Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Brak snu sprzyja chorobie Alzheimera

Niedobór snu może przyspieszać rozwój choroby Alzheimera – informuje "Science”.


Fot. pixabay.com

Niedobór snu od dawna wiązany był z chorobą Alzheimera, jednak nie było wiadomo, na czym polega to zjawisko.

Badając myszy i ludzi naukowcy z Washington University School of Medicine w St. Louis (USA) wykazali, że niedobór snu podwyższa poziom mających kluczowe znaczenie w alzheimerze splątków nieprawidłowego białka tau i ułatwia jego rozprzestrzenianie się. Białko tau występuje normalnie także w mózgu zdrowych ludzi. Jednak w pewnych warunkach może tworzyć splątki uszkadzające tkankę nerwową, co prowadzi do demencji.

Badania przeprowadzone na starszych osobach mających problemy ze snem wykazały u nich wyższy poziom tau. Nie było jednak jasne, czy brak snu wpływa poziom białka tau bezpośrednio, czy też wiąże się z nim w jakiś inny sposób. Aby to rozstrzygnąć, badacze mierzyli poziomy białka tau u myszy oraz u osób z normalnym i zakłóconym snem.

Myszy prowadzą nocny tryb życia. Jak się okazało, poziom tau w płynie otaczającym komórki mózgowe był około dwa razy wyższy w nocy, gdy zwierzęta były aktywne, niż w ciągu dnia, kiedy częściej zapadały w drzemkę. Zakłócenie odpoczynku myszy w ciągu dnia powodowało podwojenie dziennych poziomów tau.

Ten sam efekt zaobserwowano u ludzi. Od ośmiu osób pobrano płyn mózgowo-rdzeniowy (w którym zanurzone są mózg i rdzeń kręgowy) po normalnym nocnym śnie oraz po całonocnym czuwaniu. Bezsenna noc spowodowała wzrost poziomu tau o około 50 proc.

Całonocne czuwanie sprawia, że ludzie stają się zestresowani i nerwowi oraz zasypiają przy każdej nadarzającej się okazji. Chociaż trudno ocenić nastroje myszy, one również starają się nadrobić bezsenność śpiąc dłużej.

Aby wykluczyć możliwość, że stres lub zmiany zachowania przyczyniły się do zmian w poziomach tau, naukowcy stworzyli genetycznie zmodyfikowane myszy, które mogły czuwać godzinami po wstrzyknięciu im nieszkodliwego preparatu. Gdy działanie tej substancji wygasa, myszy powracają do normalnego cyklu snu i czuwania - bez żadnych oznak stresu lub wyraźnego pragnienia dodatkowego snu.

Na przykładzie tych myszy, naukowcy stwierdzili, że pozostawanie w stanie czuwania przez dłuższy czas powoduje wzrost poziomu tau. To sugeruje, że tau jest rutynowo uwalniane w czasie czuwania podczas normalnego myślenia i działania, a następnie uwalnianie to zmniejsza się podczas snu, pozwalając na oczyszczenie z tau. Brak snu przerywa ten cykl, pozwalając na wzrost tau i zwiększając prawdopodobieństwo, że białko zacznie gromadzić się w formie szkodliwych splątków.

U osób z chorobą Alzheimera splątki tau mają tendencję do pojawiania się w częściach mózgu ważnych dla pamięci - hipokampie i korze śródwęchowej - a następnie rozprzestrzeniają się na inne obszary mózgu. W miarę rozprzestrzeniania się tau ludzie coraz częściej mają problemy z aktywnością umysłową.

Aby zbadać, czy sen ma wpływ na rozprzestrzenianie się splątków tau, badacze wprowadzili do hipokampów myszy małe fragmenty tau, a następnie codziennie utrzymywali zwierzęta w stanie czuwania przez długi czas. Osobnej grupie myszy również wstrzyknięto splątki tau, ale pozwalano im spać w dowolnym momencie. Po czterech tygodniach splątki tau rozprzestrzeniły się bardziej u myszy pozbawionych snu niż u wypoczętych. Co warte uwagi, nowe splątki pojawiły się w tych samych obszarach mózgu, które są dotknięte chorobą u ludzi chorych na alzheimera.

Naukowcy przyznają, że nie wiedzą, czy odpowiedni sen chroni starsze osoby przed chorobą Alzheimera, jednak na pewno nie może im zaszkodzić. Wiele danych sugeruje, że sen może nawet pomóc opóźnić i spowolnić proces chorobowy, jeśli już się zaczął. "Naukowcy odkryli również, że zaburzony sen zwiększa uwalnianie białka synukleiny, charakterystycznego dla choroby Parkinsona. Ludzie cierpiący na chorobę Parkinsona - podobnie jak osoby z chorobą Alzheimera - często mają problemy ze snem.

28.01.2019
Zobacz także

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?