Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Diagnostyka przewlekłego kataru u dziecka

Pytanie nadesłane do redakcji

Moje dziecko urodziło się w 36. tyg. ciąży jako zdrowy noworodek. Wszystko byłoby dobrze, ale po powrocie do domu córka miała cały czas katar. Robiłam inhalacje z soli fizjologicznej i odciągałam duże ilości zielonej gęstej wydzieliny. Inhalacje robiłam jej do 6. miesiąca i zawsze ta wydzielina. Może nie było jej tak dużo, jak w czasie pierwszych 2 tygodni, ale nie udawało się bez inhalacji. Teraz córka ma 5 lat. Katar średnio 1-2 razy w miesiącu, ropny. Testy na alergie ujemne, jest po usunięciu migdała, bez zmian. Obecnie okazało, że ma zajętą jedną zatokę. Nadmieniam, iż bez względu na to czy dostanie antybiotyk, czy nie, katar trwa z tą samą częstotliwością (antybiotyk zgodny z antybiogramem z wymazu), często zapalenie spojówek. Oprócz kataru czasami dołącza się kaszel wilgotny. Antybiotyk 1-2 razy do roku. Brała także Avamys, Nasonex Bronchovaxon - katar bez zmian. Skąd ten katar, jaka jest jego przyczyna, bo myślę, że powiększony migdałek i zajęta zatoka, to tylko rezultat tego kataru. Leczony jest więc objaw, a nie przyczyna.

Odpowiedział

dr hab. n. med. Tomasz Zatoński
specjalista otolaryngolog
Polimed - Specjalistyczna Przychodnia Lekarska we Wrocławiu

Szanowna Pani!
Ciężko odnieść się do przedstawionych informacji dotyczących przewlekle obecnego kataru Pani córki, występującego od powrotu do domu po porodzie, aż do 6. miesiąca życia. Z listu zrozumiałem, że po ukończeniu 6. miesiąca życia katar u córki ustąpił i ponownie pojawił się później. W jakim wieku? Czy dziecko rozpoczęło uczęszczanie do żłobka lub do przedszkola? W jakim wieku dziecka został usunięty migdałek gardłowy? Jakie zdjęcie wykonano w celu oceny stanu zatok? Jaka jest przyczyna częstego zapalenia spojówek? Odpowiedzi na te pytania mają bardzo istotny wpływ na wybór dalszego postępowania.

Przyczyną obecnego kataru jest stan zapalny błony śluzowej nosa. Z konsultacji alergologicznej wynika, że przyczyna prawdopodobnie jest niealergiczna.

Pierwszym krokiem prowadzącym do wyjaśnienia przyczyny przedstawianych dolegliwości jest przeprowadzenie pełnego badania laryngologicznego. W diagnostyce wskazane jest wykonanie endoskopii nosa i nosogardła u dziecka. Badanie to potrzebne jest do oceny wyników leczenia operacyjnego - adenotomii. Nie wiem, kiedy wykonano badanie mikrobiologiczne, wskazane może być ponowne pobranie materiału do badania mikrobiologicznego flory górnych dróg oddechowych.

Jeżeli do oceny stanu zatok wykonano zdjęcie RTG zatok, należy pamiętać, że zdjęcia takie dają zarówno fałszywie dodatnie, jak i fałszywie ujemne wyniki i obecnie nie są standardem w diagnostyce chorób zatok. Wartość takiego badania jest jeszcze mniejsza u dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnym szkolnym przed zakończeniem drugiego ząbkowania. Jeżeli podejrzewa się przewlekłe zapalenie zatok (których?), standardem jest tomografia komputerowa zatok lub ewentualnie badanie rezonansu magnetycznego (w II kolejności).

04.11.2014

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Akcja „Polska to chory kraj”
    Jeśli każdego roku nowotwory są przyczyną śmierci ok. 100 tys. Polaków, a dostęp do leczenia raka jest na jednym z najniższych poziomów w Unii Europejskiej, jeśli średni czas oczekiwania na wizytę u endokrynologa wynosi 24 miesiące, a u kardiologa dziecięcego 12 miesięcy, jeśli na 1000 mieszkańców Polski przypada 2,4 lekarza, jeśli polskie szpitale są zadłużone na 14 mld złotych, to diagnoza musi brzmieć – Polska to chory kraj. Ale lekarze opracowali terapię. I apelują, aby rozpocząć ją jak najszybciej.
  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.