×
COVID-19: wiarygodne źródło wiedzy

Dlaczego ludzie-skowronki są szczęśliwsi?

© Unia Europejska, 1994–2021
CORDIS, cordis.europa.eu

Dopadło Cię przygnębienie? Czas przestawić budzik. Według badania opublikowanego w czasopiśmie „JAMA Psychiatry” zmiana godzin snu może mieć pozytywny wpływ na zdrowie psychiczne. Naukowcy doszli do wniosku, że wstawanie zaledwie godzinę wcześniej niż zwykle może zmniejszyć ryzyko depresji o 23%. Z rezultatów badania wynika także, że korzyści rosną z każdą godziną takiego przesunięcia.


Fot. pixabay.com

Badacze z Uniwersytetu Kolorado w Boulder (CU Boulder) oraz ośrodka Broad Institute współpracującego z MIT i Uniwersytetem Harvarda przeanalizowali dane genetyczne dotyczące prawie 840 000 dorosłych pochodzenia europejskiego. Badanie objęło także 85 000 osób, które przez 7 dni stosowały noszone na ciele urządzenie do śledzenia jakości snu, oraz 250 000 osób, które wypełniły formularz dotyczący preferencji związanych ze snem. Około 33% badanych kładło się spać i wstawało wcześnie, 9% szło spać i budziło się późno, a wyniki reszty wypadały gdzieś pośrodku.

Średnim punktem środka snu (czyli momentem, gdy upływała połowa czasu między zaśnięciem a pobudką) była godzina 3.00. Oznacza to, że badani szli spać o 23.00 i wstawali o 6.00. Jeśli ktoś zwykle kładzie się o 1.00, ale zacznie chodzić spać godzinę wcześniej przy takim samym czasie snu, ryzyko zmniejsza się o 23%. Jeśli zacznie chodzić spać o 23.00, wówczas ryzyko zmniejszy się o około 40%. Brak jest dowodów sugerujących, że ludzie-skowronki mogliby skorzystać na jeszcze wcześniejszej pobudce.

„Od dłuższego czasu wiadomo, że istnieje powiązanie między godzinami snu a nastrojem”, powiedziała brytyjskiej gazecie „Daily Mail” Celine Vetter, autorka badania i adiunkt fizjologii integracyjnej z CU Boulder. „Klinicyści często pytają jednak o to, jak bardzo trzeba przesunąć okres snu, by uzyskać widoczne korzyści. Odkryliśmy, że do znacznego zmniejszenia ryzyka depresji wystarczy, by chwila zasypiania i pobudki wypadała o jedną godzinę wcześniej”.

Ludzie, którzy budzą się wcześniej, zyskują dłuższą ekspozycję na światło, co może być kluczem do dobrego samopoczucia. Vetter udzieliła następującej rady osobom, które chcą zmienić swoje przyzwyczajenia, by zasypiać i budzić się wcześniej: „Bądźmy aktywni, gdy jest jasno, odpoczywajmy, gdy jest ciemno. Poranną kawę warto wypić na ganku. Jeśli to możliwe, do pracy lepiej iść piechotą lub pojechać na rowerze. Wieczorem trzeba zmniejszać jasność urządzeń elektronicznych”. Pomaga też poranne wykonywanie ćwiczeń i unikanie jedzenia późnym wieczorem.

Jaka jest idealna pora na zaśnięcie i pobudkę? „Jest mało prawdopodobne, że istnieje jeden wzorzec dopasowany do potrzeb każdego człowieka – to raczej zakres godzin zasypiania i budzenia się”, Vetter wyjaśniła sieci CNBC. Optymalnie osoba dorosła powinna spać od siedmiu do dziewięciu godzin dziennie.

29.06.2021

Zachorowania w Polsce - aktualne dane

Covid - aktualne dane

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Poradnik świadomego pacjenta

  • Wyjątkowe sytuacje. Towarzyszenie osobie chorej na COVID-19
    Czy szpital może odmówić zgody na towarzyszenie hospitalizowanemu dziecku? Jak uzyskać zgodę na towarzyszenie osobie, która umiera w szpitalu z powodu COVID-19?
    Na pytania dotyczące pobytu w szpitalu podczas pandemii koronawirusa odpowiada Rzecznik Praw Pacjenta, Bartłomiej Łukasz Chmielowiec.
  • Wyjątkowe sytuacje. Kiedy chorujesz na COVID-19
    Czy chory na COVID-19 może wyjść ze szpitala na własne żądanie? Jak zapewnić sobie prawo do niezastosowania intubacji. Na pytania dotyczące pobytu w szpitalu podczas pandemii koronawirusa odpowiada Rzecznik Praw Pacjenta, Bartłomiej Łukasz Chmielowiec.