Rozwijanie twórczości u dziecka to inwestycja w jego przyszłość – nie tylko zawodową, ale przede wszystkim emocjonalną i społeczną – mówi dr Joanna Kwaśniewska, psycholożka z Uniwersytetu SWPS i autorka książki „21 kluczy do twórczego życia dziecka”.
- Tworzenie oznacza wprowadzanie w życie tego, czego nie było wcześniej, a to daje nieograniczoną liczbę obszarów, gdzie można wyrazić siebie
- Wspierając twórczy rozwój dziecka, wzmacniamy wiele jego cech, budujemy kompetencje w różnych obszarach i dajemy mu do ręki rozmaite umiejętności, z których będzie mogło korzystać przez całe swoje życie
- Same zabawy rozwijające wyobraźnię nie wystarczą. Dziecko potrzebuje również możliwości zdobywania wiedzy i – co równie ważne – przestrzeni do działania z własnej woli
- Dziecko potrzebuje zarówno poczucia akceptacji i stabilności, jak i impulsów do przekraczania granic i podejmowania ryzyka
Dr Joanna Kwaśniewska. Fot. SWPS
Twórczość często kojarzona jest z talentami artystycznymi: malarstwem, muzyką, tańcem czy literaturą. Tymczasem, według współczesnej psychologii, objawia się ona w wielu różnych dziedzinach naszego życia. Twórczość to coś więcej niż sztuka – to zdolność do nieszablonowego myślenia i budowania sprawczości, umiejętność rozwiązywania problemów i wyrażania siebie, a także elastyczność w działaniu oraz gotowość do podejmowania ryzyka.
– Twórczość artystyczna to tylko jedna z domen twórczości – mówi dr Joanna Kwaśniewska, psycholożka z Wydziału Psychologii w Warszawie Uniwersytetu SWPS. – Ma ona szczególną rolę, ponieważ poprzez swobodne i kreatywne wyrażanie siebie w sztuce możemy odzwierciedlić to, co nam w duszy gra i dokonać ekspresji naszych uczuć i emocji. Pozwala nam to uświadomić sobie, co tak naprawdę przeżywamy, a czasami oczyścić się z różnych negatywnych przeżyć. Natomiast człowiek może być przecież kreatywny wszędzie tam, gdzie potrzebne są jego pomysły i zdolność rozwiązywania problemów. Tworzenie oznacza wprowadzanie w życie tego, czego nie było wcześniej, a to daje nieograniczoną liczbę obszarów, gdzie można wyrazić siebie.
Cenne kompetencje na całe życie – prezent nie tylko z okazji Dnia Dziecka
Rozwijanie twórczości u dziecka to inwestycja w jego przyszłość – nie tylko zawodową, ale przede wszystkim emocjonalną i społeczną. Jak twierdzi autorka książki „21 kluczy do twórczego życia dziecka”, wspierając twórczy rozwój dziecka, wzmacniamy wiele jego cech, budujemy kompetencje w różnych obszarach i dajemy mu do ręki rozmaite umiejętności, z których będzie mogło korzystać przez całe swoje życie. Niezależnie od tego, w jakim kierunku się ono potoczy.
– Wyposażając malca w kompetencje niezbędne do twórczości, dajemy mu prezenty, których nie można kupić w galerii handlowej ani za pośrednictwem luksusowej strony internetowej – mówi dr Joanna Kwaśniewska. – To m.in.: poczucie osobistej siły i sprawczości, pasja, umiejętność generowania wielu pomysłów i co za tym idzie dożywotni karnet na radzenie sobie z własną bezradnością, ale także poczucie wewnętrznej swobody, odporność psychiczna, umiejętność rozwiązywania problemów czy opanowania stresu, jak też sposób na ekspresję emocji i, co się z tym wiąże, lepsze psychiczne, a w konsekwencji fizyczne zdrowie.
Kreatywność to za mało – jak rozwijać twórczy potencjał dziecka?
W potocznym języku terminy „twórczość” i „kreatywność” często używane są zamiennie. Jednak w świetle badań psychologicznych warto rozróżnić te pojęcia. Według trójczynnikowej koncepcji twórczości autorstwa prof. Teresy Amabile, amerykańskiej psycholożki i badaczki z Harvard Business School, kreatywność to tylko jeden z elementów twórczości. Stanowi ona potencjał umysłowy – zdolność do generowania oryginalnych i wartościowych pomysłów. To zatem zdolność poznawcza, która pozwala myśleć nieszablonowo, dostrzegać nietypowe powiązania i proponować innowacyjne rozwiązania. Aby mówić o twórczości, potrzebne są jeszcze dwa czynniki: wiedza dziedzinowa, czyli znajomość konkretnej tematyki lub obszaru, w którym działamy, oraz motywacja wewnętrzna, czyli chęć do działania wynikająca z pasji, ciekawości lub osobistego zaangażowania.
Co to oznacza w praktyce? Same zabawy rozwijające wyobraźnię nie wystarczą. Dziecko potrzebuje również możliwości zdobywania wiedzy i – co równie ważne – przestrzeni do działania z własnej woli i autentycznej chęci, a nie pod presją zewnętrznych oczekiwań.
Czy twórczość wymaga odpowiednich warunków?
Wspieranie twórczości dziecka nie wymaga szczególnych umiejętności od rodzica czy opiekuna. Jednak do jej rozwoju potrzebne są odpowiednie warunki. Jak je stworzyć? Odpowiedź leży w balansie pomiędzy zapewnieniem dziecku bezpieczeństwa a stawianiem wyzwań.
– Dziecko potrzebuje zarówno poczucia akceptacji i stabilności, jak i impulsów do przekraczania granic i podejmowania ryzyka – mówi psycholożka. – Wielu psychologów zauważyło, że optymalny rozwój dziecka w rodzinie można wyjaśnić poprzez obecność przeciwstawnych procesów. Tego typu modele rozwoju opierają się przykładowo na takich dychotomiach, jak: wymagania i responsywność, kontrola ego i elastyczność ego, miłość i dyscyplina, bezpieczeństwo psychiczne i wolność psychiczna, połączenie i indywidualność oraz wspieranie emocjonalne i wspieranie poznawcze.
W tym kontekście współczesny rodzic może łączyć w sobie cechy archetypicznej matki – otulającej ciepłem i troską – oraz ojca – pokazującego świat i stawiającego wyzwania. Niezależnie od płci, każdy dorosły może być jednocześnie opoką i przewodnikiem pokazującym nowe możliwości.
Każdy może być twórczy
Najbardziej popularna definicja twórczości wyznacza dwa kryteria, które muszą zostać spełnione, aby pomysł lub dzieło zostało uznane za twórcze. Musi być ono nowe i wartościowe. Jak jednak zauważa dr Joanna Kwaśniewska, twórczość to nie tylko dzieła wielkich artystów. Każdy człowiek może być twórczy na różnym poziomie i wymiarze tego zjawiska.
– Twórczość nie musi pozostawiać po sobie materialnych dzieł – zaznacza psycholożka. – W psychologii twórczość rozumiana jest również jako proces, który angażuje wyobraźnię, myślenie dywergencyjne, czyli poszukiwanie wielu rozwiązań i elastyczność poznawczą. Może przejawiać się ona w ulotnych chwilach i na pozór prostych czynnościach. Można twórczo malować, ale też wychowywać dzieci, rozwiązywać codzienne problemy czy gustownie urządzić mieszkanie. Nawet dziecko, które nie ma jeszcze rozbudowanej wiedzy i umiejętności, może być twórcze – jeśli jego pomysły są nowe i wartościowe z jego własnej, subiektywnej perspektywy.