Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Wady wzroku u dzieci

Pytanie nadesłane do redakcji

Proszę o rozwianie moich wątpliwości: trzy lata temu pielęgniarka szkolna poinformowała mnie, aby zgłosić się z córką do okulisty. 5.10.2008 r. (wizyta prywatna): +1,0 P; +1,0 L; 15.12.2009 r. (przychodnia): -1,25 P; -1,25 L; kolejna wizyta prywatna: -1,0 P; -1,5 L; 12.04.2010 r. (cała klasa była u okulisty): 0,6; 1,0; ponowna wizyta w przychodni, okulista zaleca noszenie tych samych, czyli: -1,0 P; -1,5 L; 12.10.2010 r. (przychodnia): szkła -1,5 P ; -1,5 L; 14.02.2011 r. (przychodnia): szkła -2,25 P; -2,25 L i kontrola sierpień 2011 r. Nie znam się, ale wydaje mi się, że coś jest nie tak ze wzrokiem córki. Proszę mi odpowiedzieć i uspokoić.

Odpowiedział

dr med. Arkadiusz Pogrzebielski
Klinika Okulistyki i Onkologii Okulistycznej
Uniwersytet Jagielloński Collegium Medicum w Krakowie

Wadą wzroku (fachowo – wadą refrakcji lub niemiarowością oka) nazywamy taką sytuację, gdy światło wpadające do wnętrza oka nie zostaje skupione przez układ optyczny, którego najważniejszymi elementami są rogówka i soczewka, na odbierającej bodźce wzrokowe siatkówce.

Aby światło zostało skupione (zogniskowane) na siatkówce musi być zachowana zgodność między stopniem zakrzywienia rogówki i soczewki a długością gałki ocznej. Jeśli warunki te nie są spełnione, to możemy spotkać się z nadwzrocznością (dalekowzrocznością) lub krótkowzrocznością.

Nadwzroczność (dalekowzroczność)

W przypadku nadwzroczności światło docierające do oka zostaje zogniskowane za siatkówką, a na siatkówce odbierającej bodźce wzrokowe powstały obraz jest niewyraźny. Przyczyną może być zbyt słaba moc układu optycznego lub zbyt krótka gałka oczna. Pacjent z nadwzrocznością źle widzi zarówno daleko, jak i z bliska, ponieważ obraz nigdy nie zostaje odpowiednio rzutowany dokładnie na siatkówkę.

Młodzi ludzie, u których wada nie jest duża, potrafią skorygować samoistnie wadę wzroku przez stałe napinanie akomodacji, co poprawia widzenie, ale prowadzi do zmęczenia i bólu oczu, łzawienia, zeza zbieżnego lub bólu głowy. Nadwzroczność koryguje się soczewkami skupiającymi (plusowymi).

Krótkowzroczność

W przypadku krótkowzroczności promienie świetlne skupione zostają przed siatkówką. Przyczyną może być zbyt duża moc układu optycznego lub zbyt długa gałka oczna. Krótkowidz widzi wyraźnie z bliska, natomiast ostre widzenie w dal może trochę poprawiać przez mrużenie powiek. Krótkowzroczność wyrównuje się szkłami rozpraszającymi (minusowymi).

Krótkowzroczność do -3 dioptrii nazywamy małą (niekiedy szkolną), między -3 a -6 dioptrii natomiast średnią. Zwykle krótkowzroczność powiększa się do czasu ukończenia wzrostu oka, tj. do 21. roku życia.

Rzadko wystąpić może jednak rodzaj postępującej, zwyrodnieniowej choroby oka, która jest uwarunkowana genetycznie i nazywana wysoką krótkowzrocznością osiową. U tych pacjentów wada wynosi więcej niż -6,0 D, dochodząc niekiedy do kilkunastu dioptrii. Wada ta powstaje i powiększa się na skutek zbytniego rozciągnięcia długości oka i prowadzi niejednokrotnie do uszkodzenia siatkówki.

Rozwój widzenia

W chwili urodzenia rozwój widzenia u człowieka nie jest zakończony. Obserwując rozwój widzenia u ludzi, stwierdzono, że naturalne jest to, iż noworodki i dzieci mają małe oczy, w których odległość między rogówką a siatkówką jest krótka, i prawidłowo występuje u nich tzw. fizjologiczna nadwzroczność. Ponadto do wystąpienia fizjologicznej nadwzroczności u dzieci przyczynia się bardziej kulisty kształt soczewki. Wraz ze wzrostem oka i wydłużaniem się osi gałki ocznej wada ta się zmniejsza i w prawidłowych warunkach dochodzi do stanu równowagi między mocą układu optycznego a długością oka, co nazywamy normowzrocznością, a oko – miarowym. Wtedy światło skupia się dokładnie na światłoczułej siatkówce i nie ma konieczności noszenia okularów.

Niejednokrotnie jednak oko rośnie dalej, prowadząc do rozwoju krótkowzroczności. Przyczyny rozwoju krótkowzroczności nadal nie są poznane. Oprócz czynników dziedzicznych na powstanie krótkowzroczności wpływają inne czynniki, np. długotrwała praca z bliska powodująca napięcie akomodacyjne oka, brak spójności między wzrostem ciała a wzrostem gałki ocznej, zmiany hormonalne w okresie intensywnego wzrostu i dojrzewania. Początek rozwoju krótkowzroczności niejednokrotnie wiąże się z intensywną pracą wzrokową i podjęciem nauki w szkole.

Badanie wad wzroku

Badanie wady wzroku jest konieczne zawsze dla prawidłowego doboru mocy szkieł okularowych lub soczewek kontaktowych i oceny ostrości wzroku u pacjenta. W sposób obiektywny wadę ocenia się badaniem nazywanym skiaskopią. Polega ono na rzutowaniu wiązki promieni świetlnych na dno oka i obserwowaniu kierunku ruchu czerwonego odblasku w obrębie źrenicy. Do badania służą specjalne listwy (linijki) do skiaskopii z osadzonymi w nich soczewkami skupiającymi o różnej mocy. Warunkiem badania jest zniesienie nastawności (akomodacji) oka. W tym celu podaje się krople porażające czasowo odpowiadający za akomodację mięsień w oku, nazywany mięśniem rzęskowym. U małych dzieci podaje się w takich wypadkach atropinę, natomiast u starszych dzieci krótko działający lek nazywany tropikamidem.

Komputerowe badanie wady wzroku (autorefraktometria, refraktometria automatyczna) przeprowadza się przy użyciu komputera. Po badaniu uzyskuje się wydruk z wartością wady wzroku. Wadą komputerowego badania wady wzroku jest niemożność pełnego wyeliminowania akomodacji, dlatego u dzieci i młodzieży badanie wady refrakcji wymaga przeprowadzenia skiaskopii po farmakologicznym porażeniu akomodacji.

Subiektywna metoda badania wady wzroku (metoda Dondersa) polega na badaniu ostrości wzroku po włożeniu szkieł okularowych. Za wadę wzroku uznaje się w przypadku krótkowzroczności najsłabszą moc soczewki rozpraszającej (minusowej), która już pozwala na uzyskanie prawidłowej ostrości wzroku, a w przypadku nadwzroczności najmocniejszą wartość soczewki skupiającej (plusowej), która jeszcze utrzymuje prawidłową ostrość wzroku. Badanie takie u dzieci i młodzieży, u których akomodacja jest silna, jest błędem. Bez wcześniejszego porażenia akomodacji nie uzyskuje się miarodajnych wyników.

Trzeba też pamiętać, że zaletą tropikamidu jest krótkotrwałe porażenie akomodacji i poszerzenie źrenicy, trwające około 4–6 godzin, natomiast wadą jest to, że pozostawia on resztkową akomodację i możliwość błędu do 1 D. Zaletą atropiny jest całkowite zniesienie akomodacji i największa dokładność oznaczenia wady wzroku, natomiast jej wadą to, że porażenie akomodacji, rozszerzenie źrenicy, a co za tym idzie niewyraźne widzenie, może utrzymywać się do 10–14 dni.

Wnioski

W opisanym w liście przypadku dziewczynki widoczna jest w 2008 r. mała nadwzroczność korygowana za pomocą małych szkieł plusowych, która w późniejszym okresie przeszła w pogłębiającą się krótkowzroczność. Jest to często spotykany scenariusz związany z wydłużaniem się gałki ocznej w okresie wzrostu dziecka. Jeśli dziecku przed badaniem podawano krople znoszące akomodację, to wydaje się, że przepisane szkła okularowe są prawidłowo dobrane. Należy wziąć pod uwagę możliwość dalszego pogłębiania się krótkowzroczności. Niestety nie ma metod, którymi można byłoby skutecznie zahamować powiększanie się wad wzroku. Pozostaje korzystanie z odpowiednio dobranych szkieł okularowych lub soczewek kontaktowych.

Data utworzenia: 23.08.2011
Wady wzroku u dzieciOceń:
(2.50/5 z 2 ocen)

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?