×
COVID-19: wiarygodne źródło wiedzy

Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Kryzys wywołany przez COVID-19 odbił się na zdrowiu

Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski

„Pandemia i zamknięcie w domu mocno nadszarpnęły zdrowie psychiczne nowojorczyków. Zarówno tych borykających się z problemami psychicznymi, jak też i tych zdrowych" - powiedziała PAP pracująca w Nowym Jorku polska psychoterapeutka, Katarzyna Szcześniak.


Fot. pixabay.com

"W wyniku wymuszonej izolacji i konieczności pozostania w domach zostaliśmy wytrąceni z rutyny. Zmieniła się dostępność relacji towarzyskich i wsparcia, a pacjenci nagle dowiedzieli się, że nie mogą przyjść na sesję indywidualną czy grupę do kliniki i nie wiedzieli, kiedy to znowu będzie możliwe. Musieli sobie radzić w zupełnie nowej sytuacji” – wyjaśnia Szcześniak, która pracuje w klinice leczenia uzależnień Outreach w dzielnicy Queens i na co dzień obserwuje skutki zmian dotykających jej pacjentów.

Jak podkreśla psychoterapeutka specjaliści w jej dziedzinie zostali w trakcie pandemii zaliczeni do pracowników niezbędnych dla funkcjonowania miasta i stanu Nowy Jork.

„Nasi pacjenci znaleźli się w obliczu nieznanej, nowej rzeczywistości i tym bardziej wymagają pomocy i wsparcia. Od samego początku pandemii jesteśmy dla nich dostępni. Tyle, że spotkania odbywają się w zupełnie innej formie - online, do czego także wszyscy musieliśmy się przystosować” – mówi Polka, która od niemal 10 lat mieszka w Nowym Jorku.

Według lokalnego magazynu „Downtown” chociaż Nowy Jork ma najwyższą liczbę psychoterapeutów w USA (pięciu na 100 tys. osób) stan zdrowia mentalnego w mieście pogarsza się.

„Tylko 39 proc. ludzi w Nowym Jorku z poważnymi problemami ze zdrowiem psychicznym jest leczonych (…) i można to uznać za znacznie gorsze niż +kryzys+” – zauważyło pismo w grudniu.

Nietrudno się domyślić, że pandemia w dużym stopniu pogorszyła sytuację.

Zdaniem Szcześniak kontynuowanie terapii jest obecnie bardziej istotne niż kiedykolwiek. Ludzie muszą się zmagać z swoimi problemami na które się wcześniej leczyli np. depresją i uzależnieniem. W trakcie pandemii pojawiły się jeszcze inne.

„Dochodzi strach o zdrowie swoje i bliskich, utrata pracy, kłopoty finansowe, samotność, niepewna przyszłość i obawa o to jak będą wyglądały nasze relacje międzyludzkie. Pogłębia to jeszcze stres związany z tym, że cała rodzina nagle pozostaje w domu. Pojawiają się duże i małe problemy i konflikty związane z nieustannym byciem razem. Niestety wzrosła znacząco także przemoc domowa czy problemy związane z nadużywaniem alkoholu” – akcentuje terapeutka.

W jej opinii problemy stwarzać mogą nawet warunki w jakich muszą kontynuować kurację osoby uwięzione w domach. Terapia ma bowiem charakter poufny. Powinna przebiegać z zachowaniem prywatności, co w mieszkaniach nieraz nie jest możliwe.

„Tacy pacjenci musieli wkładać wiele wysiłku, żeby znaleźć sobie odpowiednie miejsce do rozmowy z terapeutą. Osobny pokój, łazienkę, niektórzy nawet wychodzili na dach czy do zaparkowanego samochodu, by móc odbyć sesję bez udziału rodziny. Gdy zdarzało się, że nie było to możliwe, tracili kolejne sesje, co wprowadzało ich w stan frustracji” – przypomina Szcześniak.

Jak dodaję łączyła się z tym konieczność zmodyfikowania pracy terapeutów. Często należało zwiększyć częstotliwość spotkań zależnie od konkretnych potrzeb pacjentów. Najpierw więcej było sesji indywidualnych, by mieć pewność, że pacjenci są stabilni i poradzili sobie z kryzysem. Później klinika zdecydowała się na sesje grupowe online, ku zadowoleniu pacjentów, którzy potrzebowali wsparcia grupy i bardzo na nie liczyli, a poza tym terapia uzależnień oparta jest właśnie o grupy i to z nich pacjenci czerpią siłę.

Ponieważ część pacjentów szczególnie starszych i mało zawansowanych technologicznie miało problemy, by opanować instalację programu, przez który mieli łączyć się z terapeutami oprócz sesji wideo oferowane były też sesje przez telefon.

„Początkowo nowa rzeczywistość była dla pacjentów i dla nas dużym wyzwaniem. Nikt nie był na to przygotowany. Nigdy wcześniej nasza klinika nie oferowała usług online, sama nie wierzyłam, że to się uda, bo przecież bezpośredni kontakt z drugim człowiekiem jest podstawą w relacji terapeutycznej. Covid nie dał nam wyboru i nagle okazało się, że terapia online jest jak najbardziej możliwa i skuteczna. Żeby do tego dojść musieliśmy się wykazać elastycznością, nauczyć dostosowywać się do codziennie zmieniających się okoliczności. Wobec następujących w obliczu pandemii zasadniczych zmian elastyczność okazuje się umiejętnością niezwykle ważną i przydatną. Zarówno dla nas jak i dla pacjentów. Była to lekcja dla nas wszystkich” – przekonuje terapeutka.

17.08.2020
Zobacz także

Zachorowania w Polsce - aktualne dane

Doradca Medyczny
  • Czy mój problem wymaga pilnej interwencji lekarskiej?
  • Czy i kiedy powinienem zgłosić się do lekarza?
  • Dokąd mam się udać?

w dni powszednie od 8.00 do 18.00
Cena konsultacji 12 zł

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Poradnik świadomego pacjenta

  • Jak pojechać do sanatorium?
    Czy można wybrać sobie miejsce, do którego chce się jechać i termin wyjazdu? Czy można wybrać sobie miejsce, do którego chce się jechać i termin wyjazdu? Czy można skorzystać z sanatorium bez zakwaterowania?
  • Jak długo ważna jest recepta w 2020?
    Pacjent, który otrzymał receptę od lekarza, musi pamiętać, że nie jest ważna bezterminowo. Każda recepta ma ściśle określony czas, w którym można ją zrealizować. Dotyczy to zarówno recepty w formie „papierowej”, jak i tzw. e-recepty.