Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Dieta dla osób z chorobami trzustki

Pytanie nadesłane do redakcji

Mam problemy z trzustką, zalecono mi dietę lekkostrawną. Co jeść? A jakich produktów unikać?

Odpowiedziała:

mgr Paulina Jamrozik
dietetyk
Uniwersytet Jagielloński Collegium Medicum

W chorobach trzustki dieta powinna być lekko strawna, ubogotłuszczowa, małoresztkowa, ze zwiększoną ilością energii. Ma ona na celu odciążenie trzustki w procesie trawienia. Większość tłuszczów w diecie się nie wchłania, co skutkuje stanem nieżytowym jelit.

Białko należy spożywać powyżej normy fizjologicznej (1,0-1,5 g/kg masy ciała). Głównym źródłem energii w diecie powinny być węglowodany nieobfitujące w błonnik, np. dżemy, przeciery owocowe, miód, cukier, ziemniaki gotowane, tłuczone, purée, pieczywo jasne i czerstwe, drobne kasze, drobny makaron, ryż, lane kluski, chude mleko, twaróg, ryby, drób, cielęcina, masło, olej słonecznikowy, oliwa, warzywa i owoce zawierające witaminę C oraz karoten. Obróbką kulinarną wskazanych posiłków powinno być gotowanie, duszenie bez obsmażania, pieczenie w folii lub pergaminie.

Należy ograniczyć spożywanie pieczywa razowego, żytniego, grubych kasz, przekwaszonych przetworów mlecznych, jaj, tłustego mięsa (wieprzowiny, baraniny, kaczki, gęsi), tłustych ryb, wędlin, śmietany, smalcu, cebuli, kapusty, orzechów, śliwek, słodyczy zawierających tłuszcz i kakao. Przeciwwskazane są potrawy smażone, duszone z uprzednim obsmażaniem, pieczone, a także sosy na zasmażkach, sosy na wywarach mięsnych, tłuste ciasta, torty i ciastka z kremem.

Dzienną rację pokarmową należy rozdzielić na 5 posiłków. Jeżeli po zastosowaniu powyższych zaleceń żywieniowych ustąpią objawy dyspeptyczne (wzdęcia, burczenia i przelewania w jamie brzusznej, uczucie pełności poposiłkowej) można stopniowo przechodzić na dietę pełnowartościową.

Piśmiennictwo:

Ciborowska H., Rudnicka A.: Dietetyka ? żywienie zdrowego i chorego człowieka. Warszawa, Wydawnictwo Lekarskie PZWL, 2007
Jarosz M.: Praktyczny podręcznik dietetyki. Instytut Żywności i Żywienia, 2011

02.05.2012

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?