×
COVID-19: wiarygodne źródło wiedzy

Polska na końcu krajów UE pod względem wczesnej diagnostyki raka piersi

Joanna Morga

W Polsce tylko u 41 proc. pacjentek rak piersi wykrywany jest we wczesnych stadiach, średnia unijna to 51 proc. – alarmują eksperci z Koalicji Wspólnie dla Zdrowia Kobiet.


Fot. Przemysław Skrzydło/ Agencja Wyborcza.pl

  • Pod względem odsetka kobiet uczestniczących w przesiewowych badaniach mammograficznych zajmujemy w UE 7. miejsce od końca
  • Opóźnienia diagnostyczne sprawiają, że śmiertelność Polek z rakiem piersi jest wyższa niż średnia w UE
  • Prezes Fundacji Onkocafe Razem Lepiej oceniła, że istotne jest wprowadzenie dla młodych kobiet nieobjętych programem mammografii przesiewowej automatycznych skierowań na badanie USG piersi
  • Lekarze POZ, podobnie jak ginekolodzy, powinni mieć możliwość wystawiania skierowania na USG piersi lub mammografię
  • Eksperci proponują zmiany w systemie zaproszeń na badania przesiewowe
  • Ważne jest wprowadzenie motywacji dla pracowników ochrony zdrowia do zachęcania pacjentek do badań profilaktycznych
  • Konieczne jest usprawnienie działań diagnostycznych, aby każda pacjentka z rakiem piersi miała zapewnioną kompleksową diagnostykę w ciągu 7 tygodni od momentu zgłoszenia
  • Kolejną rekomendacją jest udostępnienie chorym na raka piersi nowoczesnych terapii – rekomendowanych przed towarzystwa naukowe – maksymalnie do dwóch lat od momentu zarejestrowania leku przez EMA

Pod względem odsetka kobiet uczestniczących w przesiewowych badaniach mammograficznych w kierunku raka piersi zajmujemy w Unii Europejskiej siódme miejsce od końca – napisali specjaliści z Koalicji w dokumencie pt. „Rekomendacje zmian w opiece nad pacjentkami z rakiem piersi”. W 2019 r. mammografię wykonało 54 proc. uprawnionych kobiet, podczas gdy średnia unijna wyniosła 66 proc. Pandemia dodatkowo pogorszyła te statystyki, dlatego w 2020 r. o 11 proc. zmniejszył się odsetek rozpoznań raka piersi w Polsce.

– Rodzi to uzasadnione obawy, że w najbliższych latach coraz częściej nowotwór ten będzie diagnozowany na bardziej zaawansowanym etapie – ocenili twórcy rekomendacji.

Zostały one stworzone przez organizacje pacjentów, w tym Polskie Amazonki Ruch Społeczny, Fundację OnkoCafe Razem Lepiej, Fundację OmeaLife we współpracy z Izbą Gospodarczą „Farmacja Polska”, pod merytoryczną opieką dr Katarzyny Pogody z Kliniki Nowotworów Piersi i Chirurgii Rekonstrukcyjnej Narodowego Instytutu Onkologii – Państwowego Instytutu Badawczego w Warszawie.

Zgodnie z danymi Krajowego Rejestru Nowotworów (KRN) w 2020 r. w Polsce na raka piersi zachorowało 17,5 tys. kobiet, a zmarło z tej przyczyny 7,5 tys. – przypomniał dr Paweł Koczkodaj, zastępca kierownika Zakładu Epidemiologii i Prewencji Pierwotnej Nowotworów w Narodowym Instytucie Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie – Państwowym Instytucie Badawczym w Warszawie, podczas debaty, zorganizowanej w listopadzie przez Koalicję Wspólnie dla Zdrowia Kobiet.

– Niestety te dane są w pewnym stopniu zakłócone przez pandemię, ponieważ w 2019 r. na raka piersi zachorowało w naszym kraju 19 tys. kobiet. Można więc podejrzewać, że w kolejnych latach będziemy prawdopodobnie obserwować wzrost zachorowalności – ocenił specjalista. Obecnie rak piersi jest drugą przyczyną zgonów nowotworowych w Polsce wśród kobiet, zaraz po raku płuca.

Aby odwrócić trend umieralności Polek dotkniętych tym nowotworem i uzyskać wskaźnik pięcioletnich przeżyć na poziomie krajów członkowskich UE, autorzy zaleceń proponują działania, które mają przyczynić się do dwukrotnego wzrostu liczby kobiet wykonujących badania przesiewowe.

– Na dzień 1 listopada 2023 r. 36 proc. uprawnionych kobiet skorzystało z mammografii. Z analiz wynika, że aby uzyskać efekt populacyjny tych badań, tj. zmniejszenie śmiertelności z powodu raka piersi, powinniśmy przekroczyć 70 proc. – przypomniał położnik-ginekolog Artur Prusaczyk, wiceprezes Centrum Medyczno-Diagnostycznego w Siedlcach.

W jego opinii w Polsce profilaktyka raka piersi jest tylko częściowo zorganizowana, a tak naprawdę pacjentki trafiają na badania przesiewowe przez przypadek. – Trzeba zatrudnić do tego menadżerów i profesjonalistów, bo lekarze nie powinni się tym zajmować – ocenił ekspert.

Anna Kupiecka, prezes Fundacji Onkocafe Razem Lepiej, podkreśliła, że bardzo istotne jest wprowadzenie dla młodych kobiet nieobjętych programem mammografii przesiewowej (tj. poniżej 45. roku życia) automatycznych skierowań na badanie USG piersi, które byłoby dostępne w Internetowym Koncie Pacjenta (IKP). Dodatkowo lekarze podstawowej opieki zdrowotnej (POZ), podobnie jak ginekolodzy, powinni mieć możliwość wystawiania skierowania na USG piersi lub na mammografię.

W rekomendacjach eksperci proponują zmiany w systemie zaproszeń na badania przesiewowe. Zaproszenie powinny być spersonalizowane. Artur Prusaczyk podkreślił, że pacjentki powinny być zapraszane wielokrotnie, aż do skutku. W tym celu należy wykorzystywać wiadomości tekstowe SMS, bezpośredni kontakt telefoniczny, Internetowe Konto Pacjenta, ale też zaangażować do wysyłania zaproszeń partnerów zewnętrznych, jak Poczta Polska czy INPOST.

Według Prusaczyka ważne jest również wprowadzenie motywacji dla pracowników ochrony zdrowia, aby zmobilizować ich do tego, by zachęcali pacjentki do badań profilaktycznych.

– Przekaz na temat profilaktyki musi być wiarygodny, a język komunikacji musi być uproszczony. Do edukacji na temat profilaktyki powinniśmy też włączyć pielęgniarki – wymieniała prezes Zarządu Izby Gospodarczej Farmacja Polska Irena Rej.

Dodatkowo konieczne jest lepsze motywowanie kobiet do wykonania badań przesiewowych oraz zmiana w zakresie sposobu prowadzenia edukacji – z komunikatów negatywnych, które wywołują niepokój, na komunikaty pozytywne, np. że nowotwór wcześnie wykryty można wyleczyć.

W zaleceniach specjaliści zwrócili również uwagę na konieczność usprawnienia działań diagnostycznych – tak, by każda pacjentka z rakiem piersi miała zapewnioną kompleksową diagnostykę w ciągu 7 tygodni od momentu zgłoszenia. Chodzi o jak najszybsze ustalenie stopnia zaawansowania nowotworu i rozpoznania patomorfologicznego wraz z oznaczeniem mutacji genetycznych.

Aktualne dane z realizacji Kart Diagnostyki i Leczenia Diagnostycznego (DiLO) wskazują, że tylko 6 na 10 pacjentów ma diagnostykę realizowaną w wyznaczonym czasie. Dlatego konieczne są usprawnienia w prowadzeniu karty DiLO oraz poprawa pracy ośrodków onkologicznych, m.in. wprowadzenie koordynatora oraz asystenta medycznego do każdej placówki onkologicznej.

Jak podkreśliła dr Katarzyna Pogoda, lekarze onkolodzy, z powodu licznych obowiązków administracyjnych, mają często za mało czasu dla pacjentek. – W krajach zachodnich onkolog może dziennie przyjąć 10 pacjentów, a w polskich warunkach przyjmuje 40 do 50 chorych dziennie. Lekarze chcą mieć czas dla pacjentek, ale żeby to się stało, potrzebne jest wsparcie systemowe i zaangażowanie pracowników innych zawodów medycznych, jak asystenci medyczni, koordynatorzy i pielęgniarki – tłumaczyła specjalistka.

Pozwoli to poprawić dostęp pacjentów do lekarzy onkologów i przyspieszy wdrażanie odpowiedniego leczenia. – Współpraca z pielęgniarkami mocno by nas odciążyła i dlatego mielibyśmy znacznie więcej czasu dla pacjenta na wizycie pierwszorazowej, liczba wizyt mogłaby się zmniejszyć, a jakość naszych usług byłaby lepsza – wymieniała dr Pogoda.

Eksperci zwrócili też uwagę na konieczność zmian w zakresie wykonywania badań patomorfologicznych oraz genetycznych, w tym u pacjentów z grupy wysokiego ryzyka nosicielstwa mutacji dziedzicznych.

Kupiecka podkreśliła, że potrzebne jest stworzenie oficjalnej listy ośrodków wyspecjalizowanych w leczeniu raka piersi, tzw. Breast Cancer Units, tak by pacjenci wiedzieli, gdzie będą najlepiej leczeni.

Kolejną rekomendacją jest udostępnienie chorym na raka piersi nowoczesnych terapii – rekomendowanych przed towarzystwa naukowe – maksymalnie do dwóch lat od momentu zarejestrowania leku przez Europejska Agencję Leków (EMA). W latach 2017–2021 mediana czasu, w którym w Polsce zapadały decyzje o refundacji leków onkologicznych wynosiła 3,4 roku od momentu rejestracji przez EMA. Wśród priorytetowych terapii, które powinny być zrefundowane pacjentkom z rakiem piersi, eksperci wymienili: abemacyklib, olaparyb i pembrolizumab we wczesnej postaci choroby oraz trastuzumab derukstekan w zaawansowanym raku piersi.

Prof. Tadeusz Pieńkowski, prezes Polskiego Towarzystwa Badań nad Rakiem Piersi, zwrócił również uwagę na konieczność zaangażowania lekarzy POZ i innych specjalności w monitorowanie stanu zdrowia pacjentek po wyleczeniu raka piersi. Obecnie coraz lepsze leczenie onkologiczne sprawia, że pacjentki żyją coraz dłużej, a z drugiej strony, notuje się coraz więcej zachorowań na nowotwory, dlatego onkolodzy są przeciążeni. – Późne monitorowanie pacjentów po leczeniu raka nie musi być obsługiwane przez jednostkę przy centrum onkologii – podkreślił specjalista.

01.12.2023
Wybrane treści dla Ciebie
  • Rak piersi
  • Mutacje genu BRCA1 i BRCA2 – uwarunkowany genetycznie rak piersi, jajnika, gruczołu krokowego i trzustki
  • Choroby piersi
Doradca Medyczny
  • Czy mój problem wymaga pilnej interwencji lekarskiej?
  • Czy i kiedy powinienem zgłosić się do lekarza?
  • Dokąd mam się udać?
+48

w dni powszednie od 8.00 do 18.00
Cena konsultacji 29 zł

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.
Poradnik świadomego pacjenta