Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Spożywanie alkoholu w okresie karmienia piersią

Pytanie nadesłane do redakcji

Czy podczas karmienia piersią, np. co 5 godzin można zaraz po skończeniu karmienia wypić lampkę wina lub jedno piwo?

Odpowiedziała

dr med. Magdalena Nehring-Gugulska
Międzynarodowy Konsultant Laktacyjny

Mamy karmiące powinny unikać spożywania alkoholu z kilku powodów. Po pierwsze alkohol wcale nie poprawia laktacji, jak wiele kobiet sądzi, a nawet ją osłabia, zaburzając odruch wypływu pokarmu (oksytocynowy). Po drugie alkohol bardzo szybko przenika do pokarmu matki, na zasadzie dyfuzji prostej przekracza wszelkie błony i bariery biologiczne, więc równie łatwo dostaje się do organizmu dziecka. U dzieci obserwuje się senność, apatię, niechęć do ssania. Matki spożywające regularnie, duże ilości alkoholu nie powinny karmić dzieci piersią, ponieważ obserwuje się u dzieci zaburzenia rozwoju psychomotorycznego i wzrostu.

Ale sporadyczne spożycie niewielkiej ilości alkoholu jest jak najbardziej możliwe. Dokładnie tak jak Pani napisała – po karmieniu. Alkohol szybko dostaje się do pokarmu i równie szybko z niego znika (wraca z powrotem do krwi, gdzie jego stężenie już się zmniejszyło, bo uległ zmetabolizowaniu w wątrobie). Po 15 minutach osiąga szczyt w surowicy matki, po 30–60 minutach w pokarmie, a utrzymuje się tam ok. 2 godzin. Po tym czasie pokarm jest praktycznie „czysty”.

Ta „niewielka ilość” jest też dokładnie określona dla każdej zdrowej kobiety: do 10 g etanolu (kieliszek wina, szklanka piwa).

Piśmiennictwo:

Eidelman A.L., Schanler R.J. i wsp.: AAP, Section on Breastfeeding. Breastfeeding and the use of human milk. Pediatrics 2012;129(3): e827-41. Epub 2012 Feb 27. Omówienie polskie
Stosowanie używek a laktacja. [W:] Nehring-Gugulska M, Żukowska-Rubik M, Pietkiewicz A.: Karmienie piersią w teorii i praktyce. Podręcznik dla doradców i konsultantów laktacyjnych oraz położnych, pielęgniarek i lekarzy. Medycyna Praktyczna, Kraków 2012.

24.01.2013
Zobacz także

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?