Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

MZ: walka z dopalaczami będzie skuteczniejsza

Karolina Kropiwiec

Od wtorku walka z dopalaczami ma być skuteczniejsza. Tego dnia zaczną obowiązywać przepisy mówiące, że za posiadanie znacznych ilości dopalaczy grozić będzie do trzech lat więzienia, a za handel nimi do 12 lat.


Minister zdrowia Łuksz Szumowski. Fot. Krystian Maj / KPRM

Nowela ustaw o przeciwdziałaniu narkomanii oraz o Państwowej Inspekcji Sanitarnej ma ograniczyć wytwarzanie i wprowadzanie do obrotu środków zastępczych oraz nowych substancji psychoaktywnych, potocznie nazywanych dopalaczami. Ministerstwo Zdrowia, uzasadniając konieczność zmiany przepisów, wskazywało, że dopalacze stanowią zagrożenie dla zdrowia i życia, zwłaszcza dzieci i młodzieży.

Problemem jest także m.in. pojawianie się coraz nowszych substancji i ich sprzedaż pod pozorem legalności, np. jako kadzidełek lub produktów kolekcjonerskich oraz ich dystrybucja przez strony internetowe.

Ministerstwo Zdrowia wskazało w poniedziałkowym komunikacie, że od wejścia w życie ustawy za posiadanie znacznych ilości dopalaczy grozi nawet do trzech lat więzienia, a za handel nimi do 12 lat. Za posiadanie zabronionych substancji grożą: grzywna albo kara ograniczenia wolności, albo do trzech lat więzienia.

Umorzenie postępowania będzie możliwe jedynie wobec posiadacza nieznacznej ilości dopalaczy przeznaczonych na użytek własny.

Resort zdrowia podkreśla, że nowelizacja ustawy pozwoli traktować producentów i sprzedawców dopalaczy tak samo, jak produkujących i sprzedających narkotyki.

Dzięki ustawie tempa nabierze proces wpisywania nowych substancji na listę związków zakazanych. Dotąd trzeba było nowelizować ustawę, by określić listę zakazanych specyfików. Teraz nastąpi to drogą rozporządzenia, czyli znacznie szybciej.

W ustawie znalazł się również zapis nakładający obowiązek zgłaszania do Państwowej Inspekcji Sanitarnej przypadków zatrucia środkiem zastępczym lub nową substancją psychoaktywną. Do końca marca każdego roku Główny Inspektor Sanitarny musi sporządzić raport podsumowujący zgłoszenia zatruć z całej Polski, a placówki podejrzewające pacjenta o stosowanie dopalaczy obowiązkowo powiadomią o tym powiatowego inspektora sanitarnego. Ustawa zakłada także utworzenie rejestru spowodowanych przez dopalacze zgonów i zatruć.

Przepisy mają zapewnić takie samo wsparcie uzależnionym od dopalaczy, jak i od narkotyków. Mogą one liczyć na leczenie, rehabilitację i wsparcie psychologiczne.

21.08.2018
Zobacz także

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?