Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Wielka Brytania sprawdza szybkie testy na obecność koronawirusa

Z Londynu Bartłomiej Niedziński

W Wielkiej Brytanii trwają próby szybkich testów na koronawirusa, które dają wyniki w ciągu 20 minut - poinformował w czwartek minister zdrowia Matt Hancock. Ogłosił on też, że od przyszłego tygodnia zaczną być przeprowadzane testy na obecność przeciwciał.


Fot. pixabay.com

Szybkie testy sprawdzające, czy ktoś jest zakażony mogą być przełomem w powstrzymywaniu epidemii. Obecnie próbki wymazu pobieranego z nosa bądź gardła przewożone są do laboratoriów, gdzie są badane, w efekcie cała procedura może trwać nawet kilka dni. Tymczasem szybkie testy, o których mówił Hancock, nie wymagałyby w ogóle laboratoriów.

"Wyniki będą od ręki. Chcemy się dowiedzieć, czy będzie skuteczny na większą skalę. Jeśli zadziała, wprowadzimy go tak szybko, jak tylko będziemy mogli" - powiedział podczas rządowej konferencji prasowej. Poinformował też, że próby testów prowadzone będą przez sześć tygodni i uczestniczyć w nich będzie do 4 tys. osób.

Hancock poinformował również, że brytyjski rząd kupił od firm Roche i Abbott ponad 10 mln testów na obecność przeciwciał, które pozwalają sprawdzić, czy ktoś miał koronawirusa w przeszłości. Od przyszłego tygodnia testom takim będą poddawani pracownicy służby zdrowia, domów opieki oraz ich pensjonariusze.

"To ważny kamień milowy i dalszy postęp w naszym krajowym programie testów. Nie jesteśmy jeszcze w stanie powiedzieć, że ci, którzy uzyskują pozytywny wynik w tych testach na przeciwciała, są odporni na koronawirusa. Ale w miarę jak nasze rozumienie choroby będzie coraz lepsze, rola tych testów na obecność przeciwciał będzie kluczowa" - powiedział.

W Wielkiej Brytanii przeprowadzono od początku epidemii ponad 3 mln testów na obecność koronawirusa - przeprowadzanych przy pomocy wymazów, czyli sprawdzających aktualne zakażenie. W ciągu ostatniego miesiąca możliwości testowania zostały znacząco zwiększone i celem jest przeprowadzenie przed końcem maja co najmniej 200 tys. takich testów dziennie.

22.05.2020
Zobacz także

Zachorowania w Polsce - aktualne dane

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Poradnik świadomego pacjenta

  • Jak pojechać do sanatorium?
    Czy można wybrać sobie miejsce, do którego chce się jechać i termin wyjazdu? Czy można wybrać sobie miejsce, do którego chce się jechać i termin wyjazdu? Czy można skorzystać z sanatorium bez zakwaterowania?
  • Jak długo ważna jest recepta w 2020?
    Pacjent, który otrzymał receptę od lekarza, musi pamiętać, że nie jest ważna bezterminowo. Każda recepta ma ściśle określony czas, w którym można ją zrealizować. Dotyczy to zarówno recepty w formie „papierowej”, jak i tzw. e-recepty.