Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Rekord ŚCCS - 76 przeszczepień serca w 2018 r.

Anna Gumułka

76 przeszczepień serca przeprowadzili w 2018 r. lekarze w Śląskim Centrum Chorób Serca w Zabrzu (Śląskie). To najwięcej w kraju i najwięcej w historii transplantologii w tej placówce, którą rozpoczął - przeszczepiając serce w 1985 r. - prof. Zbigniew Religa.


Fot. pixabay.com

Szpital dołączył też tym samym do grona 6 szpitali na świecie, które przeszczepiają ponad 75 serc rocznie. Jak poinformował podczas poniedziałkowej konferencji prasowej w Zabrzu, zorganizowanej z okazji Dnia Transplantologa, szef programu transplantacji serca dr hab. Michał Zembala, przełom umożliwiło sięgnięcie po "trudniejszych" dawców, w tym osoby po 50. roku życia.

"Na 107 zgłoszeń dawców zaakceptowanych zostało 76, co stanowi 71 proc. akceptacji, w porównaniu z 40-50 proc. wcześniej. Sięgamy po dawców trudniejszych, nierzadko po 50. roku życia, po szczegółowych badaniach, czy stan narządów tej zmarłej osoby jest prawidłowy. W sukurs idzie rozwój medycyny – narządy można coraz lepiej przygotować do transplantacji” – powiedział dziennikarzom Michał Zembala.

Przypomniał, że osoby czekające na przeszczep mają przed sobą najwyżej 2 lata życia, jeśli nie otrzymają nowego serca. Ponadto w Zabrzu rozwijany jest też z sukcesem program retransplantacji, czyli ponownych transplantacji. „Oferujemy więc tym chorym co najmniej 10 lat życia, a jeśli przeszczepione serce również odmówi posłuszeństwa – możliwość retransplantacji” – podkreślił kardiochirurg.

Wśród ubiegłorocznych sukcesów zabrzańskich kardiochirurgów jest też wszczepienie sztucznego serca (TAH) pacjentowi, który po kilku miesiącach doczekał przeszczepu. Obecnie dochodzi do zdrowia, wkrótce ma opuścić szpital.

O dużym sukcesie mogą też mówić zabrzańscy pulmonolodzy. Zespół pod kierownictwem dr Marka Ochmana przeprowadził aż 27 przeszczepień płuc. „To o 80 proc. więcej transplantacji płuc niż wcześniej, a jednocześnie – o ponad 140 proc. więcej transplantacji więcej obu płuc, dzięki którym chory żyje dłużej o ponad 50 proc.” – powiedział kierownik programu transplantacji płuc dr Marek Ochman.

15 z tych zabiegów wykonano u chorych na mukowiscydozę młodych pacjentów – to wzrost o prawie 300 proc. w porównaniu z wcześniejszym okresem.

Jak podkreślano podczas poniedziałkowej konferencji, na poprawę wyników w Zabrzu miały też wpływ szkolenia kardiochirurgów z ŚCCS w San Diego i pulmonologów w Hanowerze; to czołowe ośrodki w tych specjalnościach. Dyrektor Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu prof. Marian Zembala podkreślił, że wyniki tego ośrodka to zasługa całego zespołu, koordynatorów kwalifikujących dawców w szpitalach, a także wszystkich osób – w tym wolontariuszy – działających na rzecz idei transplantacji. „Taka liczba przeszczepów to spełnienie marzeń prof. Zbigniewa Religi, który zawsze podkreślał, że im więcej zabiegów w danym ośrodku, tym lepsze wyniki leczenia” – powiedział.

15.01.2019

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?