Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

„Szczepimy, bo myślimy” – ostatnie dwa tygodnie na zebranie podpisów pod projektem ustawy

Do 25 kwietnia br. pod obywatelskim projektem ustawy „Szczepimy, bo myślimy”, który przewiduje wprowadzenie zmian w prawie pozwalających samorządom na odmowę przyjęcia niezaszczepionych dzieci do publicznych przedszkoli i żłobków, należy zebrać 100 tys. podpisów. Wówczas projekt trafi pod obrady Sejmu. Do tej pory zebrano ok. 60 tys. podpisów.


Fot. www.istock.com

Obywatelską Inicjatywę Ustawodawcza „Szczepimy – bo myślimy” poprały: Naczelna Izba Lekarska, Naczelna Izba Pielęgniarek i Położnych, Komisja Wyższego Szkolnictwa Medycznego Parlamentu Studentów RP, Porozumienie Zielonogórskie. Poparcie wyrazili także m.in.: prezydenci Krakowa, Wrocławia oraz Wałbrzycha. Również marszałek Senatu, Stanisław Karczewski, na antenie radiowej „Trójki” przyznał, że „dzięki szczepieniom wiele chorób cywilizacyjnych zniknęło z naszego życia”.

Akcja zbierania podpisów pod obywatelskim projektem ustawy „Szczepimy, bo myślimy” trwa od września 2018 roku. Pierwsze 1000 podpisów złożono na ręce marszałka Senatu w grudniu 2018 roku. Twórcy projektu są optymistyczni i liczą na to, że 6 maja razem z wymaganą liczbą podpisów projekt trafi do Sejmu, a do porządku obrad tuż przed wakacjami.

Aby złożyć podpis pod obywatelskim projektem ustawy trzeba pobrać formularz ze strony internetowej projektu „Szczepimy, bo myślimy” (www.szczepimybomyslimy.pl). W formularzu należy wpisać imię, nazwisko, nr pesel oraz podpisać się i dostarczyć go do siedziby najbliższej izby lekarskiej lub innych miejsc zaangażowanych w akcję zbierania podpisów. Wykaz miejsc w całej Polsce wraz z mapą, w których można składać podpisy znajduje się TUTAJ.

Do akcji dołączył się także Uniwersytet Medyczny im. Piastów Śląskich we Wrocławiu. Tam podpisy można składać w jednym z czterech punktów:

  • ul. Karola Marcinkowskiego 2-6, Biblioteka Główna (parter) do czwartku w godzinach 8:00-15:00,
  • ul. Borowska 211 (przy recepcji na parterze) do czwartku w godzinach 9:00-14:00,
  • ul. Krakowska 26, (parter – sala konferencyjna) w środę do godziny 12:00,
  • ul. Bartla 5  w środę do godziny 14:00.

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?