Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

"Przeraża nonszalancja w noszeniu maseczek"

Sylwia Wieczeryńska

Ograniczajmy spotkania z rodziną i przyjaciółmi, bo każdy z nas może być zakażony – apelowała w piątek epidemiolog prof. Joanna Zajkowska. Zaapelowała też o noszenie maseczek i zachowanie dystansu, co – w jej ocenie – ma duże znaczenie w ograniczeniu rozprzestrzeniania się wirusa.


Prof. Joanna Zajkowska. Fot. Newseria

"Mamy stan epidemii, widać, że ona przybiera na sile, przyspiesza" – mówiła w piątek w Polskim Radiu Białystok wojewódzka konsultant w dziedzinie epidemiologii prof. Joanna Zajkowska z Kliniki Chorób Zakaźnych i Neuroinfekcji Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku.

Oceniła, że zakażeń będzie więcej. "Mam nadzieję, że to będą osoby, które łagodnie chorują. Te liczby nie powinny nas przerażać, natomiast martwi mnie to, że możemy nie zabezpieczyć, nie udzielić pomocy medycznej tym, którzy tego potrzebują" – mówiła Zajkowska.

Powiedziała, że część chorych wymaga hospitalizacji, a miejsc w szpitalach może zabraknąć. Jednak – jak dodała – "są poczynione pewne działania, żeby uaktywnić, nadać pewne uprawnienia rezydentom późniejszych lat, żeby włączyli się też do działań wspierających lekarzy walczących z epidemią".

Zajkowska mówiła, że podejmowane są działania na pomoc jeszcze większej liczbie chorych, ale – jak podkreśliła – "oby się nie przydały". Wyraziła nadzieję, że wprowadzane obecnie obostrzenia spowolnią i zmniejszą dzienną liczbę zakażeń.

Pytana, czy m.in. zakładanie maseczek i trzymanie dystansu spowolni epidemię, oceniła, że to bardzo dobre zalecenia. "Wiadomo, jaka jest droga transmisji – przekazuje człowiek od człowieka w bliskim kontakcie" – dodała. Powiedziała, że ograniczenie zgromadzeń, zmniejszenie liczby osób uczestniczących w weselach i pogrzebach powinno być – jej zdaniem – egzekwowane bardziej restrykcyjnie.

"Analizując ogniska, które są na Podlasiu, to są ogniska związane z zakładami pracy, z placówkami służby zdrowia, ale dużo jest pojedynczych zachorowań, z których wynika, że osobą zakażającą inne osoby jest ktoś nam najbliższy: przyjaciele, rodzina, znajomi. I o tym pamiętajmy: że każdy z nas może być zakażony, w związku z tym ograniczałabym te spotkania" – mówiła prof. Zajkowska, odpowiadając na pytanie o spotkania rodzinne i towarzyskie w związku ze zbliżającym się weekendem.

"Przeraża mnie nonszalancja w noszeniu maseczek" – mówił Zajkowska i przekonywała, że noszenie maseczek ma sens. "Maseczka chroni z jednej strony naszych rozmówców czy osoby, które są w bliższym dystansie przed tym aerozolem, który wydalamy, oczywiście te największe, duże kropelki. One osadzają się na tej maseczce, dlatego obserwujemy, że ona wilgotnieje, staje się nieprzyjemna, dlatego trzeba ją zmieniać. Ale ona chroni przed tym materiałem, który jest zakaźny, przed tym, który zakaża" – powiedziała epidemiolog.

U drugiej osoby – jak dodała – ten materiał osadza się z zewnątrz. Podkreśliła, że jeśli dwie osoby mają nałożone maseczki, do tego trzymają dystans, to w takim przypadku – jak oceniła – "redukujemy ryzyko zakażenia niemal do zera".

Zajkowska zaapelowała też, aby zwracać uwagę osobom, które noszą maseczki niezgodnie z ich przeznaczeniem. "Upominajmy się nawzajem. Grzecznie przypominajmy, bo od tego zależy nasza sytuacja, która będzie za tydzień i za dwa tygodnie" – podkreślała.

Dodała, że bardzo szkodliwe jest mówienie, że maseczki nie chronią. Wskazała, że wiele prac naukowych pokazuje, że tam, gdzie są stosowane maseczki, w połączeniu z innymi zachowaniami: dystansem i myciem rąk, liczba zakażeń jest mniejsza.

Oceniła, że jest pewna bezładność w zakażeniach i najbliższe dni mogą nie pokazać poprawy. "Jeżeli zaczniemy rzeczywiście restrykcyjnie przestrzegać reguł, to co najmniej po tygodniu powinniśmy widzieć, że powinna być czy stabilizacja, czy dużo wolniejszy przyrost nowych przypadków" – dodała Zajkowska.

Służby wojewody podlaskiego poinformowały w piątek o 201 nowych zakażeniach koronawirusem w regionie, a wojewódzki sanepid o śmierci 7 kolejnych osób. W całym kraju w piątek zanotowano 7705 przypadków zachorowań, zmarło 132 chorych.

16.10.2020
Zobacz także

Zachorowania w Polsce - aktualne dane

Doradca Medyczny
  • Czy mój problem wymaga pilnej interwencji lekarskiej?
  • Czy i kiedy powinienem zgłosić się do lekarza?
  • Dokąd mam się udać?

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Poradnik świadomego pacjenta

  • Jak pojechać do sanatorium?
    Czy można wybrać sobie miejsce, do którego chce się jechać i termin wyjazdu? Czy można wybrać sobie miejsce, do którego chce się jechać i termin wyjazdu? Czy można skorzystać z sanatorium bez zakwaterowania?
  • Jak długo ważna jest recepta w 2020?
    Pacjent, który otrzymał receptę od lekarza, musi pamiętać, że nie jest ważna bezterminowo. Każda recepta ma ściśle określony czas, w którym można ją zrealizować. Dotyczy to zarówno recepty w formie „papierowej”, jak i tzw. e-recepty.