×
COVID-19: wiarygodne źródło wiedzy

"To z pewnością nie ostatnia epidemia"

Gabriela Bogaczyk

Z całą pewnością pandemia COVID-19 nie jest ostatnią epidemią w perspektywie kilkudziesięciu, a może nawet kilkunastu lat. Ciągle poznajemy nowe patogeny bytujące np. u nietoperzy czy gryzoni. Do tego są one uwalniane z topniejących lodowców albo odkrywane w szczątkach zamarzniętych zwierząt sprzed tysięcy lat – powiedziała PAP wirusolog prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska.


Fot. pexels.com/ Gustavo Fring

Ekspertka podkreśliła, że trzy lata pandemii SARS-CoV-2 pokazały, iż nie należy lekceważyć i porównywać go do przeziębienia czy grypy. Jako przykład podała statystyki zgonów, które w przypadku grypy wynoszą do 500 tys. rocznie na całym świecie, a przy COVID-19 – około 6,5 mln w ciągu trzech lat.

W kontekście zapobiegania rozprzestrzenianiu się nowego wirusa prof. Szuster-Ciesielska podkreśliła rolę obostrzeń, które wprowadzane były w wielu krajach, jak np. paszporty covidowe, noszenie maseczek i zachowanie dystansu społecznego. – W Polsce lockdown w 2020 roku znacząco opóźnił wzrost zakażeń. Jednak ten potencjał został później zaprzepaszczony. Ten sposób sprawdza się jedynie na początku pandemii, ponieważ daje dodatkowy czas na reorganizację systemu opieki zdrowotnej oraz wprowadzenie leków czy szczepionek wobec nowego patogenu. Nie sprawdza się natomiast jako stałe narzędzie walki z epidemią, co widzimy obecnie w Chinach po gwałtownym wzroście zakażeń – wskazała wirusolog.

Zwróciła też uwagę, że wraz z kolejnymi miesiącami trwania pandemii zostały obalone hipotezy dotyczące np. tego, że dzieci właściwie się nie zakażają i nie chorują. – Okazało się jednak, że dzieci w wieku 10–19 lat odegrały największą rolę w transmisji SARS-CoV-2 podczas fali Omikronu, zwłaszcza po otwarciu szkół – zaznaczyła ekspertka.

Zapytana o to, czego jeszcze nie wiemy w kontekście SARS-CoV-2, wskazała, że warto by poznać dokładnie, jakie jest jego oddziaływanie na układ odpornościowy. – Wiemy już, że atakuje komórki immunologiczne, limfocyty, monocyty, osłabiając przez to naszą odporność. Dotychczasowe badania obserwacyjne kończą się na 7–8 miesiącach, a dobrze byłoby wiedzieć, czy te konsekwencje trwają dłużej – czy nasz układ odpornościowy jest w stanie się odbudować. Już w tej chwili dysponujemy doniesieniami naukowymi o tym, że osoby po przejściu COVID-19 stają się bardziej wrażliwe na infekcje i częściej chorują z powodu zakażeń wirusowych – poinformowała ekspertka.

Przypomniała, że z powodu COVID-19 na świecie zmarło 6,5 mln osób, a w Polsce – wg danych MZ – było to 118 tys. osób. Jej zdaniem, te dane mogą być niedoszacowane. – W pewnym momencie zaprzestano masowego testowania. Poza tym, pojawiła się dyskusja dotycząca statystyki zgonów, ponieważ nie wiadomo było, czy ktoś zmarł z powodu COVID-19 czy z powodu choroby towarzyszącej, a tylko był dodatkowo zakażony koronawirusem. Wychodzę z założenia, że nie ma to szczególnego znaczenia, bo nawet jeśli wirus nie był bezpośrednią przyczyną śmierci, to mogło się zdarzyć, że bez tej infekcji pacjent mógłby jeszcze dalej żyć ze swoimi chorobami – wyjaśniła.

Nawiązując do pozytywnych efektów pandemii wskazała na wzrost świadomości społecznej na temat zagrożeń epidemiologicznych. – Poszerzyła się znacznie wiedza o tym, że istnieją wirusy, które mogą przenosić się ze zwierząt na człowieka i przyczynić się do rozwoju pandemii. Podniosła się też świadomość ludzi w zakresie dbałości o własne zdrowie, sposobów zabezpieczania się przed wirusami. Minusem z kolei jest to, że bardziej zaktywizowały się ruchy antyszczepionkowe, co z kolei pokazuje, jak ważna jest rzetelna zdrowotna edukacja społeczeństwa, i to już od poziomu szkoły podstawowej – stwierdziła prof. Szuster-Ciesielska.

Zapytana o nadzieje związane z końcem epidemii COVID-19 podkreśliła, że – jej zdaniem – jesteśmy już bliżej końca pandemii. Dodała, że trudno powiedzieć, czy to nastąpi w przyszłym roku. – Natomiast nie odważyłabym się stwierdzić, że np. ta fala zimowa będzie ostatnią falą pandemii. Będziemy mogli to powiedzieć dopiero z perspektywy czasu” – wyjaśniła.

Odnosząc się do pytania, czy po COVID-19 powinniśmy spodziewać się kolejnych podobnych pandemii oceniła, że „z całą pewnością tak”. – Jestem przekonana, że takie pandemie będą się pojawiały dlatego, że rezerwuar wirusów jest naprawdę ogromny i ciągle poznajemy nowe patogeny bytujące np. u nietoperzy czy gryzoni. Do tego są one uwalniane z topniejących lodowców albo odkrywane w szczątkach zamarzniętych zwierząt sprzed tysięcy lat – wyjaśniła prof. Szuster-Ciesielska.

– Z całą pewnością pandemia COVID-19 nie jest ostatnią epidemią w perspektywie kilkudziesięciu, a może nawet kilkunastu lat. Myślę, że będą się pojawiały podobne zagrożenia – dodała wirusolog.

03.01.2023
Zobacz także
  • Czy jesteśmy przygotowani na kolejne pandemie?
  • Tylko bioróżnorodność uchroni nas przed kolejnymi pandemiami
  • Jak zaczynają i kończą się pandemie?
  • Pandemia "hiszpanki" okiem historyka PAN
Doradca Medyczny
  • Czy mój problem wymaga pilnej interwencji lekarskiej?
  • Czy i kiedy powinienem zgłosić się do lekarza?
  • Dokąd mam się udać?
+48

w dni powszednie od 8.00 do 18.00
Cena konsultacji 12 zł

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.
Zbiórka dla szpitali w Ukrainie!
Poradnik świadomego pacjenta