Po jednym zatruciu unikamy potrawy przez lata

Katarzyna Czechowicz

Nawet jedno zatrucie wystarczy, by mózg skojarzył smak z chorobą i zapamiętał go na długo. Odpowiada za to ciało migdałowate, czyli część mózgu odgrywająca kluczową rolę w przetwarzaniu emocji, w tym strachu i awersji smakowych.

Wszyscy przez to przeszliśmy: wspomnienia jednej zepsutej ryby czy określonego smaku lodów, które spowodowały zatrucie pokarmowe w dzieciństwie, są w nas tak żywe, że na lata zniechęcają do ponownego po nie sięgnięcia. Teraz neurolodzy z Princeton (USA) wykazali, jaki mechanizm mózgowy stoi u podstaw tej pamięci.

W badaniach na myszach potwierdzili, że główną rolę odgrywa jądro środkowe ciała migdałowatego. „To naprawdę interesujące miejsce w mózgu, ponieważ jest preferencyjnie aktywowane przez nowe smaki na każdym etapie uczenia się. Jest aktywne, gdy mysz pije coś zatrutego, gdy czuje się chora chwilę później, a także, gdy po kilku dniach przywołuje to negatywne wspomnienie” – wyjaśnił główny autor badania opublikowanego w czasopiśmie „Nature” (http://dx.doi.org/10.1038/s41586-025-08828-z), dr Christopher Zimmerman z Princeton Neuroscience Institute.

Jego zdaniem choć eksperyment przeprowadzono na gryzoniach, taka „jednorazowa nauka”, w której pojedyncze doświadczenie tworzy trwałe wspomnienia, być może w podobny sposób odbywa się także u człowieka. I to nie tylko w odpowiedzi na incydent z nieświeżym jedzeniem, ale również na pojedyncze traumatyczne wydarzenie, które prowadzi do PTSD. W związku z tym prace nad lepszym zrozumieniem mechanizmów zatrucia pokarmowego u myszy mogą potencjalnie pomóc w opracowaniu przyszłych metod leczenia klinicznego u ludzi.

Zimmerman i jego zespół podawali gryzoniom napój o smaku, którego te nigdy wcześniej nie próbowały – winogronowy. Zwierzęta szybko nauczyły się, że naciśnięcie nosem odpowiedniego miejsca w klatce dostarczy im kroplę słodkiego napoju i chętnie po niego wracały. Znacznie chętniej niż po wodę. Jednak trzydzieści minut po jego pierwszym spróbowaniu, myszy otrzymały jednorazowy zastrzyk powodujący przejściową chorobę, przypominającą zatrucie pokarmowe.

Dwa dni później, kiedy zwierzęta już ozdrowiały, ponownie dano im do wyboru wodę i napój winogronowy. Zgodnie z oczekiwaniami naukowców wszystkie myszy wyraźnie unikały tego drugiego, mimo iż wcześniej nie mogły się mu oprzeć.

Co ważne, badacze na bieżąco przyglądali się temu, co działo się w mózgach zwierząt. Najwyraźniejsze zmiany dostrzegli w regionie zwanym jądrem środkowym ciała migdałowatego – skupisku komórek nerwowych zaangażowanych w regulację emocjonalnego zachowania żywieniowego oraz przetwarzających informacje z otoczenia, m.in. zapachy i smaki.

Obrazowanie wykazało, że to tutaj tworzyły się wspomnienia dotyczące pokarmu, który spowodował u myszy złe samopoczucie. To samo miejsce aktywowało się, kiedy po kilku dniach zdrowe już zwierzę ponownie zetknęło się z „podejrzanym” produktem.

Następnie zespół prześledził, w jaki sposób sygnały chorobowe z jelit docierają do mózgu. Zidentyfikował wyspecjalizowane komórki tylnej części mózgu (zawierające białko CGRP), łączące się bezpośrednio z ciałem migdałowatym. Pobudzenie tych komórek – nawet bez prawdziwego zatrucia – powodowało, że myszy zdecydowanie unikały winogronowego napoju.

Co więcej, neurony aktywowane wcześniej przez ten napój ponownie się uaktywniały, gdy mysz poczuła się chora – jakby przypominała sobie, co wcześniej zjadła.

Naukowcy uważają, że każdy nowy smak „znakuje” konkretne komórki w mózgu, które przez jakiś czas pozostają wrażliwe na sygnały choroby – dzięki temu mózg może powiązać jedzenie z późniejszym złym samopoczuciem.

Taka wiedza – ich zdaniem – pozwala zrozumieć, jak mózg uczy się na podstawie doświadczeń oddzielonych od siebie w czasie, co może mieć znaczenie także poza przypadkami zatruć, np. przy traumach.

03.04.2025
Zobacz także
  • Nie ma zdrowia bez zdrowia mózgu
  • Mózg tworzy trzy kopie „zapasowe” wspomnień
  • Mózg nie zwalnia aż do później starości
  • Wysokie koszty utrzymania mózgu
  • Uważaj, co do siebie mówisz – mózg słucha
Doradca Medyczny
  • Czy mój problem wymaga pilnej interwencji lekarskiej?
  • Czy i kiedy powinienem zgłosić się do lekarza?
  • Dokąd mam się udać?
+48

w dni powszednie od 8.00 do 18.00
Cena konsultacji 29 zł

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.
Poradnik świadomego pacjenta
  • Flebolog - czym się zajmuje, jakie choroby leczy?
    Flebolog to lekarz zajmujący się diagnostyką i leczeniem chorób żył. Zajmuje się m.in. żylakami, pajączkami naczyniowymi, zakrzepicą żył głębokich, obrzękami i przewlekłą niewydolnością żylną. Flebologia w Polsce nie jest osobną specjalizacją.
  • Ginekolog – czym się zajmuje, jakie choroby leczy
    Ginekolog to lekarz zajmujący się profilaktyką, diagnostyką i leczeniem chorób żeńskiego układu rozrodczego. Opiekuje się pacjentkami w każdym wieku – przeprowadza regularne badania kontrolne, pomaga w doborze metod antykoncepcji, diagnozuje przyczyny zaburzeń miesiączkowania oraz niepłodności, rozpoznaje i leczy choroby nowotworowe żeńskiego układu rozrodczego. Dba również o prawidłowy przebieg ciąży, porodu i połogu.