Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Przerost migdałków

dr n. med. Mariola Zagor, otorynolaryngolog
Klinika Otorynolaryngologii, Wydział Lekarsko-Dentystycznego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego
lek. med. Paulina Czarnecka
Kliniczny Oddział Otolaryngologiczny, 4 Wojskowy Szpital Kliniczny z Polikliniką SP ZOZ we Wrocławiu
lek. med. Marlena Janoska-Jaździk
Samodzielny Publiczny Centralny Szpital Kliniczny w Warszawie
Przerost migdałków
Fot. iStock photos

Migdałki są elementem tzw. pierścienia chłonnego Waldeyera. Jest on skupiskiem tkanki limfatycznej, położonej na granicy układu oddechowego i pokarmowego. W skład pierścienia Waldeyera wchodzą migdałki podniebienne, migdałek gardłowy, migdałek językowy, migdałki trąbkowe, pasma boczne, a także grudki chłonne na tylnej ścianie gardła.

Taka lokalizacja umożliwia stały kontakt układu limfatycznego ze środowiskiem zewnętrznym, a co za tym idzie z antygenami, co jest konieczne do odpowiedniego wykonywania jego funkcji. Dzięki stałemu kontaktowi z antygenami mogą powstawać w obrębie migdałków komórki pamięci immunologicznej. Uczestniczą one również w recyrkulacji limfocytów (podobnie jak węzły chłonne). Uczulone limfocyty B wychodzą z migdałków i osiedlają się w błonie śluzowej dróg oddechowych. Dlatego w pierwszych latach życia migdałki są narządem przystosowującym układ odpornościowy do otaczającego nas środowiska.

Najbardziej aktywny proces powiększania się migdałków obserwujemy między 3. a 7. rokiem życia. Następnie ulegają one stopniowej inwolucji aż do okresu pokwitania, kiedy przerastają pasma boczne i grudki chłonne.

Przerost migdałka gardłowego

Prawidłowo zbudowany migdałek gardłowy (inaczej okreslany jako III migdałek) składa się z 6–8 równolegle ułożonych listewek oddzielonych od siebie bruzdami. Ma kształt owalnego czworoboku o zaokrąglonych kątach. Jego przerost może być fizjologiczny, np. towarzyszący stanom zapalnym gardła. Jest on wówczas odwracalny, a powiększenie migdałka nie zaburza drożności dróg oddechowych. Może on także przerastać patologicznie, np. przy nawracających stanach zapalnych tkanki limfatycznej. W takiej sytuacji migdałek gardłowy stanowi przeszkodę upośledzającą drożność nosa.

Rozpoznanie przerostu migdałka gardłowego ustala się na podstawie wywiadu oraz badania pacjenta przez otolaryngologa. Niekiedy wykonuje się badania dodatkowe, takie jak rynoskopia tylna, badanie endoskopowe lub zdjęcie rentgenowskie boczne nosogardła.

Przerost migdałka gardłowego leczy się operacyjnie przez usunięcie przerośniętej tkanki migdałka gardłowego, czyli adenotomię.

Decyzję o przeprowadzeniu adenotomii podejmuje otolaryngolog. Wskazania do adenotomii są następujące:

  1. Bezwzględne: niedrożność nosa, stałe oddychanie przez usta w czasie snu i czuwania, objawy zespołu obturacyjnego bezdechu w czasie snu.
  2. Względne: współistnienie z wysiękowym zapaleniem ucha środkowego, nawracające ostre zapalenie ucha środkowego, przewlekłe ropne zapalenie ucha środkowego, nawracające zapalenia gardła i dolnych dróg oddechowych, nawracające zapalenia zatok, wady zgryzu, nieprawidłowe ukształtowanie twarzoczaszki.

Przerost migdałków podniebiennych

Migdałki podniebienne leżą między łukami podniebienno-językowymi a podniebienno-gardłowymi, z którymi styka się ich tylna powierzchnia. Prawidłowo mają kształt owalny, a bocznie przylegają do mięśnia zwieracza gardła górnego, którego powięź tworzy cienką torebkę łącznotkankową wokół migdałka. Ich przednia powierzchnia jest wolna.

Przerost migdałków podniebiennych powoduje zaburzenie drożności dróg oddechowych w obrębie gardła środkowego. U dzieci jest to jedna z głównych przyczyn zespołu obturacyjnego bezdechu w czasie snu.

W przypadku przerostu migdałków podniebiennych rozpoznanie ustala się na podstawie wywiadu i badania pacjenta.

W badaniu wykonanym podczas spokojnego oddychania lekarz ocenia wielkość migdałków. Małe znajdują się w łukach podniebiennych, średnie zajmują mniej niż połowę odległości między języczkiem a łukami, duże natomiast zajmują ponad połowę tej odległości. Należy pamiętać, że to nie jedyny wymiar, w którym mogą się powiększać migdałki. Dolny biegun może dochodzić aż do gardła dolnego, a górny – poza podniebieniem miękkim (wchodzi w obszar nosogardła). Mogą także powiększać swój wymiar przednio-tylny.

Kwalifikując pacjenta do zabiegu, lekarz sugeruje się nie wielkością migdałków, a nasileniem objawów klinicznych.

W przypadku przerostu migdałków podniebiennych można zastosować chirurgiczne usunięcie migdałków. Można wykonać tonsylotomię, czyli częściowe usunięcie tkanki migdałków podniebiennych. Usuwany jest wtedy wyłącznie fragment wystający spoza łuków podniebiennych. Wskazania do tonsylotomii można podzielić na bezwzględne (objawy zespołu obturacyjnych bezdechów w czasie snu) oraz względne, wśród których należy wymienić utrudnione połykanie, dysfagia, a także zaburzenia mowy spowodowane przerostem.

Drugim zabiegiem, który można wykonać jest tonsylektomia, czyli całkowite usunięcie migdałka, wraz z otaczającą go torebką. Wśród wskazań bezwzględnych znajdują się: nawracający ropień okołomigdałkowy (przynajmniej 2x), podejrzenie rozrostu nowotworowego, usunięcie migdałka w celu uzyskania dostępu do przestrzeni przygardłowej.

Należy zwrócić uwagę na fakt, iż zabiegi na migdałkach ze wskazań nawracających zapaleń gardła, angin czy ich powikłań są dyskusyjne. Nawracające stany zapalne mogą być spowodowane niepełną sprawnością układu immunologicznego, a w takim przypadku usunięcie migdałków nie zapobiegnie kolejnym nawrotom, gdyż angina może dotyczyć również pozostałych części pierścienia Waldeyera.

W przypadku migdałków podniebiennych możemy mieć do czynienia z jednostronnym przerostem. Może być on związany z niesymetrycznym osadzeniem migdałka lub jego niesymetrycznym przerostem. Wśród innych przyczyn należy wymienić infekcje bakteryjne (także bakteriami atypowymi), grzybicze, gruźlicę czy kiłę. Trzeba pamiętać, że przyczyną jednostronnego przerostu może być również nowotwór, szczególnie chłoniak. Dlatego podczas badania lekarz powinien zwrócić szczególną uwagę na konsystencję i wygląd migdałka oraz ewentualne powiększenie regionalnych węzłów chłonnych.

Przy jednostronnym powiększeniu zawsze pobiera się materiał do badania histo-patologicznego, a przy podejrzeniu nowotworu zalecanym zabiegiem jest zawsze tonsylektomia, czyli całkowite usunięcie migdałków.

09.01.2018

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?