Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Zbyt długie oglądanie telewizji może pogarszać pamięć

Oglądanie telewizji przez co najmniej trzy i pół godziny dziennie może pogarszać pamięć werbalną, przynajmniej u osób po 50. roku życia – sugerują badania brytyjskich specjalistów opublikowane przez „Scientific Reports”.


Fot. pixabay.com

Nie ma jednak pewności czy jest to bezpośredni skutek zbyt długiego wpatrywania się w ekran. Być może oglądanie telewizji odciąga od czytania i aktywności fizycznej, co z kolei może pogarszać zdolności umysłowe.

Specjaliści z University College London twierdzą, że przebadali 3,5 tys. osób po pięćdziesiątce. Zauważyli oni, że pogorszenie pamięci jest wprost proporcjonalne do ilości godzin spędzanych przed ekranem. Ci, którzy oglądali telewizję co najmniej 3,5 godziny dziennie, wykazywali o 8-10 proc. gorszą pamięć werbalną. W przypadku osób, które krócej ślęczały przed ekranem, pogorszenie pamięci sięgało 4-5 proc.

Testy polegały na tym, że ochotnicy musieli wymienić z pamięci 10 zadanych wcześniej słów oraz wymienić jak najwięcej wyrazów w określonej kategorii przez jedną minutę.

Nie analizowano czy pogorszenie pamięci w większym stopniu związane jest z oglądaniem określonych programów telewizyjnych. Prof. Andrew Steptoe z University College London podejrzewa jedynie, że na seniorów negatywny wpływ może wywierać oglądanie melodramatów, ponieważ bardziej emocjonalnie je przeżywają.

Psycholog z University College London prof. Dame Til Wykes twierdzi jednak, że decydujące znaczenie ma pasywność oglądania programów telewizyjnych. Zastrzega się jednak, że trzeba przeprowadzić więcej badań, bo tak naprawdę nie wiemy wciąż jaki wpływ ma częste oglądanie telewizji.

Jego zdaniem, na razie nie ma powodów do niepokoju. Dr Bob Patton z University of Surrey sugeruje jednak, że osoby starsze nie powinny zbyt długo ślęczeć przez telewizorem.

04.03.2019

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Akcja „Polska to chory kraj”
    Jeśli każdego roku nowotwory są przyczyną śmierci ok. 100 tys. Polaków, a dostęp do leczenia raka jest na jednym z najniższych poziomów w Unii Europejskiej, jeśli średni czas oczekiwania na wizytę u endokrynologa wynosi 24 miesiące, a u kardiologa dziecięcego 12 miesięcy, jeśli na 1000 mieszkańców Polski przypada 2,4 lekarza, jeśli polskie szpitale są zadłużone na 14 mld złotych, to diagnoza musi brzmieć – Polska to chory kraj. Ale lekarze opracowali terapię. I apelują, aby rozpocząć ją jak najszybciej.
  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.