Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Lipcowa lista refundacyjna z perspektywy pacjentów onkologicznych

PKPO

Pacjenci onkologiczni od początku roku czekali na nowe leki na liście refundacyjnej. Lipcowa lista refundacyjna uwzględnia potrzeby chorych na nowotwory krwi oraz grupę pacjentów z rakiem płuca ALK+. Nadal na zmiany w programach, m.in. wprowadzenie kolejnych linii leczenia, czekają chorzy z zaawansowanym rakiem płuca, rakiem jelita grubego, gruczołu krokowego i nerki.

Leki
fot. pixabay.com

Na lipcowej liście refundacyjnej znalazły się cztery z pięciu postulowanych przez organizacje pacjentów hematoonkologicznych leki: blinatumomab w programie lekowym „Leczenie chorych na ostrą białaczkę limfoblastyczną”, daratumumab i karfilzomib w programie lekowym „Leczenie chorych na opornego lub nawrotowego szpiczaka plazmocytowego” oraz pegintereron Alfa-2a. Lek Pegasys jest refundowany w ramach katalogu chemioterapii w 4 wskazaniach: przewlekła białaczka szpikowa, nadpłytkowość samoistna, czerwienica prawdziwa i przewlekła choroba układu wytwórczego szpiku. Co istotne, we wszystkich tych wskazaniach Interferon będzie dostępny dla kobiet w ciąży.

Jak zgodnym głosem potwierdzają liderzy organizacji pacjentów hematoonkologicznych: – To więcej, niż się spodziewaliśmy. Jesteśmy niezmiernie wdzięczni ministrowi Maciejowi Miłkowskiemu i prof. Ewie Lech-Marandzie, Krajowej Konsultant ds. Hematologii, że dołożyli wszelkich starań, aby ta lista spełniała nasze oczekiwania, że wsłuchali się w nasz głos, nasze potrzeby i byli z nami w stałym kontakcie przy tworzeniu listy.

Niestety, piąty lek – ponatynib, tak potrzebny chorym na przewlekłą białaczkę szpikową i ostrą białaczkę limfoblastyczną, nie był procedowany z powodu zawieszenia przez producenta procesu negocjacji. Pacjenci liczą na to, że przedstawiciele firmy wrócą do rozmów i lek będzie dostępny nie tylko w procedurze RDTL. Pilnych zmian wymaga także program leczenia chorych na mielofibrozę lekiem Jakavi , a w programie leczenia chorych na przewlekłą białaczkę limfocytową, zarówno ibrutynib, jak i wenetoklaks powinny być dostępne również dla chorych bez delecji/mutacji.

Jak zauważa prezes Polskiej Koalicji Pacjentów Onkologicznych, Krystyna Wechmann: – Fakt, że tak dużo zrobiliśmy w zakresie refundacji w hematoonkologii, to zasługa wspólnej pracy liderów organizacji chorych na nowotwory krwi. Tego, że prowadzili rozmowy z Ministerstwem Zdrowia razem. Dlatego nasz głos był tak silny. Cieszę się, że udało się nam stworzyć nową jakość w naszych działaniach na rzecz dobra wszystkich pacjentów.

Na lipcowej liście znalazł się też alektynib, skuteczny lek w terapii pacjentów z niedrobnokomórkowym rakiem płuca ALK+ z przerzutami do ośrodkowego układu nerwowego.

To, czego nie udało się osiągnąć pacjentom onkologicznym, to umieszczenie na lipcowej liście leków dla chorych z zaawansowanym rakiem piersi, choć jak podkreślają obie strony – przedstawiciele Ministerstwa Zdrowia i pacjentów – trwają prace nad wprowadzeniem palbocyklibu i rybocyklibu na kolejną listę.

- Brak jest nadal leków kolejnej linii dla chorych na raka jelita grubego, nerki i zmian w programie leczenia raka gruczołu krokowego, to będą z pewnością nasze priorytety na kolejnej liście – dodaje wiceprezes PKPO, Beata Ambroziewicz.

Praca nad lipcową listą refundacyjną dała organizacjom pacjentów onkologicznych kilka nowych istotnych doświadczeń, dotyczących m.in. pilnej potrzeby zmian systemowych i prawnych związanych z włączaniem do programów lekowych nowych substancji, funkcjonowania RDTL, równego traktowania leków biologicznych i biopodobnych oraz zapisania w ustawie obligatoryjnego przekazywania zysków z ich wprowadzania do poszerzania programów lekowych o innowacyjne terapie.

- Nad tym wszystkim będziemy pracować w najbliższym czasie z Ministerstwem Zdrowia, producentami leków i parlamentarzystami – zapowiada rzeczniczka PKPO, Aleksandra Rudnicka – Pragnę też podziękować posłom i senatorom ze wszystkich opcji politycznych za wsparcie pacjentów onkologicznych. Jesteśmy głęboko przekonani, że prace nad zmianami w ochronie zdrowia powinny przebiegać ponad podziałami. Dlatego zachęcam do posypania głowy popiołem zarówno autora, delikatnie mówiąc niezręcznej metafory, „Trumna+”, jak i tych którzy ją bezrefleksyjnie powtarzali. Ciszej nad tą trumną, nie niszczymy tego, co z takim trudem wypracowujemy.

01.07.2019

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?