Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

MZ: Kary za dopalacze, jak za narkotyki

Do 3 lat więzienia ma grozić za posiadanie znacznej ilości tzw. dopalaczy, czyli nowych środków odurzających i psychoaktywnych. W środę rząd rozpatrzy nowelizację ustaw o przeciwdziałaniu narkomanii oraz o Państwowej Inspekcji Sanitarnej.


Fot. pixabay.com

Projekt zmiany ustawy przygotowany przez Ministerstwo Zdrowia zakłada, że za posiadanie na własny użytek znacznej ilości nowych substancji psychoaktywnych będzie groziła grzywna, kary ograniczenia wolności, a nawet pozbawienia wolności do lat 3.

W uzasadnienie projektu zamieszczonym w Biuletynie Informacji Publicznej czytamy, że „zasadniczym celem (zmiany ustawy – PAP) jest objęcie przepisami karnymi przede wszystkim czynów związanych z dystrybucją tych substancji i stworzenie instrumentów prawnych umożliwiających odpowiedzialność osób z nią związanych”.

Nowelizacja ma przyspieszyć walkę z dopalaczami. Obecnie, aby można było karać np. dystrybutorów dopalaczy, znajdujące się w nich substancje odurzające czy psychoaktywne muszą zostać wpisane na listę stanowiącą załączniki ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii. Wymaga to nowelizacji tej ustawy, a zatem wiąże się z długim procesem legislacyjnym. Często kończy się to tym, że w momencie wejścia w życie przepisów znowelizowanej ustawy na rynku znajdują się już nowe dopalacze.

Dlatego znowelizowana ustawa proponuje, aby zabronione substancje umieszczać na liście na mocy rozporządzenia, a nie – jak dotychczas – ustawy. W przypadku rozporządzenia proces legislacyjny jest dużo krótszy.

Proponowana zmiana ustawy wprowadza również nowe przepisy dotyczące leczenia z uzależnienia od dopalaczy.

Minister zdrowia Łukasz Szumowski, w rozmowie z PAP pod koniec czerwca, wyraził nadzieję, że nowe przepisy wejdą w życie jeszcze w lipcu.

Data utworzenia: 11.07.2018
MZ: Kary za dopalacze, jak za narkotykiOceń:
Zobacz także

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?