Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Zaburzenia czucia powierzchniowego, głębokiego i wibracji

Zaburzenia czucia powierzchniowego, głębokiego i wibracji

Co to są zaburzenia czucia powierzchniowego, głębokiego i wibracji i jaki jest mechanizm ich powstawania?

Zaburzenia czucia to ogólna nazwa obejmująca różnego rodzaju nieprawidłowości w odbieraniu lub przekazywaniu do mózgu informacji o bodźcach docierających do organizmu. Tego typu zaburzenia mogą przybierać formę niedoczulicy (czyli osłabienia czucia) lub też przeciwnie - przeczulicy (nadwrażliwości na bodźce). Zaburzenia czucia mogą także mieć postać samoistnych, nieprzyjemnych doznań, które pojawiają się nawet bez zadziałania bodźca i noszą nazwę parestezji.

Mechanizm powstawania zaburzeń czucia jest złożony i zależny od wielu czynników. Droga, którą biegnie impuls czuciowy prowadzi od receptora, zwykle zlokalizowanego w skórze, poprzez różnego rodzaju szlaki nerwowe, aż do mózgu, gdzie informacja o zadziałaniu bodźca jest przetwarzana i uświadamiana. Do zaburzeń czucia dochodzi, gdy uszkodzony zostaje jeden z elementów tworzących drogę czuciową. Na czucie powierzchowne składa się czucie dotyku, ucisku, bólu oraz temperatury, natomiast czucie głębokie to czucie położenia oraz wibracji.

Receptory czucia głębokiego zlokalizowane są głównie w ścięgnach mięśni i torebkach stawowych, co pozwala na rozpoznanie bez pomocy wzroku w jakiej pozycji znajduje się kończyna. Do receptorów będących pierwszym ogniwem, dzięki któremu dochodzi do powstania impulsu czuciowego, należą między innymi mechanoreceptory (odbierające bodźce mechaniczne), termoreceptory (odpowiedzialne za odczuwanie temperatury), a także fotoreceptory (odbierające bodźce świetlne), baroreceptory (reagujące na ciśnienie) oraz chemoreceptory (reagujące na zmiany składu chemicznego tkanek). Impuls nerwowy z receptorów biegnie przez nerwy obwodowe i rdzeń kręgowy, zlokalizowany w kanale kręgowym wzdłuż kręgosłupa, do mózgu, gdzie informacja czuciowa jest uświadamiana.

Jakie są najczęstsze przyczyny zaburzeń czucia?

Uszkodzenie każdego elementu drogi czuciowej może skutkować pojawieniem się zaburzeń czucia. W zależności od poziomu, na którym dochodzi do powstania uszkodzenia, zaburzenia czucia przybierają różne formy. Do uszkodzenia drogi czuciowej może dojść na przykład po urazie kręgosłupa podczas wypadku lub też w przebiegu chorób, takich jak stwardnienie rozsiane lub zapalenie rdzenia kręgowego. W takich sytuacjach zaburzenia czucia mogą dotyczyć kilku okolic ciała i zwykle współistnieją z niedowładem.

W przypadku uszkodzenia określonego nerwu obwodowego zaburzenia czucia dotyczą fragmentu ciała zaopatrywanego przez ten nerw, na przykład gdy uszkodzony jest nerw promieniowy, dochodzi do niedoczulicy grzbietowej powierzchni ręki. Do uszkodzenia nerwów mogą prowadzić ich mechaniczne urazy, ale także choroby obejmujące wiele nerwów, czyli polineuropatie.

Procesy chorobowe dotyczące kory mózgowej także mogą dawać objawy w postaci zaburzeń czucia. I tak na przykład w uszkodzeniu płata ciemieniowego (do którego może dojść w wyniku udaru, rozrostu guza nowotworowego lub po urazie głowy) chory może stracić zdolność rozpoznawania bodźców działających jednocześnie w dwóch okolicach zlokalizowanych po przeciwnych stronach ciała. W przeciwieństwie do powyższych objawów parestezje, czyli samoistnie pojawiające się nieprzyjemne odczucia, najczęściej obejmują kończyny i są objawem polineuropatii. Parestezje wokół ust mogą być objawem niedoboru wapnia lub towarzyszyć bólowi głowy w migrenie.

Co robić w razie wystąpienia zaburzeń czucia?

Pacjenci z zaburzeniami czucia nie zawsze zdają sobie sprawę z ich występowania. Często dopiero podczas badania neurologicznego lekarz uświadamia choremu ten problem. Zaburzenia czucia powierzchownego mogą przybierać postać całkowitej znieczulicy lub tylko dyskretnych deficytów w odczuwaniu pewnych bodźców. Bardziej uciążliwe dla chorego są nieprzyjemne doznania czuciowe w postaci parestezji (drętwienie, uczucie gorąca lub przechodzenia prądu) lub przeczulicy, czyli nadmierne, nieprzyjemne odczuwanie nawet niewielkich bodźców, które w znacznym stopniu mogą zaburzać codzienne funkcjonowanie. W razie wystąpienia tych objawów niezbędne jest zgłoszenie się do lekarza podstawowej opieki zdrowotnej.

Zaburzenia czucia głębokiego przejawiają się zwykle trudnościami w koordynacji ruchowej (niezgrabność i brak płynności ruchów złożonych). Takie objawy jednak także należą do grupy zaburzeń czucia i wymagają wizyty u lekarza. Czucie wibracji jest specyficznym rodzajem czucia, którego zaburzenia są najrzadziej doświadczane przez chorych i zwykle uświadamiane dopiero podczas badania neurologicznego z pomocą kamertonu. Zaburzenia czucia, w każdej formie, powinny skłonić chorego do wizyty u lekarza, ponieważ mogą być pierwszym objawem groźnych chorób, których wczesne wykrycie pozwala na włączenie odpowiedniego leczenia.

Co zrobi lekarz, jeśli zgłosimy się z zaburzeniami czucia?

Lekarz zbierze wnikliwy wywiad dotyczący rodzaju zgłaszanych objawów, dokładnego ich umiejscowienia, początku występowania dolegliwości oraz objawów towarzyszących. Z pewnością lekarz zapyta także o podobne dolegliwości występujące w rodzinie pacjenta oraz będzie chciał dowiedzieć się jak najwięcej o różnego rodzaju urazach i zabiegach, które mogły mieć miejsce nawet w odległej przeszłości. Bardzo ważnym elementem badania jest tzw. obiektywna ocena zaburzeń czucia, które zgłasza chory. W tym celu lekarz przeprowadza różnego rodzaju testy, w trakcie których pacjent odpowiada na pytania z zamkniętymi oczami. Lekarz może oceniać czucie za pomocą dotyku wacikiem, probówkami z ciepłą wodą, kostką lodu, delikatnych ukłuć ostrym przedmiotem, a także dotknięć wibrującym kamertonem. Oceny dokonuje się na symetrycznych okolicach ciała, czyli po dwóch stronach, na prawej i lewej ręce, nodze, a także po obu stronach tułowia.

Dzięki dokładnej ocenie czucia lekarz może wnioskować o miejscu uszkodzenia układu nerwowego i zaplanować dalszą diagnostykę. Niezbędne może być przeprowadzenie badania obrazowego głowy lub rdzenia kręgowego, rezonansu magnetycznego lub tomografii komputerowej, a także ocena przewodzenia impulsów w nerwach za pomocą badania elektroneurograficznego (ENG). Często takiej diagnostyce towarzyszy także ocena stężeń elektrolitów i inne badania laboratoryjne krwi, a także badania genetyczne w przypadku podejrzenia choroby dziedzicznej.

29.03.2017

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?