×
COVID-19: wiarygodne źródło wiedzy

Zaburzenie osobowości typu borderline – kiedy należy zgłosić się po pomoc?

lek. Weronika Rybicka

Zaburzenie osobowości typu borderline należy – zgodnie z nazwą – do zaburzeń osobowości. Jednak już na wstępie trzeba przyznać, że stawianie diagnozy zaburzenia osobowości, a w pierwszej kolejności „wyłapanie” jednostek, które można o nie podejrzewać często sprawia wiele trudności. Wynika to z tego, że każdy człowiek osobowościowo prezentuje się zupełnie inaczej i nie funkcjonuje coś, co można by uznać za swego rodzaju „normę”. Osobowość opisuje się jako w miarę stały zespół cech, dyspozycji i właściwości charakterystycznych dla danej osoby, które wpływają na jego zachowania i postawy prezentowane w życiu codziennym. Ten „zespół cech, dyspozycji i właściwości” dla części osób w naszym otoczeniu może być atrakcyjny, a dla innych wręcz odpychający i nie ma w tym nic nieprawidłowego, a wręcz dziwne by było, gdybyśmy wzbudzali sympatię każdego napotkanego człowieka. Skoro tak, to czy wprowadzenie do Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób zaburzeń osobowości było zasadne? Jeśli było, to kiedy mówimy o osobowości zaburzonej? Okazuje się, że nawet tak niepowtarzalny atrybut każdego człowieka można mimo wszystko uznać w pewnych sytuacjach za zaburzony. Dzieje się tak wtedy, gdy dana osoba prezentuje stale zachowania oceniane jako patologiczne, czyli zaburzające jej funkcjonowanie, utrudniające kontakty społeczne i które nie są akceptowane przez otoczenie. Szacuje się, że ten problem dotyka około 10% społeczeństwa, jednak najprawdopodobniej wskaźnik ten jest zaniżony, co wynika właśnie z faktu, że osobowość uznaje się za tak indywidualną i wyjątkową cechę, że nawet jeśli coś człowiekowi nie odpowiada w nim samym albo zauważa, że otoczenie źle na niego reaguje lub nie jest w stanie funkcjonować społecznie tak, jak inni ludzie, to po prostu stwierdza: „tak już mam” i żyje w miarę spokojnie, dalej bazując na właśnie takim tłumaczeniu. Kiedy jest więc moment, by zwrócić się po pomoc do specjalisty?

Zaburzenie osobowości typu borderline, nazywane także granicznym zaburzeniem osobowości lub osobowością z pogranicza wydaje się jednym z lepszych, o ile nie najlepszym z przykładów ilustrujących zaburzenia funkcjonowania, które mogą skłonić do poszukiwania pomocy u specjalistów, ponieważ często mówi się o nim jako o najbardziej uciążliwym z zaburzeń osobowości.

Objawy wskazujące na zaburzenie osobowości typu borderline

U osób z zaburzeniem osobowości typu borderline najbardziej charakterystyczna jest chwiejność emocjonalna, którą określa się także jako labilność. W ciągu krótkiego czasu nastrój może ulec diametralnej zmianie i to nawet kilkukrotnie, a bodźce, które do tego doprowadzają, mogą wydawać się dla osób postronnych bardzo błahe. Jest to szczególnie problematyczne właśnie dla osób z otoczenia, ponieważ nigdy nie wiadomo, czego się można spodziewać w kontakcie z tym człowiekiem.

Osoby z zaburzeniem osobowości typu borderline odczuwają nasiloną obawę przed samotnością i opuszczeniem, co najpewniej jest efektem poczucia wewnętrznej pustki. Tworzą związki, jednak są one bardzo burzliwe i niestabilne, ponieważ mimo wspomnianych obaw, nie potrafią utrzymać trwałych relacji. Wynika to m.in. z tego, że ich reakcje emocjonalne są najczęściej nie do przewidzenia, nie tylko dla ludzi wokół, ale także dla nich samych. U osób z zaburzeniem osobowości typu borderline obniżone jest także poczucie własnej wartości, a częstym objawem towarzyszącym im przez większość czasu jest lęk.

Tym jednak, co powinno szczególnie zaniepokoić i skłonić do zwrócenia się po pomoc do specjalisty (najlepiej lekarza psychiatry), jeśli wcześniej opisane objawy do tego nie prowadzą, jest zaobserwowanie u siebie trudności z opanowaniem impulsów, co może np. skutkować napadowym objadaniem się, niekontrolowanym wydawaniem dużych ilości pieniędzy czy też zachowaniami autodestrukcyjnymi pod postacią nadużywania alkoholu czy narkotyków. Kolejnym z takich objawów „alarmowych” jest pojawienie się tzw. objawów psychotycznych, do których zalicza się urojenia, czyli nieprawdziwe przekonania i poglądy, co do których prawdziwości ma się silni przekonanie i nie jest się w stanie ich skorygować, mimo zapewnień otoczenia o ich nierealności, oraz omamy (nazywane także halucynacjami), czyli spostrzeżenia, które powstają bez istnienia faktycznego bodźca i – podobnie jak poprzednio – jest się przekonanym co do ich realności. Jednak tym, co bezwzględnie powinno skłonić do wizyty u psychiatry są samookaleczenia, czy też skrajnie – podejmowanie prób samobójczych.

Osobowość człowieka kształtuje się już od okresu jego życia płodowego, a jej najintensywniejszy rozwój zachodzi między 2. a 16. rokiem życia. Po tym czasie oczywiście dochodzi jeszcze do pewnych zmian, jednak są one niewielkie i z pewnością nie są w stanie doprowadzić do diametralnej przemiany. Dlatego też pierwsze objawy zaburzeń osobowości zawsze pojawiają się w okresie dzieciństwa lub w wieku młodzieńczym i utrzymują się w dorosłości. W gabinetach lekarskich i na oddziałach szpitalnych pacjenci z rozpoznaniem lub podejrzeniem zaburzenia osobowości typu borderline najczęściej należą do grupy wiekowej 15–25.

Gdzie zgłosić się po pomoc?

W momencie, gdy dochodzimy do wniosku, że trudno nam jest samym ze sobą lub naszym bliskim jest z nami trudno i podejrzewamy zaburzenie osobowości, najlepszym rozwiązaniem jest wizyta u lekarza psychiatry. Na taką wizytę nie jest konieczne skierowanie. Często jednak słowo psychiatra wywołuje niestety nieprzyjemne skojarzenia i powoduje reakcję „przecież nie jestem wariatem!”. W takim przypadku można zacząć od szukania pomocy u psychologa lub psychoterapeuty. Nie należy jednak bagatelizować swoich trudności i problemów. Psychiatrzy, psychologowie, psychoterapeuci to specjaliści, którzy są przygotowani do pomagania ludziom z problemami psychicznymi i zwrócenie się do nich po pomoc w razie takich problemów to najlepsze, co można dla siebie i bliskich zrobić. Natomiast w przypadku, gdy jest problem z rozmową „twarzą w twarz”, a sytuacja wymyka się człowiekowi spod kontroli, dobrą opcją jest skorzystanie z Linii wsparcia dla osób w kryzysie psychicznym (tel. 800 70 22 22) lub z Telefonu zaufania dla dorosłych (116 123) lub dla dzieci i młodzieży (116 111).

Co lekarz musi stwierdzić, by postawić diagnozę?

Celem rozpoznania każdego zaburzenia osobowości stosuje się w Europie tzw. kryteria diagnostyczne wg ICD-10. Jest to zbiór warunków, które muszą być spełnione, żeby lekarz po wnikliwym zbadaniu pacjenta mógł postawić odpowiednią diagnozę. W celu postawienia diagnozy zaburzenia osobowości lekarz musi stwierdzić, że:

  • co najmniej w 2 obszarach z:
    - procesów poznawczych, czyli uwagi, pamięci, procesów zmysłowych czy funkcji wykonawczych,
    - odczuwania i wyrażania uczuć,
    - kontroli nad impulsami i nagradzania potrzeb,
    - sposobu odnoszenia się do innych i postępowania w sytuacjach międzyludzkich pacjent prezentuje nieakceptowalne przez otoczenie zachowania i modele przeżywania wewnętrznego,
  • zaburzenie objawia się jako brak elastyczności, brak przystosowania lub innego rodzaju nieprawidłowe funkcjonowanie w różnego rodzaju sytuacjach indywidualnych i społecznych,
  • badana osoba odczuwa w związku z tymi zaburzeniami cierpienie lub negatywnie wpływa na otoczenie lub dochodzi do obu sytuacji,
  • objawy są stabilne, trwają przewlekle, a początek obserwuje się w okresie późnego dzieciństwa lub w wieku młodzieńczym,
  • objawy nie wynikają z innych zaburzeń psychicznych, choć takie mogą im towarzyszyć,
  • wykluczono chorobę organiczną, uraz lub dysfunkcję mózgu.

Aby możliwe było rozpoznanie konkretnie zaburzenia osobowości typu borderline, pacjent musi prezentować trzy spośród następujących cech i zachowań:

  • mieć niejasności dotyczące obrazu własnej osoby,
  • nie mieć precyzyjnych celów i preferencji (również seksualnych),
  • angażować się w intensywne, niestabilne związki prowadzące do kryzysów emocjonalnych,
  • starać się za wszelką cenę unikać potencjalnego porzucenia,
  • wygłaszać groźby lub podejmować działania samobójcze i samouszkadzające,
  • stale odczuwać pustkę wewnętrzną.

Leczenie

Podobnie jak w przypadku wszystkich zaburzeń osobowości, u osób z borderline podstawową metodą leczenia jest psychoterapia. Wybór jej rodzaju powinien być uwarunkowany potrzebami pacjenta, jego zdolnościami poznawczymi oraz możliwościami do autorefleksji.

Jeśli chodzi o leki, to stosuje się je jedynie doraźnie, w przypadku objawów szczególnie uciążliwych lub niosących zagrożenie dla samego pacjenta lub jego otoczenia. Czasem włączenie farmakoterapii może stanowić swego rodzaju furtkę do psychoterapii, ponieważ pomaga przełamać opór stawiany przed jej rozpoczęciem. Grupy leków najczęściej stosowane, to stabilizatory nastroju, np. lamotrygina czy karbamazepina, małe dawki leków przeciwpsychotycznych, np. kwetiapiny czy olanzapiny, a także przeciwdepresyjne selektywne inhibitory zwrotnego wychwytu serotoniny (selective serotonin reuptake inhibitors – SSRI), np. escitalopram czy sertralina. Istotne jest to, że osoby z granicznym zaburzeniem osobowości mają tendencje do uzależnień, dlatego należy ściśle przestrzegać zaleceń psychiatry dotyczących stosowania leków i nie stosować leków psychotropowych na własną rękę.

Ważnym elementem leczenia jest też psychoedukacja zarówno pacjenta, jak i jego bliskich. Przekazane w przystępny sposób informacje o tym, z czego wynikają problemy psychiczne pacjenta i jak sobie z nimi radzić to element niezbędny, by można było liczyć na powodzenie wszystkich innych podejmowanych działań terapeutycznych.

Jakie efekty może przynieść odpowiednie leczenie?

W przebiegu zaburzenia osobowości typu borderline możliwe jest zmniejszenie jego nasilenia wraz z wiekiem. Odpowiednio prowadzona psychoterapia, dobrze dobrane leki stosowane w „gorszych momentach” i wsparcie oraz zrozumienie ze strony bliskich osób pozwalają na całkiem dobre funkcjonowanie pacjentów. Im dłużej stosuje się psychoterapię, tym lepsze efekty się obserwuje. Należy zwracać uwagę na to, że mimo tego, że graniczne zaburzenie osobowości jest owiane bardzo złą sławą i często nawet lekarze wątpią w swoje możliwości i boją się prowadzenia osób dotkniętych tym problemem, to ogólne rokowanie w przypadku podjęcia leczenia jest dość dobre. Mimo wszystko należy zawsze zachować czujność, ponieważ szacuje się, że nawet do 10% osób z tym zaburzeniem popełnia samobójstwo – zdarza się, że dochodzi do niego „przypadkowo” w momencie, gdy celem uzyskania ulgi w napięciu, pacjenci dokonują samookaleczeń, które jednak okazują się zbyt poważne lub manifestacyjna próba samobójcza (czyli taka, która ma przynieść danej osobie uwagę otoczenia), okazuje się śmiertelna.

Jakich dodatkowych trudności może doświadczać osoba z tym zaburzeniem osobowości?

Zaburzeniu osobowości z pogranicza często towarzyszą inne zaburzenia psychiczne, które dodatkowo utrudniają funkcjonowanie nie tylko osobie dotkniętej problemem, ale także jej bliskim. Osoby z zaburzeniem osobowości typu borderline mają tendencje do uzależnień od wszelkiego rodzaju używek – od tytoniu począwszy, na ciężkich narkotykach skończywszy. Poza tym częściej w tej grupie osób obserwuje się różnego rodzaju zaburzenia nastroju przede wszystkim zaburzenia depresyjne, a także zaburzenia odżywiania – najczęściej pod postacią bulimii, również częściej w tej populacji obserwuje się zaburzenia somatyzacyjne (objawy psychiczne manifestują się u takiej osoby w ciele, np. bólem lub zaburzeniami funkcjonowania).

Niektórzy z lekarzy psychiatrów twierdzą, że występowanie zaburzeń psychicznych u pacjentów z zaburzeniami osobowości jest powikłaniem tych drugich. Argumentem przez nich wysuwanym jest fakt, że zaburzenie osobowości wiąże się z tak sztywnymi, nieelastycznymi schematami myślenia i postępowania, przez co chorzy zaczynają nieprawidłowo odbierać rzeczywistość, a to sprawia, że ryzyko dołączenia się choroby psychicznej w postaci, np. zaburzeń depresyjnych jest zwiększone.

Jeśli chodzi o uzależnienia i bulimię, to kluczową rolę gra tutaj trudność w kontroli impulsów u pacjentów borderline, natomiast zaburzenia somatyzacyjne wynikają najpewniej z towarzyszącego pacjentom lęku. Może on wyrażać się w najróżniejszy sposób i jeśli jest nieuświadomiony, to może skutkować właśnie somatyzacją. Mówimy o niej wtedy, kiedy nieprawidłowe procesy psychiczne niejako przekształcają się i manifestują pod postacią najróżniejszych objawów somatycznych, np. bólu głowy, nudności, zaburzeń czucia. Co więcej zauważa się wśród osób z tym zaburzeniem osobowości większą tendencję do podejmowania ryzykownych kontaktów seksualnych, co wynika z ograniczonej zdolności do kontroli impulsów, a w efekcie może skutkować niechcianymi ciążami oraz częstszym występowaniem zakażeń przenoszonych drogą płciową.

Dużą trudność może stanowić, i najpewniej stanowi, to, że w obecnych czasach w potocznym języku tzw. border nie kojarzy się zbyt dobrze, co powoduje stygmatyzację osób dotkniętych tym zaburzeniem i sprawia, że inni zaczynają unikać kontaktu lub obawiają się go nawiązać, nawet nie tyle ze względu na często trudne do zaakceptowania w kontaktach towarzyskich objawy i sposoby reagowania, ale ze względu na tę stereotypową „łatkę”. Należy w tym miejscu zaznaczyć, że taki sposób traktowania w niczym nie pomaga, a wręcz przeciwnie – utrudnia proces leczenia i powinno się dążyć do tego, by odczarować pojęcie „bordera”. Często jest to niestety utrudnione poprzez specyficzny wygląd osób z tym zaburzeniem osobowości – kolorowe włosy, wyraziste, nietypowe makijaże czy „mroczny” styl ubierania się mogą przyczynić się do tego, że inni ludzie będą zachowywać „bezpieczny dystans”. Tak czy inaczej – tolerancyjne podejście, z dużą dozą akceptacji, zrozumienia i wsparcia może okazać się bezcenne nie tylko w samym procesie leczenia, ale po prostu w życiu osób borykających się z tym problemem. Należy pamiętać, że zaburzenie osobowości nie jest chorobą. To nieprawidłowe, utrwalone sposoby funkcjonowania w życiu codziennym, więc leczenie tego zaburzenia jest zazwyczaj długotrwałe, ale psychoterapia i farmakoterapia mogą znacznie poprawić jakość życia.

Weronika Rybicka
Lekarz w trakcie specjalizacji z psychiatrii. Zajmuje się m.in. leczeniem chorych na depresję, schizofrenię i zaburzenia lękowe. Główne zainteresowania zawodowe to zaburzenia afektywne i zaburzenia snu.
Jest pracownikiem Oddziału Psychiatrii Dorosłych, Dzieci i Młodzieży Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie, Oświęcimskiego Centrum Medycznego "Medicome". Prowadzi także zajęcia ze studentami kierunku lekarskiego w Katedrze Psychiatrii Uniwersytetu Jagiellońskiego Collegium Medicum.
16.04.2021
Zobacz także

Zachorowania w Polsce - aktualne dane

Covid - aktualne dane
Doradca Medyczny
  • Czy mój problem wymaga pilnej interwencji lekarskiej?
  • Czy i kiedy powinienem zgłosić się do lekarza?
  • Dokąd mam się udać?
+48

w dni powszednie od 8.00 do 18.00
Cena konsultacji 12 zł

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Poradnik świadomego pacjenta

  • Wyjątkowe sytuacje. Towarzyszenie osobie chorej na COVID-19
    Czy szpital może odmówić zgody na towarzyszenie hospitalizowanemu dziecku? Jak uzyskać zgodę na towarzyszenie osobie, która umiera w szpitalu z powodu COVID-19?
    Na pytania dotyczące pobytu w szpitalu podczas pandemii koronawirusa odpowiada Rzecznik Praw Pacjenta, Bartłomiej Łukasz Chmielowiec.
  • Wyjątkowe sytuacje. Kiedy chorujesz na COVID-19
    Czy chory na COVID-19 może wyjść ze szpitala na własne żądanie? Jak zapewnić sobie prawo do niezastosowania intubacji. Na pytania dotyczące pobytu w szpitalu podczas pandemii koronawirusa odpowiada Rzecznik Praw Pacjenta, Bartłomiej Łukasz Chmielowiec.