Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Czy podawać witaminę D3 dzieciom, które ukończyły pierwszy rok życia?

Pytanie nadesłane do redakcji

Moja córeczka skończyła 13 miesięcy. Czy nadal powinnam podawać jej witaminę D3? Nadmieniam, że ciemiączko już zarosło.

Odpowiedziała

lek. med. Katarzyna Jamruszkiewicz
specjalista medycyny rodzinnej
Praktyka Grupowa Lekarzy Rodzinnych

Witamina D3 jest potrzebna również dzieciom, które ukończyły pierwszy rok życia. Źródłem tej witaminy jest synteza skórna. Jednak w okresie jesienno-zimowym, a także poza tym okresem w naszej szerokości geograficznej nie można liczyć na to, że produkcja skórna witaminy D3 będzie wystarczająca. Również powszechnie stosowane, zwłaszcza u małych dzieci kremy z wysokimi filtrami ograniczają syntezę witaminy D3 w skórze. Aby zapewnić odpowiednio wysoką endogenną produkcję witaminy D3, dziecko musiało by przebywać na słońcu 15 minut, w godzinach 10-15, przy odsłoniętych 18% powierzchni ciała, bez kremu z filtrem. Witaminę D3 powinno się dostarczać dziecku w urozmaiconej diecie. Najwięcej witaminy D3 znajdziemy w mleku modyfikowanym, mleku krowim, tłustych rybach, tranie, serze żółtym i w jajkach.

Jak pokazują badania niedobory witaminy D3 w populacji polskich dzieci są powszechne. Obecne zalecenia mówią o konieczności suplementacji tej witaminy u dzieci powyżej roku w dawce 600-1000 IU na dobę. Dzieci otyłe mogą wymagać jeszcze większych dawek tej witaminy: 1200 nawet do 2000 IU na dobę.

W przypadku Pani córeczki, nie wiem czy jest ona karmiona piersią, pije mleko krowie, czy dostaje mleko modyfikowane, a jeśli tak, to w jakiej ilości. Czy w jej diecie goszczą tłuste ryby i inne wyżej wymienione pokarmy bogate w witaminę D3? Jeśli dziewczynka pije wystarczająco dużo mleka modyfikowanego (zawartość witaminy D3 na 100 ml zawarta jest na opakowaniu, wystarczy pomnożyć ją przez ilość spożywanego przez dziecka mleka), może nie wymagać dodatkowej podaży witaminy D3. Jeśli jednak córeczka nie spożywa mleka modyfikowanego, lub pije go mało, powinna dostawać dodatkową dawkę witaminy D3. Najlepiej podawać witaminę D3 razem z posiłkiem zawierającym tłuszcz, aby zapewnić dobre wchłanianie tej witaminy. Zarośnięte ciemiączko nie ma w tym wypadku wpływu na suplementację witaminy D3.

Piśmiennictwo:

Wesół-Kucharska D., Książyk J.: Witamina D, krzywica oraz profilaktyka krzywicy i osteoporozy. Medycyna Praktyczna Pediatria. Częste problemy w praktyce pediatrycznej w pytaniach i odpowiedziach. Stan wiedzy 2013.

Data utworzenia: 22.01.2014
Czy podawać witaminę D3 dzieciom, które ukończyły pierwszy rok życia?Oceń:
Zobacz także

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?