dostęp do nowoczesnych terapii to nie jest jedyny problem polskiej neurologii. Równie istotne znaczenie ma deficyt młodych kadr. Specjalizację tę wybiera bowiem stosunkowo niewielki odsetek studentów uczelni medycznych. Zdaniem eksperta może to mieć związek ze stereotypowym postrzeganiem neurologii jako specjalizacji diagnostycznej, a nie terapeutycznej. Pozyskanie nowych kadr, zwłaszcza dla oddziałów szpitalnych, oraz podwyższenie poziomu edukacji przyszłych neurologów są więc jednymi z najistotniejszych wyzwań Polskiego Towarzystwa Neurologicznego.

– Chcemy inicjować także badania naukowe, również postulować o lepszą organizację opieki nad chorymi neurologicznymi w Polsce, bo ta obecna jest bardzo kosztochłonna i bardzo nieefektywna pod względem ekonomicznym – mówi prof. Sławek.

Data utworzenia: 30.10.2018
"Pilotaż nie jest w interesie pacjentów"Oceń:

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.