Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Kontakt dziecka z naturą pozwala uniknąć zaburzeń psychicznych w przyszłości

Bliski kontakt z naturą w dzieciństwie sprzyja większej odporności na problemy zdrowia psychicznego w życiu dorosłym - wykazały badania hiszpańskich naukowców, o których informuje "International Journal of Environment Research and Public Health".


Fot. pixabay.com

Naukowcy z Instytutu Zdrowia Globalnego w Barcelonie (ISGlobal) przyjrzeli się danym dotyczącym blisko 3600 dorosłych osób z Hiszpanii, Holandii, Litwy i Wielkiej Brytanii.

Uczestnicy wypełniali kwestionariusze dotyczące częstotliwości kontaktu z naturą w dzieciństwie z podziałem na aktywność mającą określony cel (np. zwiedzanie parków narodowych) i codzienną (np. zabawa w ogrodzie). Pytania dotyczyły także czasu spędzanego na łonie natury obecnie, satysfakcji z takiej formy odpoczynku oraz tego, w jakim stopniu te miejsca są ważne dla uczestników.

Podczas testów psychologicznych badano poziom nerwowości i objawów depresji w ciągu ostatnich czterech tygodni, a także poziom energii i zmęczenia. Analizie poddano także dane satelitarne odzwierciedlające odsetek terenów zielonych w miejscu zamieszkania badanych.

Wyniki wskazują, że osoby, które w dzieciństwie miały mniej kontaktu z naturą doświadczały więcej objawów zaburzeń zdrowia psychicznego w porównaniu z osobami, które spędzały na łonie natury stosunkowo dużo czasu. Osoby te nie przywiązywały też takiej wagi do terenów zielonych jak osoby, których wspomnienia z dzieciństwa były z nimi związane.

Kontakt z naturą w dzieciństwie nie był z kolei związany z poziomem energii czy poziomem satysfakcji ze spędzania czasu na łonie natury.

"Obecnie 73 proc. populacji Europy zamieszkuje przestrzenie miejskie, mając często ograniczony dostęp do terenów zielonych. Nasza analiza zwraca uwagę na to, jak ważny jest kontakt dziecka z naturą dla zdrowia psychicznego w przyszłości oraz doceniania tego, co natura nam daje" - zauważa Wilma Zijlema z ISGlobal.

23.05.2019

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?