Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Szybkie zarastanie ciemienia a witamina D

Pytanie nadesłane do redakcji

W niemowlęctwie stwierdzono u mnie za szybko zarastające ciemię 1 x 1. Lekarz wtedy nakazał przerwanie podawania witaminy D, mimo to ciemię trzeba było rozmiękczać. Wiele lat cierpiałam na okropne bóle głowy. Mój syn również ma tę przypadłość i ciemię 1 x 1. Konsultowałam się u dwóch lekarzy co do podawania w tej sytuacji witaminy D. Jeden stwierdził kategorycznie, że trzeba ją odstawić, drugi uznał, że trzeba ją nadal podawać. Co mam zrobić? Którego lekarza mam słuchać? Czy niepodawanie dodatkowo witaminy D naprawdę jest niebezpieczne? Dziecko skończyło 4 miesiące, pije od 750 do 950 ml Nutramigenu, dodatkowo je kaszki i kleiki oraz ”słoiczki" po 4. miesiącu.

Odpowiedziała

dr med. Dorota Gieruszczak-Białek
specjalista pediatrii, genetyki klinicznej
Klinika Pediatrii
Warszawski Uniwersytet Medyczny

Informacje dotyczące Pani kłopotów z zarastającym ciemieniem wydają mi się nieprecyzyjne. Nie podaje Pani, w jakim wieku miała Pani ciemię 1 x 1 cm, nie rozumiem również, na czym polegało “rozmiękczanie” ciemienia.

Jeśli chodzi o Pani synka, to przydatna byłaby informacja dotycząca wielkości ciemienia przy urodzeniu, a także obwodu głowy (przy urodzeniu i w kolejnych miesiącach). Zakładając, że obwód głowy Pani synka rośnie prawidłowo, nie ma powodu do niepokoju. Ciemię o wymiarach 1 x 1 cm w tym wieku mieści się w normie i nie jest wskazaniem do odstawienia witaminy D.

Nawet w przypadku bardzo małego ciemiączka u 2–3-miesięcznego niemowlęcia zaleca się monitorowanie obwodu głowy, oznaczenie parametrów gospodarki wapniowo-fosforanowej oraz wykonanie USG przezciemiączkowego, a nie podejmuje się decyzji o zaprzestaniu podawania witaminy D.

Aktualne (2009) polskie zalecenia dotyczące profilaktyki niedoboru witaminy D mówią jasno, że nie ma żadnych podstaw do zmiany dawkowania witaminy D na podstawie wielkości ciemienia.

Zgodnie z aktualnymi zaleceniami dobowe zapotrzebowanie na witaminę D u dzieci wynosi 400 IU/dobę. Taka ilość witaminy D znajduje się w ok. 1000 ml Nutramigenu. Niemowlęta, które spożywają 1000 ml mleka początkowego (1) lub 700–800 ml mleka następnego (2) nie wymagają dodatkowej suplementacji. W przypadkach karmienia mieszanego lub niepełnego pokrycia zapotrzebowania podaż witaminy D powinna zostać uzupełniona. Nie należy przekraczać 800 IU/dobę.

21.12.2012

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?