Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Echinacea i imunoglukan a układ odpornościowy

Pytanie nedesłane do redakcji

Czy można stosować echinaceę i imunoglukan równocześnie? Mój synek ma 3 lata, od dłuższego czasu bierze echinaceę, a teraz lekarz zalecił mu imunoglukan. Dodatkowo w żłobku podają tran islandzki - czy to aby nie za dużo?

Odpowiedział

dr med. Wojciech Feleszko
Klinika Pneumonologii i Alergologii Wieku Dziecięcego
Warszawski Uniwersytet Medyczny

W sklepach i aptekach znaleźć można niezliczoną ilość preparatów, którym przypisuje się właściwości wzmagające aktywność układu odpornościowego. Niestety większość z nich nie posiada takich własności, gdyż badania naukowe albo były wykonane tylko na komórkach lub zwierzętach, albo rzetelne badania u ludzi nie wykazały znaczącego efektu w sytuacji dzieci często chorujących.

Echinacea, czyli jeżówka, budzi najwięcej kontrowersji, ponieważ mimo wielu badań zarówno przedklinicznych, jak i tych, w których brały udział chore dzieci albo zdrowi ochotnicy do dzisiaj nie można jednoznacznie wypowiedzieć się o jej skuteczności.1,2 Powodów jest kilka, a najważniejszym z nich jest ten, że dotychczas farmaceutom nie udało się wyizolować aktywnego czynnika jeżówki. Wiem, że zburzę kilka mitów, ale faktem jest, że jak dotychczas skuteczność jeżówki w zapobieganiu częstym infekcjom u dzieci pozostaje w sferze hipotez i spekulacji, toteż nie można z czystym sumieniem polecać tego specyfiku często chorującym dzieciom.

Podobnie, choć nieco odmiennie ma się sytuacja z imunoglukanem, będącym wyizolowanym aktywnym czynnikiem ze ściany komórkowej pewnego rodzaju grzyba. Czynnik ten prawdopodobnie posiada działanie wspomagające mechanizmy obronne, ale dotychczasowe badania wykazały jedynie, że jest on skuteczny w przypadku operacji na jamie brzusznej u dorosłych. Ekstrapolowanie tych wyników na często chorujące dzieci jest zdecydowanie na wyrost.

Piśmiennictwo:

1. Schoop R., Klein P., Suter A., Johnston S.L.: Echinacea in the prevention of induced rhinovirus colds: a meta-analysis. Clin. Ther., 2006; 28 (2): 174-183
2. Linde K., Barrett B., Wolkart K. i wsp.: Echinacea for preventing and treating the common cold. Cochrane Database Syst. Rev., 2007; (1): CD000530

25.10.2012

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?