Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Prawdopodobieństwo zakażenia HBV, HCV, HIV przy wykonywaniu tatuażu

Pytanie nadesłane do redakcji

Jakiś czas temu robiłem swój pierwszy tatuaż i od tamtej pory nie daje mi to spokoju. Wybrałem renomowane studio, które raczej nie narażałoby swojej opinii lekkomyślnością i oszczędzaniem na materiałach - kierowałem się jakością, a nie ceną. Zwracam uwagę na takie rzeczy, poza tym spodziewam się profesjonalizmu przy tego typu zabiegach, więc wiem, że myto ręce, rękawiczki zmieniano co chwilę, igły były nowe (rozpakowane przy mnie) itp. Niestety w pewnym momencie, już pod koniec "operacji", zauważyłem, że pan wykonujący tatuaż bawi się metalowym pokrętłem od regulacji maszynki - bez zdejmowania i zmiany rękawiczek, którymi wciera wazelinę podczas zabiegu. Zwróciłem mu uwagę, że chyba nie powinno się tak robić, bo przenosi przy tym krew z ewentualnymi dodatkami w postaci wirusów i bakterii. Usłyszałem, "żebym się nie martwił, bo on to robił przez cały czas, tylko nie widziałem, po każdym kliencie maszynka jest starannie dezynfekowana i nie ma ryzyka zakażenia, a maszynka nie była używana co najmniej od 12 godzin". Na pewno nie jest do "dezynfekowania" używany autoklaw (przy czym dobiła mnie ignorancja i nieznajomość tego terminu), użyto terminu "mydło chirurgiczne", cokolwiek to jest i o ile to prawda. Nie ukrywam, że wcale mi się to nie podoba i od tamtej pory nie daje mi spokoju. Czy jest szansa (i jak duża), że zostałem zarażony czymś poważnym (HBV, HCV, HIV, inne, których nazw nie znam?), nawet zakładając pesymistycznie, że maszynka wcale nie była czyszczona? Jakie badania i po jakim czasie powinienem wykonać? Żadnych objawów poza oczywistym stresem nie ma.

Odpowiedział

dr n. med. Ernest Kuchar
Klinika Pediatrii i Chorób Zakaźnych
Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu

Pana obawy są słuszne i ma Pan rację, zwracając uwagę na niedopuszczalny niedostatek staranności ze strony osoby wykonującej zabieg. Zabrudzone rękawiczki jednorazowe przestają odgrywać swoją rolę i już nie chronią przed zakażeniem. Gdyby pokrętło od maszynki było skażone i krew pochodziła od osoby zakażonej, to ryzyko infekcji jest szacowane zgodnie z WHO na około 6-60% w przypadku WZW B, 2% WZW C oraz poniżej 0,1-0,3% w odniesieniu do HIV. Ryzyko zależy od ilości zakażonej krwi, która dostała się do Pana organizmu. Szacuje się, że do zakażenia WZW B wystarcza śladowa ilość krwi, natomiast zakażenie WZW C i HIV wymaga orientacyjnie około 0,1 ml zakażonej krwi. W opisanej przez Pana sytuacji mogło zatem dojść do zakażenia wirusem zapalenia wątroby typu B (HBV). Wirus ten jest stosunkowo odporny na warunki środowiska zewnętrznego i w temperaturze pokojowej przeżywa na skażonych powierzchniach ponad 7 dni.

Najważniejszym Pana problemem jest zatem zakażenie HBV, bo jest to jedyne zakażenie prawdopodobne po opisanej ekspozycji. Jeżeli był Pan uprzednio szczepiony przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu B (WZW B), to jest Pan zabezpieczony. Jeżeli nie, należy jak najszybciej wykonać badania (antygen HBs, przeciwciała anty-HBs, próby wątrobowe). Ponieważ WZW B ma długi okres wylęgania, pierwsze badania pozwolą ustalić wyjściowy stan sprzed ekspozycji (czy nie był Pan już wcześniej zakażony HBV i nic o tym nie wiedział). Kolejne badania należy wykonać za 6 tygodni oraz po 6 miesiącach od ekspozycji (zakażenie HBV może wylęgać się maksymalnie do pół roku). Dopiero prawidłowe wyniki po 6 miesiącach pozwalają na wykluczenie zakażenia w następstwie doznanej ekspozycji. Jeżeli obawia się Pan podobnych sytuacji w przyszłości, sugeruję uodpornienie się za pomocą szczepień przeciwko WZW typu B, które są bardzo skuteczne. Przy standardowym schemacie 0, 1 i 6 miesięcy, odporność pojawia się ok. 2 tygodni po drugiej dawce szczepionki.

Szczęśliwie pozostałe wirusy przenoszone droga krwiopochodną: wirusy zapalenia wątroby typu C (HCV), jak też HIV są stosunkowo mało zaraźliwe. Nawet styczność z zakażoną krwią zwykle nie wystarcza do zakażenia. Na przykład wśród pracowników służby zdrowia, którzy zranili się przez skórę igłą lub innym ostrym przedmiotem skażonym krwią pacjenta zakażonego HCV, ryzyko zakażenia i serokonwersji anty-HCV (we krwi pojawiają się dotąd nieobecne przeciwciała anty-HCV) wynosiło średnio 1,8% (zakres: 0-7%). W jednym z badań wykazano, że do zakażenia dochodziło tylko na skutek zranienia igłą do wstrzyknięć, która jest pusta w środku i przenosi więcej krwi. Zgodnie z dostępnym piśmiennictwem nie odnotowano zakażenia HCV/HIV po zabrudzeniu krwią skóry (zdrowej lub uszkodzonej). Ryzyko zmniejsza też epidemiologia HCV i HIV w Polsce - niewielki odsetek populacji jest zakażony (ok. 3% Polaków jest zakażonych HCV, zakażenie HIV dotyczy około 0,05% Polaków). Do diagnostyki HCV i HIV także służą badania serologiczne: anty-HCV oraz anty-HIV. Można je wykonać przy okazji diagnostyki wzw B, chociaż jak wspomniałem ryzyko tych zakażeń w Pana przypadku jest znikome.

Proponuję by zwrócił Pan pracownikom salonu uwagę na problem, tak by w przyszłości sytuacja się nie powtórzyła.


Data utworzenia: 19.12.2013
Prawdopodobieństwo zakażenia HBV, HCV, HIV przy wykonywaniu tatuażuOceń:
(5.00/5 z 1 ocen)

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?