Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Zakażenie HAV lub HBV może prowadzić do groźnych powikłań

Każdy z nas jest narażony na zakażenie wirusem zapalenia wątroby typu A lub typu B. Mogą one prowadzić do groźnych powikłań, dlatego warto zabezpieczyć się przed zakażeniem poprzez szczepienia – przypominają eksperci z okazji 33. edycji „Żółtego Tygodnia”. Ta ogólnopolska akcja edukacyjna rozpoczęła się 28 października.

W informacji prasowej przesłanej przez organizatorów akcji eksperci alarmują, że mimo dostępnych szczepień przeciw wirusowi zapalenia wątroby typu A (HAV) oraz wirusowi zapalenia wątroby typu B (HBV), w Polsce liczba zakażeń nimi wciąż jest zbyt duża, a w przypadku HAV - znacznie wzrasta.

Zgodnie z danymi Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowego Zakładu Higieny (NIZP-PZH) liczba chorych na wirusowe zapalenie wątroby typu A (WZW A) wzrosła w Polsce w ostatnich dwóch latach kilkadziesiąt razy. W 2016 r. zachorowało jedynie 35 osób, a w 2018 r. liczba ta wyniosła 1457 osób. Największy wzrost zachorowań odnotowano w 2017 r., kiedy zarejestrowano aż 3007 przypadków WZW A.

Liczbę osób przewlekle zakażonych wirusem zapalenia wątroby typu B (HBV) w naszym kraju szacuje się nawet na 0,5 mln. Tylko w 2018 r. wykryto około 32 tys. zakażeń HBV, a WZW B diagnozuje się co roku u kilku tysięcy osób (nie wszyscy zakażeni wirusem chorują na WZW B).

Ekspert "Żółtego Tygodnia" dr Jan Gietka, hepatolog i specjalista chorób zakaźnych z Poradni Chorób Wątroby Hepatolodzy w Warszawie, podkreśla, że wciąż wiele osób nie jest zaszczepionych przeciwko HBV, jak również HAV. Polacy bagatelizują zagrożenie, ponieważ błędnie kojarzą je z sytuacjami i zachowaniami ryzykownymi.

Tymczasem odpowiedzialny za WZW B wirus jest nawet do 100 razy bardziej zakaźny, niż HIV. Można się nim zarazić poprzez kontakt z płynami ustrojowymi osoby zakażonej - jej krwią, nasieniem, wydzieliną dróg rodnych. Coraz częściej jest też przenoszony drogą kontaktów seksualnych, w tym heteroseksualnych. Jednak najczęściej do zakażenia nim dochodzi drogą krwi, w związku z naruszeniem ciągłości tkanek, np. w trakcie zabiegów medycznych kosmetycznych, w trakcie robienia tatuażu.

Barbara Pepke prezes Fundacji Gwiazda Nadziei, która działa na rzecz osób z chorobami wątroby, podkreśla, że o zakażenie wirusem zapalenia wątroby typu A, który szerzy się drogą fekalno-oralną, wcale nie jest trudno. "Nie zdajemy sobie sprawy, jak często wirus wywołujący WZW A jest przenoszony przez osoby zakażone, które nie myją rąk. Wystarczy, że dotkniemy klamki, której wcześniej dotykał nosiciel wirusa, by się zakazić. Naprawdę nie trzeba ryzykownych zachowań, by doszło do nieszczęścia" – zaznacza Pepke.

Dr Gietka zwraca uwagę, że w ciągu ostatnich dwóch lat w Polsce do zakażeń HAV bardzo często dochodziło za pośrednictwem kontaktów seksualnych wśród osób młodych oraz w rodzinach osób zakażonych.

Szczepienie się przeciw HAV oraz HBV jest dlatego tak ważne, że skutki WZW A oraz WZW B mogą być tragiczne, podkreślają eksperci akcji "Żółty Tydzień".

"Zakażenie HBV nawet przez 20 lat może nie powodować żadnych komplikacji, ale w pewnym momencie może dojść do zaostrzenia, kiedy proces zniszczenia wątroby zdecydowanie przyspiesza, prowadząc w szybkim tempie do marskości" – wyjaśnia dr Gietka. Co więcej, HVB jest również wyjątkowo onkogenny, ponieważ ma zdolność powodowania mutacji w komórkach i na każdym etapie zakażenia może spowodować raka wątrobowokomórkowego o bardzo złym rokowaniu. "Znam sytuację, kiedy u niezaszczepionego 35-latka, który zakaził się HBV w czasie kontaktu seksualnego, w ciągu dwóch lat, pomimo małej aktywności choroby, rozwinął się rak wątrobowokomórkowy w zupełnie zdrowej wątrobie" - wspomina specjalista.

HBV wbudowuje się w DNA osoby zakażonej, co powoduje, że jego całkowite wyeliminowanie z organizmu jest raczej niemożliwe. Nosiciele wirusa do końca życia muszą być pod kontrolą lekarską i wykonywać co pół roku badania, ponieważ sami nie czują, że doszło do zaostrzenia choroby.

Dr Gietka zwraca uwagę, że również zakażenie wirusem powodującym WZW A może w rzadkich przypadkach u osób dorosłych prowadzić do śmiertelnie groźnych powikłań, jak np. piorunujące zapalenie wątroby, ostra niewydolność wątroby, uszkodzenie nerek. "Chociaż według statystyk ryzyko zgonu z powodu WZW A jest skrajnie małe, to chorobowość i częstość przypadków, które wymagają hospitalizacji i kilkutygodniowego pobytu w szpitalu, jest duża" - komentuje ekspert. Jak dodaje, zakażenie HAV może spowodować wyłączenie z pracy nawet na pół roku i wiąże się z koniecznością prowadzenia oszczędzającego trybu życia przez wiele miesięcy.

Szczepienia to najskuteczniejsza metoda, by takim powikłaniom zapobiec.

O skuteczności szczepień przeciwko HBV świadczy to, że wprowadzenie ich w 1996 r. do obowiązkowych szczepień noworodków oraz akcja doszczepiania nastolatków urodzonych w latach 1986-1995 przyczyniły się do ogromnego spadku zachorowań na WZW B w Polsce.

"Szczepieniami obowiązkowymi objęte zostały osoby urodzone po 1986 r. To oznacza, że tylko w grupie ludzi do 33. roku życia możemy mówić o odporności zbiorowej, natomiast wśród osób starszych wyszczepialność nadal jest bardzo niska i są one wyjątkowo narażone na zakażenie HBV" – wyjaśnia dr Gietka.

Zgodnie z polskimi zaleceniami przeciwko HBV powinny szczepić się wszystkie osoby, które dotychczas nie zostały zaszczepione. "Lekarze rodzinni powinni proponować szczepienia przeciw WZW B wszystkim pacjentom 40-letnim, 50-letnim, nawet jeśli nie mają planowanego zabiegu chirurgicznego. To osoby, które wkraczają na drogę częstszych kontaktów ze służbą zdrowia, a to oznacza, że muszą się zmierzyć z większym ryzykiem zakażenia" – uważa dr Gietka.

Z kolei szczepienia przeciw wirusowemu zapaleniu typu A zaleca się osobom, które nie chorowały na WZW A: dzieciom w wieku przedszkolnym i szkolnym, podróżującym do krajów o wysokiej zapadalności na WZW A (m.in. popularne wśród polskich turystów Bułgaria, Egipt, Turcja, Tunezja, Maroko), pacjentom z przewlekłymi chorobami wątroby, zwłaszcza zakażonym wirusem WZW typu B i C, wszystkim, którzy mają kontakt z chorymi na WZW A, osobom mającym wielu partnerów seksualnych.

Szczepienie przeciw WZW A nie jest w Polsce obowiązkowe w żadnej grupie wiekowej, jest natomiast wpisane do kalendarza szczepień ochronnych jako zalecane. W związku z tym nie jest finansowane ze środków publicznych.

"Niestety, większość osób nie jest zainteresowana dodatkowymi szczepieniami, a już szczególnie wtedy, gdy muszą za nie zapłacić. Ludzie unikają szczepień nawet przed wyjazdami do krajów, gdzie z powodu złej sytuacji sanitarno-epidemiologicznej ryzyko zakażenia się jest duże" - podsumowuje Pepke.

Organizatorem akcji „Żółty Tydzień” jest firma GSK, a partnerem Fundacja Gwiazda Nadziei.

29.10.2019

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Poradnik świadomego pacjenta